Najciekawsze cytaty ze słynnej konferencji
Podręczniki, które wprowadzają transseksualizm, niebezpieczne książki Marcina Szczygielskiego, gender, feministyczna Lady Gaga, czy zestawienie "Dziadów" z Halloween. Kilka dni temu w Sejmie odbyła się konferencja prasowa, po której nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.
"Chcemy podzielić się z państwem naszymi poważnymi obawami co do treści e-podręczników dla szkół podstawowych. One wprowadzają gender i okultyzm" - tymi słowami kilka dni temu konferencję prasową w Sejmie otworzył Jan Klawiter, poseł niezrzeszony. W trakcie konferencji, w której udział wzięli też przedstawiciele i przedstawicielki prawicowych organizacji i mediów, okazało się, że dotyczy ona nie tylko e-podręczników, ale ogólnie wszystkich książek, z których korzystają uczniowie i uczennice w szkołach. Przed czym przestrzegali uczestnicy konferencji? Zebraliśmy dla Was kilka najciekawszych cytatów.
Dzieci czytają horoskopy, a w ich treściach uczą się akceptować antyspołeczne zachowania. W jednej książce jest takie zdanie: "Ciach i wszyscy chłopcy wyglądają jak Julka!". To wprowadza transseksualizm! A tematyka nowych e-podręczników wynika mocno z poprzednich, mocno krytykowanych podręczników szkolnych
Jan Klawiter, poseł niezrzeszony, Prawica Rzeczypospolitej
Na przykład podręcznik "Między nami" niepotrzebnie rozbudza ciekawość dzieci nieodpowiednią literaturą, m.in. tekstem Marcina Szczygielskiego. Chodzi nam o to, że ta książka jest horrorem dla dzieci; w piątej klasie czytają "Za niebieskimi drzwiami". Potem dziecko może znaleźć w internecie wszystkie propozycje tego autora, również dla dorosłych. Dziecko może zobaczyć ich dalece erotyczne, jeżeli nie już pornograficzne okładki. Język i treść są dalece destrukcyjne, one po prostu uderzają w godność dziecka. My jako rodzice możemy sobie tego nie życzyć. I nie życzymy!
Katarzyna Chrzan, Fundacja S.O.S. Obrony Poczętego Życia
Jak popatrzymy, że np. na języku polskim w ramach omówienia "Dziadów" pojawia się ćwiczenie, które wprowadza dzieci w Halloween - to budzi nasze poważne wątpliwości. Jak popatrzymy na statystyki policyjne to zobaczymy, że w trakcie tego święta następuje większa liczba przestępstw, takich jak np. gwałty, jakieś demolki i tym podobne. Wystarczy spojrzeć na statystyki Bostonu. W związku z tym co zyskują dzieci, że uczą się na temat okultyzmu i ezoteryki? Wchodzą w świat, w którym nie ma np. takich wartości jak piękno
Jacek Skrzypacz, prawy.pl
Oprócz tego, że pojawia się treść okultystyczna, to mamy też prezentowanie jako autorytetu np. Lady Gagi. To stawia kolejne pytanie: czy prezentowanie feminizmu, a co za tym idzie podważanie roli matki i ojca, zmiana rodziny, promowanie postaw, po których dzieci ustalają zasady. A w momencie, kiedy dorosną, pójdą do pracy, nie chcą się podporządkować szefowi w pracy i tworzyć przyjaznego klimatu. To wpływa na polski biznes! Czy takie wartości mamy prezentować?
Jacek Skrzypacz, prawy.pl
Musimy się zastanowić, czy celem edukacji jest nauczanie co to jest np. hejter? To jest analiza e-maili? Czy sięganie po recenzje z artykułów, które są w internecie? Zastanawianie się jakie komentarze są tam zostawiane? Czy to ma być budowanie wiedzy, na podstawie której możemy tworzyć społeczeństwo, które nie daje sobą manipulować? Które będzie wnosiło wkład do naszej kultury, będzie rozwijało naszą gospodarkę i będzie unikało rzeczy, które są niepoparte żadnymi naukowymi dowodami
Jacek Skrzypacz, prawy.pl
Uczestnicy konferencji poinformowali, że zwrócą się z apelem do minister edukacji narodowej o usunięcie tych treści z podręczników.
Tylko dla widzów o mocnych nerwach!
(red)
Przecież dzieci mogą znaleźć w Internecie prawdziwe pornole a oni srają bo okładki od książek zobaczą.
Czy to nagranie jest z lat 60-tych? Czy ci ludzie są tak zacofani?
Co oni widzą złego w horoskopach które czyta połowa starszych kobiet które mówią o sobie jako prawdziwe katoliczki.
Podsumowując "Czy to ma być budowanie wiedzy, na podstawie której możemy tworzyć społeczeństwo, które nie daje sobą manipulować?" -Czym jest demokracja czy istnieje indoktrynacja?
Eee... lepiej płakać, niż pęknąć ze śmiechu.
Ty w UK możesz się spokojnie śmiać, ale ja tutaj w PL raczej bliżej płaczu jestem... :)