Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Czwartek, 12.11.2015 10:34

Przebrała się za faceta, ograła kolegów

Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)

Brenda Perez bohaterką Internetu

W niecodzienny sposób zawalczyć ze stereotypami postanowiła hiszpańska piłkarka, Brenda Perez. Przebrana za chłopaka zagrała mecz z zawodnikami madryckiej ligi amatorskiej, którym ciężko było uwierzyć, że ograła ich... kobieta.

Brenda Perez jest profesjonalną piłkarką i reprezentantką Hiszpanii. Piłkarka postanowiła wziąć udział w programie rozrywkowym "El Hormiguero" - Perez została ucharakteryzowana na mężczyznę i w takim przebraniu zagrała z zawodnikami madryckiej ligi amatorskiej. Pod koniec meczu, ku zaskoczeniu kolegów z drużyny Brenda zdjęła perukę.



"Niektóre osoby mogą powiedzieć, że kobiety nie posiadają takich samych umiejętności jak mężczyźni. Celem naszego eksperymentu było zerwanie z tym stereotypem" - tłumaczył producent programu, Jordi Molto, a sama Perez dodawała: "To było niezapomniane przeżycie".
ZOBACZ TEŻ Kobieca piłka nożna tęczą stoi? Ujawnione piłkarki na Mistrzostwach Świata w Kanadzie

(red)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (144)
gosia7 trochemniej kropladeszczu pinezka arutaj golddelicious cykcykcyk hyhyhy wystarczyjedenstrzal holidaycover
Nie podoba mi się (7)
adec kodaka max_wavves foxie-91 zenik
Komentarze (10)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
14.11.2015 9:20 zelka78
no to pokazala im co potafi ona w piłce nożnej a propo tego widzialam film Ona to on(2006) komedie opowiadajoca coś w podobie do tego polecam dobry film ciekawy i zabawny nie które momety..
cytuj zgłoś 0 0
Kodaka
13.11.2015 22:00 Kodaka (34) Szczecin
Mam mieszane uczucia co do tego "eksperymentu". Z jednej strony, rzeczywiście, jest pewna grupa mężczyzn, która chciałaby, aby kobiety spełniały "to do czego zostały stworzone", czyli mówiąc krótko były służącymi, czy wręcz niewolnicami...
Jednakże nie sposób się nie zgodzić z opiniami mówiącymi o tym, że są kobiety w sporcie, które są bardzo dobrze znane, i nie muszą nikomu udowadniać, że są lepsze od mężczyzn. Ba! Nawet nie czują takiej potrzeby.
Nie sposób się również nie zgodzić, że sukces żaden. Raz, że piłka nożna jest jak tu wspomniano sportem drużynowym. Dwa, że jest ona jednak profesjonalistką, a grała przeciwko amatorom.
Nie zgodzę się jednak z tym, że najpewniej, gdyby kobiety grały z tzw. profesjonalistami, to przegrałyby.
Wcale nie zdziwiłbym się, gdyby reprezentantki piłki kopanej, wygrały z np. taką Wisłą Kraków, czy Legią Warszawą.
Ot po prostu, kobiety są też ludźmi. Nie jest powiedziane, że kobieta musi dobrze gotować, i tak samo nie jest powiedziane, że kobieta musi być słabsza od mężczyzn. Niejednokrotnie pokazywały, że nie tylko nam dorównują, ale bardzo często potrafią nawet przewyższać.

Jest jednak jeden szkopuł. Martwi mnie kierunek, w którym "równouprawnienie" zmierza. A zmierza ono ku zwiększaniu praw kobiet kosztem praw mężczyzn. Nie raz widzę, że to mężczyźni są traktowani jako Ci gorsi w różnych dziedzinach, co moim zdaniem również nie jest odpowiednie.
cytuj zgłoś 3 3
Ikona
13.11.2015 11:38 herberginuþinu
to smutne, że zwracamy uwagę na dokonania kobiet dopiero wtedy gdy są przebrane za mężczyzn..
cytuj zgłoś 9 1
kierownik2
13.11.2015 11:05 kierownik2 (75) Tarnow
Fajnie,tylko cos mi tu nie pasuje,o ile mi wiadomo ,pilka nozna jest gra druzynowa,wiec w jaki sposob ta dziewczyna ograla chlopakow?Czy w pojedynke wygrala z druzyna chlopcow,czy moze grajac w druzynie z chlopakami,pokonala chlopakow z innej druzyny?
cytuj zgłoś 5 0
Agatuhl
12.11.2015 21:49 Agatuhl (26) Poznań
Bycie Drag King rządzi!!!! :D
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
12.11.2015 18:34 Lord Byron
@skatty

No tak. Czyli mamy feministyczny kicz w pełnej krasie :)) Ktoś się czuje "zagrożony". Ha, ha, dobre... .
Tylko czym? Tym, że zawodowa piłkarka gra lepiej niż otyli amatorzy? Byłem to w stanie przewidzieć przed tym wiekopomnym eksperymentem. Nie mam też złudzeń, że gra lepiej ode mnie. I wyobraź sobie, że nie wywołuje to we mnie żadnego cierpienia ani kryzysu tożsamości.
Może i są na tym świecie mężczyźni, którym się wydaje, że facet zawsze będzie grał lepiej, niż kobieta nawet jeśli ona będzie mistrzynią świata a on inwalidą. Ale to nie jest mój pogląd. Ani też nie sądzę, żeby to takie absurdalne myślenie sprawiało, że piłka nożna kobiet nie jest popularna.
Nie jest właśnie dlatego, że na równym poziomie profesjonalizmu jest o wiele słabsza od męskiej. I to jest fakt, któremu pani Perez zadałaby kłam wyłącznie grając z facetami z reprezentacji. Ogrywając dajmy na to pedałka Lorda Byrona (który nie jest pedałkiem, ale mniejsza o to) udowodniłaby jedynie to, co każdy już wie. Mianowicie, że jest na poziomie pozwalającym wygrać właśnie z pedałkiem Lordem Byronem, kolesiami z pubu albo tymi koleżkami z piwnymi brzuchami, których pokonała. Ale nie z, choćby trzeciorzędnymi, gwiazdami piłki. I wyłącznie to a nie patriarchat i straszliwe zło straszliwych mężczyzn sprawia, że poza lesbijkami, feministkami oraz niektórymi wiernymi braćmi w wierze tych drugich - jakbyś powiedział/a Ty "pedałkami" a jak bym powiedział ja - gejami, ludzie płci obojga interesują się bardziej piłką nożną mężczyzn.
cytuj zgłoś 3 1
Ikona
12.11.2015 17:20 skatty
Lord Byron:
PROFESJONALNA piłkarka z reprezentacji narodowej ograła AMATORÓW. No, to rzeczywiście niesamowita sensacja. Świat samców został ostatecznie pokonany.
Żeby w wojnie płci ostatecznie postawić kropkę nad i, proponuję pojedynek sztangistów między olimpijską złotą medalistką w podnoszeniu ciężarów a rachitycznym nerdem. Trzeba przecież ostatecznie zadać kłam także temu twierdzeniu, zgodnie z którym mężczyźni są płcią silniejszą.

Dziewczyny grają, mają swoje ligi, mistrzostwa a nawet fanów. Może je oczywiście smucić, że ich rozgrywki nie są tak popularne, ale jedyną szansą, by stały się choć trochę bardziej modne, jest uczynienie z nich czegoś innego, czegoś "obok" męskiej piłki. A nie zabawa w "udowodnij samcowi". W wielu innych sportach tak jest od dawna. Otylia Jędrzejczak czy Justyna Kowalczyk były uwielbiane za swoje sukcesy i nikt nie rozmyślał nad tym, że mężczyźni są szybsi. Ani one nie ścigały się z otyłymi amatorami, żeby coś "wykazać" lub zaklinać rzeczywistość.
Natomiast, biorąc pod uwagę wyjątkowe zainteresowanie środowisk feministycznych akurat piłką nożną, myślę, że element "udowadniania" jest znacznie ważniejszy, niż ten czysto sportowy. Spoko, tylko jeżeli koniecznie się w to bawimy, to zabawmy się uczciwie.
Niech reprezentantka narodowa zagra z reprezentantami narodowymi. A nie z jakimiś poczciwymi grubaskami z amatorskiej ligi madryckiej.


Nie podoba się pedałku, że w ten sposób walczy się o równouprawnienie kobiet? Co z tego, że profesjonalistka, skoro nadal kobieta, więc według SAMCÓW masowo oglądających piłkę nożną, jest gorsza. Dla wielu to może być szok, że tak dobrze gra.
I to NIE JEST zabawa w udowodnij samcowi. Ale widocznie ktoś tu się czuje zagrożony.
cytuj zgłoś 5 3
Ikona
12.11.2015 13:19 Lord Byron
PROFESJONALNA piłkarka z reprezentacji narodowej ograła AMATORÓW. No, to rzeczywiście niesamowita sensacja. Świat samców został ostatecznie pokonany.
Żeby w wojnie płci ostatecznie postawić kropkę nad i, proponuję pojedynek sztangistów między olimpijską złotą medalistką w podnoszeniu ciężarów a rachitycznym nerdem. Trzeba przecież ostatecznie zadać kłam także temu twierdzeniu, zgodnie z którym mężczyźni są płcią silniejszą.

Dziewczyny grają, mają swoje ligi, mistrzostwa a nawet fanów. Może je oczywiście smucić, że ich rozgrywki nie są tak popularne, ale jedyną szansą, by stały się choć trochę bardziej modne, jest uczynienie z nich czegoś innego, czegoś "obok" męskiej piłki. A nie zabawa w "udowodnij samcowi". W wielu innych sportach tak jest od dawna. Otylia Jędrzejczak czy Justyna Kowalczyk były uwielbiane za swoje sukcesy i nikt nie rozmyślał nad tym, że mężczyźni są szybsi. Ani one nie ścigały się z otyłymi amatorami, żeby coś "wykazać" lub zaklinać rzeczywistość.
Natomiast, biorąc pod uwagę wyjątkowe zainteresowanie środowisk feministycznych akurat piłką nożną, myślę, że element "udowadniania" jest znacznie ważniejszy, niż ten czysto sportowy. Spoko, tylko jeżeli koniecznie się w to bawimy, to zabawmy się uczciwie.
Niech reprezentantka narodowa zagra z reprezentantami narodowymi. A nie z jakimiś poczciwymi grubaskami z amatorskiej ligi madryckiej.
cytuj zgłoś 5 10
Ikona
12.11.2015 12:48 bbqnuggetz
Lol. Widać na kilometr, że to kobieta. Ale fajny eksperyment, tak czy inaczej. :>
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
12.11.2015 11:45 DarkSquirrel
Jest taki film- ''Ona to on'' chyba :)
cytuj zgłoś 3 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Brenda Perez hiszpania piłka nożna sport stereotypy
Powiązane
Obraz Sobota, 12.10.2013 Krzywym okiem: Sportowych szatni czar Obraz Niedziela, 22.02.2026 Zwrot w sprawie pobitego sędziego. Policja podejrzewa sfingowanie napaści Obraz Piątek, 16.02.2024 Były piłkarz zapowiada grupowy coming out w profesjonalnym futbolu Obraz Wtorek, 01.08.2023 Mundial Kobiet 2023 – które zawodniczki są ujawnionymi lesbijkami? Obraz Wtorek, 14.02.2023 Historia pisze się sama: czeski piłkarz Jakub Jankto dokonał coming outu jako gej
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności