Cis, który stał się trans
Jedno z najstarszych drzew w Europie, cis pospolity w szkockiej miejscowości Fortingall, zmienia płeć - ten news obiegł w poniedziałek czołowe polskie media.
Szacuje się, że rosnący na cmentarzu w Fortingall cis ma ok. 3 tys. lat. Po raz pierwszy został zbadany w 1769 roku: miał wtedy 16 m obwodu, od 1785 roku otoczony jest ochronnym murem. Drzewo otacza wiele legend: jedna z nich mówi, że to w jego cieniu urodził się i bawił Poncjusz Piłat.
Przypomnijmy, że cisy są rozdzielnopłciowe: kwiaty żeńskie różnią się od kwiatów męskich, które mają kulisty kształt i są żółtozielone. Takie też do tej pory obserwowano na drzewie w Fortingall. Ostatnio jednak na jednej z gałęzi drzewa zauważono czerwone jagody, charakterystyczne dla drugiej płci.
"Rodzaj męski ma wyraźne struktury sferyczne, z których uwalnia się nasienie. Rodzaj żeński w okresie jesienno-zimowym charakteryzuje się czerwonymi niewielkimi owocami. To było niezwykłe, że Cis z Fortingall przez tyle lat wykazywał znaki charakterystyczne dla rodzaju męskiego, a ostatnio pojawiły się owoce" - komentował na swoim blogu dr Max Coleman z Królewskiego Ogrodu Botanicznego w Edynburgu, który jako pierwszy odkrył owoce. Naukowiec dodawał, że zmiana, chociaż obserwowana u innych gatunków drzew jest dość niezwykła i może być powodowana środowiskowym "stresem".
Owoce z Fortingall oddano do badania w laboratorium.
(red)
Owoce występują tylko i wyłącznie u okrytozalążkowych.
Nie tylko dla chemików, choć właśnie z terminologii chemicznej wzięło się określanie osób nietranspłciowych jako cispłciowych (czyli w skrócie "cisów").