logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
93
1
31

MEN chce walczyć z homofobią: zrobimy to! (relacja ze spotkania)

Przed nami Rok Otwartej Szkoły

Dodano: 24.07.2015, Aktualizacja: 24.07.2015

W środę 22 lipca Sekretarz Stanu, Pełnomocnik Rządu ds. bezpieczeństwa w szkołach Minister Urszula Augustyn spotkała się z przedstawicielami i przedstawicielkami Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej oraz Kampanii Przeciw Homofobii. Podczas wprowadzeniowej części spotkania obecna była także Minister Edukacji Narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska. Augustyn obiecała, że MEN podejmie wszelkie możliwe kroki, aby przeciwdziałać obecnej w polskich szkołach przemocy motywowanej uprzedzeniami i dyskryminacji, a zbliżający się rok szkolny ogłoszony zostanie Rokiem Otwartej Szkoły.

Spotkanie w MEN odbyło się na zaproszenie Minister Augustyn, wystosowane po manifestacji, którą KPH i TEA zorganizowały pod siedzibą MEN 2 lipca, bezpośrednio po upublicznieniu informacji o przyczynach tragicznej śmierci 14-letniego Dominika Szymańskiego z Bieżunia.
ZOBACZ TEŻ Dyskryminacja w szkołach ma się dobrze Będzie spotkanie z MEN? (rozmowa)

W czasie ponad godzinnej rozmowy poruszone zostały ważne kwestie dotyczące roli i autorytetu Ministerstwa Edukacji Narodowej w kreowaniu wspierającej atmosfery dla wszystkich uczniów i uczennic, bez względu na różnice. Zarówno Minister Augustyn, jak i przedstawicielki / przedstawiciele KPH i TEA zgodzi się co do kluczowego znaczenia przeciwdziałania dyskryminacji dla bezpieczeństwa w szkołach w Polsce. Minister Augustyn bezpośrednio i wprost wyraziła chęć działania Ministerstwa w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji motywowanej różnymi przesłankami, w tym orientacją seksualną.

"Ministerstwo Edukacji Narodowej jest obdarzone autorytetem przez kadrę szkolną i ma możliwość wprowadzania wielkich zmian. Są w Polsce odważni nauczyciele i nauczycielki, którzy już chcą działać przeciw dyskryminacji i przemocy, ale zwyczajnie się boją, ponieważ nie wiedzą, czy mogą" - zarysował problem Vyachslav Melnyk z Kampanii Przeciw Homofobii.

Dyskryminacja i przemoc motywowane uprzedzeniami są, zdaniem Ministerstwa, elementem szerszego problemu dotyczącego bezpieczeństwa w szkole. Zapowiedziano, że w ramach programów realizowanych przez MEN, m.in. programu „Bezpieczna+” wdrażanego od 1 września 2015 roku, bezpieczeństwo nie będzie traktowane ogólnikowo jak to miało miejsce do tej pory, a zjawisko przemocy zostanie odniesione także do przemocy motywowanej uprzedzeniami . Minister zapowiedziała, że w programie zawarto wprost wątki definiujące dyskryminację w szkole jako zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów i uczennic, a uruchamiane w jego ramach konkursy grantowe będą pomagały m.in. wspierać lokalne działania antydyskryminacyjne w szkołach, we współpracy szkół i organizacji pozarządowych.

"Przemoc i dyskryminacja motywowane uprzedzeniami różnią się od przemocy ogólnej, ponieważ uderzają w tożsamość dziecka. Tożsamość, która jest niezmienna i niezależna od woli. Może ona dotyczyć np. etniczności, rasy, ale także orientacji seksualnej" - przekonywała w tym kontekście Ewa Stoecker z Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej.

"Zajmowanie się ogólnie „przemocą” bez odniesienia się do jej przyczyn zakorzenionych w uprzedzeniach sprawia, że sedno problemu się rozmywa. Szkoły nie zajmują się wtedy sednem problemu, lecz tylko objawami. Jasne stanowisko MEN w sprawie przemocy motywowanej uprzedzeniami wesprze tych nauczycieli i nauczycielki, które już teraz – czasem w niesprzyjającym środowisku lokalnym – aktywnie i z zaangażowaniem działają w tym obszarze" - dodała Natalia Sarata, również z TEA.

Z kolei Agata Chaber z KPH wyraziła wobec MEN oczekiwanie zabrania głosu: "Najważniejsze jest otwarte wyrażenie stanowiska MEN i zakomunikowanie nauczycielom: „Jeśli widzicie na korytarzu szkolnym homofobię – reagujcie!”. To jest zadanie Ministerstwa".

Minister Urszula Augustyn zadeklarowała zaś: "Nie tylko widzimy problem, ale i chcemy z nim walczyć (…) chcemy wspierać nauczycieli, uczyć ich, mówić im wprost: reagujcie".

Podczas spotkania obie strony zgodnie podkreślały, że różne przejawy dyskryminacji, np. homofobia, seksizm, transfobia, rasizm, ksenofobia, wykluczanie ze względu na wiek stan zdrowia, status społeczno-ekonomiczny czy stopień sprawności muszą być zwalczane w takim samym stopniu – inaczej szkoła nie będzie bezpiecznym miejscem. Również w związku z tym kolejny rok szkolny ogłoszony zostanie także Rokiem Otwartej Szkoły - otwartej m.in. na różnorodność, na działania antydyskryminacyjne oraz na organizacje pozarządowe, które mają szkoły wspierać.

Inauguracja Roku Otwartej Szkoły odbędzie się 1 września 2015 roku. Podczas spotkania przedstawiciele i przedstawicielki KPH i TEA zaproponowały, by w czasie inauguracji roku szkolnego Minister Edukacji Narodowej w szczególny sposób przypomniała, że w szkole nie ma miejsca na dyskryminację ze względu na jakąkolwiek przesłankę, w tym homofobię.

Relacja ze spotkania pojawiła się także na stronach MEN.

(mat. pras.)

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (31)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
shingao (31) Szczecin 28.07.2015 20:10
madderdin96:
(...) Poza tym z Panskich komentarzy bije jakas dziwna niechec do ludzi heteroseksualnych. I, uprzedzam, nie chodzi mi tylko o komentarze od tym artykulem. A co do dyskusji, lubie dyskutowac w normalny sposob, a nie w sposob, ktory Pan reprezentuje.


Niechęć do osób heteroseksualnych? A potrafisz przywołać jakikolwiek mój komentarz, który potwierdzi Twoje słowa? Bo ja właśnie lubię w taki sposób dyskutować, że za słowami stoją argumenty. Proszę o jakiś cytat.
madderdin96 (?) 28.07.2015 15:55
shingao:
madderdin96:
Dyskusja, a wytykanie komus tego co pisze to zupelnie co innego. A skoro wyrazam SWOJE zdanie to w Twojej glowie powinna zapalic sie lampka, ze to opinia subiektywna. (...)


Czy Ty przez dyskusję rozumiesz rozmowę, gdzie każdy mówi o czym innym, i ludzie nie odnoszą się do wypowiedzi rozmówcy? To w takim razie nie jest dyskusja, tylko jakieś monologi.
Elementem dyskusji jest odnoszenie się do wypowiedzi rozmówcy (co Ty nazywasz wytykaniem). To, że Twoja opinia jest subiektywna nie oznacza, że nie mogę się zapytać: dlaczego tak uważasz. Ale wychodzi na to, że podstawy twojej opinii są jakąś tajemnicą skoro moje dociekanie nazywasz czepianiem się.

Odniesc sie do czegos, a wytykac komus na zasadzie: " O, patrz jak fajnie, masz blad, bo ja mysle inaczej" to zupelnie rozne sprawy. Poza tym z Panskich komentarzy bije jakas dziwna niechec do ludzi heteroseksualnych. I, uprzedzam, nie chodzi mi tylko o komentarze od tym artykulem. A co do dyskusji, lubie dyskutowac w normalny sposob, a nie w sposob, ktory Pan reprezentuje. Nie pozdrawiam.
Kamil (?) 28.07.2015 13:13
madderdin96:
Byla. Od zawsze istnial homoseksualizm, od zawsze istniala homofobia. Nie wiem doprawdy drogi Kamilu w czym to pomaga? Na parady nie chodze, to prawda, bo nie mam zamiaru pokazywac mojej normalnosci skoro czuje sie normalna, ale znam opinie wielu ludzi. I wiem tez, ze paradowanie nago, przyklejenie sobie teczowego penisa do czola nie jest przez nich uwazane za normalne. Nie chodzi o ukrywanie, ludzi malo obchodzi co , kto robi w lozku, bo orientacja to prywatna sprawa, ktora powinna zostawiac sie w domu, dla siebie.

Jeżeli czujesz się normalna i nie uważasz, że jesteśmy jako grupa, a w konsekwencji Ty jako osoba dyskryminowana, demonizowana i spychana do podziemi to uczestnictwo w paradach być może faktycznie w Twoim przypadku nie ma sensu. Ja jednak uważam, że parady jakie odbywają się w Polsce są potrzebne, m.in. po to aby pokazać tę normalność, jako przeciwwagę do tworzonego w mediach nieprawdziwego obrazu.
Odnosząc się do sprawy ukrywania i tego kto co robi w łóżku. To co robię lub czego nie robię w łóżku z moim facetem to oczywiście moja prywatna sprawa. Natomiast chodzi o to, aby nie ukrywać faktu że mam faceta. Problem polega na tym, że nieukrywanie w codziennych sytuacjach jest nazywane obnoszeniem się. Wielokrotnie na pierwszym spotkaniu służbowym, dowiadywałem się w różnych kontekstach, że dana osoba ma męża/żonę, dziewczynę/chłopaka. Natomiast odpowiadajac koledze w pracy, który był właśnie z żoną w Chorwacji (a pogoda była super), że ja byłem Rzymie z chłopakiem (a pogoda była do dupy) słyszę, 'że to co robisz we własnej sypialnie mnie nie obchodzi, ale mógłbym się z tym tak nie obnosić'.
Tego typu sytuacje w pracy, szkole, na poczcie, w sklepie, na ulicy itd. można by wymieniać bez końca.
shingao (31) Szczecin 28.07.2015 12:41
madderdin96:
Dyskusja, a wytykanie komus tego co pisze to zupelnie co innego. A skoro wyrazam SWOJE zdanie to w Twojej glowie powinna zapalic sie lampka, ze to opinia subiektywna. (...)


Czy Ty przez dyskusję rozumiesz rozmowę, gdzie każdy mówi o czym innym, i ludzie nie odnoszą się do wypowiedzi rozmówcy? To w takim razie nie jest dyskusja, tylko jakieś monologi.
Elementem dyskusji jest odnoszenie się do wypowiedzi rozmówcy (co Ty nazywasz wytykaniem). To, że Twoja opinia jest subiektywna nie oznacza, że nie mogę się zapytać: dlaczego tak uważasz. Ale wychodzi na to, że podstawy twojej opinii są jakąś tajemnicą skoro moje dociekanie nazywasz czepianiem się.
madderdin96 (?) 27.07.2015 19:53
Dyskusja, a wytykanie komus tego co pisze to zupelnie co innego. A skoro wyrazam SWOJE zdanie to w Twojej glowie powinna zapalic sie lampka, ze to opinia subiektywna. A i nie pierwszy raz widze, jak zgrywa Pan/Pani bohatera. Nie wiem moze takie czepianie sprawia Panskiej osobie przyjemnosc.
shingao (31) Szczecin 27.07.2015 17:57
madderdin96:
A czy ja sie czepiam? Wyrazam swoje zdanie. To Ty masz jakis problem ze swoja osoba probujac caly czas pokazac mi, ze sie myle i wytykajac wszystko co pisze.


Czemu postrzegasz dyskusję jako "problem ze swoją osobą"? W Twoim środowisku ludzie ze sobą nie rozmawiają, tylko automatycznie przyznają sobie rację?
madderdin96 (?) 27.07.2015 17:54
A czy ja sie czepiam? Wyrazam swoje zdanie. To Ty masz jakis problem ze swoja osoba probujac caly czas pokazac mi, ze sie myle i wytykajac wszystko co pisze.
shingao (31) Szczecin 27.07.2015 17:49
madderdin96:
A co ma tu slub do rzeczy? Rownie dobrze mozemy wziac go ja, czy Ty. Oczywiscie w kraju gdzie mozna to zrobic. A czy zapraszaja tlumy? Nie kazdy. Jest to swego rodzaju tradycja, a nie pokazywanie swojej orientacji.


To ja nie rozumiem czego się czepiasz. Na zachodzie parady to też już tradycja.
madderdin96 (?) 27.07.2015 17:04
A co ma tu slub do rzeczy? Rownie dobrze mozemy wziac go ja, czy Ty. Oczywiscie w kraju gdzie mozna to zrobic. A czy zapraszaja tlumy? Nie kazdy. Jest to swego rodzaju tradycja, a nie pokazywanie swojej orientacji.
shingao (31) Szczecin 27.07.2015 16:48
errata: "śluby"

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
MEN chce walczyć z homofobią: zrobimy to! (relacja ze spotkania) Spotkanie z przedstawicielką Ministerstwa Edukacji Narodowej (Fot. za: http://men.gov.pl/)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku