W pierwszej dziesiątce najszczęśliwszych krajów świata tylko Australia nie ma uregulowanej kwestii związków partnerskich bądź równości małżeńskiej dla par jednopłciowych. Równość daje szczęście?
"Dążenie do szczęścia jest podstawowym celem człowieka" - przekonuje Organizacja Narodów Zjednoczonych, która namawia państwa członkowskie do zrównoważonego podejścia do rozwoju gospodarczego, walki z ubóstwem, promuje szczęście i dobrobyt dla wszystkich narodów. Z inicjatywy ONZ od 2012 roku obchodzi się Międzynarodowy Dzień Szczęścia (
20 marca - zapraszaliśmy Was do dyskusji o tęczowym szczęściu).
W zeszłym tygodniu poznaliśmy wyniki najnowszego (czwartego już) raportu
World Happiness Index. W zestawieniu znalazło się 158 krajów. Na co autorzy i autorki raportu zwracali uwagę w poszczególnych krajach? Na PKB na głowę mieszkańca, wsparcie socjalne, zdrowie mieszkańców, wolność w dokonywaniu wyborów, postrzeganie korupcji.
Polska znalazła się na 60. miejscu. My zwróciliśmy uwagę na inną rzecz: dziewięć krajów w pierwszej dziesiątce uregulowało kwestię związków partnerskich lub równości małżeńskiej.
Pierwszą dziesiątkę otwiera
SZWAJCARIA, w której pary jednopłciowe mogą rejestrować swoje związki od 2007 roku. Przypomnijmy, że w 2005 roku mieszkańcy i mieszkanki Szwajcarii opowiedzieli się w referendum za rejestrowanymi związkami partnerskimi, które dają parom jednopłciowym podobne prawa jak małżeństwa.
Na drugim miejscu znalazła się
ISLANDIA. Równość małżeńska została tam przegłosowana jednogłośnie w 2010 roku. Jedną z pierwszych par, które skorzystały z nowego prawa była
premierka kraju, Jóhanna Sigurdardóttir i jej partnerka.Trzecie miejsce zajęła
DANIA, która równością małżeńską może cieszyć się od 2012 roku.
Na czwartym miejscu znajdziemy
NORWEGIĘ, gdzie pary jednopłciowe już od 1993 roku mogły zawierać rejestrowane związki partnerskie. W 2009 roku zmieniono definicję małżeństwa na bardziej neutralną płciową i tym samym Norwegia stała się szóstym krajem na świecie z równością małżeńską.
Na piątym miejscu znalazła się
KANADA. Akt prawny, który wprowadzał równość małżeńską, Civil Marriage Act został tam przyjęty w 2005 roku.
FINLANDIA, która zajęła szóste miejsce pod kątem równości małżeńskiej jest w tym zestawieniu "świeżynką". Od 2002 roku pary jednopłciowe w Finlandii mogły zawierać rejestrowane związki partnerskie.
W grudniu zeszłego roku parlament przegłosował ustawę, która zezwoli parom jednopłciowym na wstępowanie w małżeństwa. Jednak w związku z tym, że ustawodawców czeka zmiana wielu ustaw - pierwsze pary jednopłciowe będą mogły powiedzieć sobie sakramentalne "tak" dopiero w 2017 roku.
Będąca na siódmej pozycji w indeksie
HOLANDIA jest za to pierwszym krajem, który postawił na równość małżeńską - stało się to w 2000 roku.
Związki partnerskie dla par jednopłciowych w
SZWECJI, która znalazła się na ósmym miejscu, były możliwe od 1995 roku. W 2009 roku Szwecja postawiła na równość małżeńską.
NOWA ZELANDIA zajęła miejsce dziewiąte.
Równość małżeńska zagościła w tym kraju w 2013 roku. Pierwszą dziesiątkę zamyka
AUSTRALIA. Chociaż pary jednopłciowe w Australii objęte są pewną ochroną, od kilku lat toczy się walka o równość małżeńską: od 2009 roku było kilka prób legalizacji małżeństw jednopłciowych, ale wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. Kolejne podejście w parlamencie: w czerwcu tego roku. Za równością coraz bardziej opowiada się też australijskie społeczeństwo: sondaże z zeszłego roku pokazują, że ponad połowa mieszkańców i mieszkanek Australii jest za.
(md)
Z tego co się orientuję, w islandii największą mniejszość narodową stanowią Polacy :)
Zgadza się, ale z drugiej strony zgodnie z narracją prawicową w tych krajach z pierwszej 10 ludzie powinni być nieszczęśliwi, bo panuje tam "dyktatura mniejszości".
Kiedyś będzie na pewno