Ujawniony, ale ukrywający się Luke Evans
"To dobrze, że ludzie na mnie patrzą i myślą, że robię swoje, że przynosi mi to radość oraz sukcesy i żyję jak chcę. To właśnie robię i jestem szczęśliwy" - powiedział walijski aktor Luke Evans magazynowi "Woman's Wear Daily", pytany o swoją seksualność. Walijski aktor ujawnił się prawie 12 lat, ale gdy jego kariera nabrała rozpędu, Evans próbował znowu schować się w szafie. Czy można być ujawnionym od lat, ale równocześnie się ukrywać? - pyta "TIME" i zwraca uwagę, że amerykańska premiera nowego filmu Evansa, "Dracula: historia nieznana" zbiegła się z Dniem Wychodzenia z Ukrycia. Film od piątku także i w naszych kinach.
Luke'a Evansa zobaczymy w tym roku też w trzeciej odsłonie "Hobbita" (Bard). To dobry filmowo czas dla przystojnego aktora, gdyby nie jeden problem: ponad dekadę temu Evans ujawnił się jako gej. W rozmowie z magazynem "The Advocate" aktor powiedział, że wszyscy wiedzą o jego homoseksualności, więc "nigdy nie próbowałem tego ukrywać". Evans dodał też, że "musiał się ujawnić", albowiem "taki jest" i jeżeli ludziom "się to nie podoba, to nie chcę od nich roboty". Aktor podkreślił także, że "jest kiepskim kłamcą". Niewiele osób wie, że Evans świetnie śpiewa i przez wiele lat występował na londyńskim West Endzie, gdzie zapewne mógł żyć otwarcie. Gdy jego hollywoodzka kariera nabrała rozpędu, aktor odmawiał komentowania swoich wypowiedzi z przeszłości i odpowiadania na pytania o prywatne życie. W wywiadach mówił o swoich partnerach/partnerkach tak, by nie dało się odkryć ich płci. Kilka lat temu Evansa podejrzewano też o spotykanie się z Holly Goodchild, sami zainteresowani plotek nie dementowali.
Zmowę milczenia przerwał magazyn "Woman's Wear Daily" oraz sam Evans. W dużym materiale kobiecego czasopisma o walijskim aktorze pojawiła się informacja, że seksualność Luke'a jest tematem tabu i jego agenci często zaznaczają, by o to nie pytać. "WWD" jednak zapytał, a Evans (chociaż enigmatycznie) odpowiedział: "To dobrze, że ludzie na mnie patrzą i myślą, że robię swoje, że przynosi mi to radość oraz sukcesy i żyję jak chcę. To właśnie robię i jestem szczęśliwy". Branżowe portale żartują, że może nie jest to "gejowska duma", ale krok w dobrą stronę. Bo czy można być ujawnionym, ale równocześnie się ukrywać? - pyta "TIME" i dodaje, że Evans: "może nie być gejowskim bohaterem filmów akcji, o którym marzymy, ale takiego akurat mamy i miejmy nadzieję, ze z czasem będzie się czuł coraz bardziej swobodnie".
"Dracula: historia nieznana" od piątku w naszych kinach.
(md)
Nie mam pojęcia, czemu (moim zdaniem) jacyś nie do końca normalni ludzie uważają, że każda osoba z naszej bajki powinna wszędzie wrzeszczeć na temat swojej orientacji i ujawniać każdego swojego partnera.
Ludzie, nie powinno się innym do łóżka czy pod nie zaglądać. Po prostu co z tego...?
liczyłam trochę więcej na prawdziwą historię Palovnika, którą okazali niestety dość skrótowo, mimo to polecam. Zupełnie inna historia, tylko lekko bazująca na oryginale Stokera.