"Małżeństwo to nie moja rzecz, ale jeśli ty tego chcesz to powinieneś mieć do tego cholerne prawo" - mówi Susan Sarandon w klipie Human Rights Campaign na rzecz równości małżeńskiej.
"Ameryka, w której chce żyć celebruje różnorodność i wierzy w równe prawa dla wszystkich rodzin" - mówi Sarandon w klipie.
To nie pierwsza akcja na rzecz równych praw dla ludzi LGBT, w którą zaangażowała się gwiazda "Thelmy i Louise" . W 2003 roku Sarandon wystąpiła w reklamie "Love is Love is Love", namawiającej do akceptacji gejów, lesbijek, ludzi biseksualnych i transpłciowych.
Sarandon zagrała ostatnio w filmie
Bena Falcone i Melissy McCarthy "Tammy", opowiadającym o kobiecie, która po utracie pracy i odkryciu zdrady męża wyrusza w podróż ze swoją niestroniącą od alkoholu babcią, w którą wciela się właśnie Sarandon.
Parę lesbijek w filmie zagrały Kathy Bates i Sandra Oh.Sarandon przez ponad 20 lat związana była z aktorem i reżyserem Timem Robbinsem - mają dwójkę dzieci, nigdy nie wzięli ślubu.
(red)