Lekcja tańca zamiast parady? Tancerz i performer, Rafał Urbacki, w ten sposób chciał zwrócić uwagę mieszkańców i mieszkanek Lublina na problem homofobii w mieście. TVP Lublin postanowiła przemilczeć ten aspekt i w materiale o Urbackim zwróciła jedynie uwagę na jego niepełnosprawność. Po interwencji - TVP Lublin zapowiedziało uzupełnienie materiału o brakujące informacje.
W Lublinie trwa MAAT FESTIVAL, którego ideą przewodnią jest poszukiwanie nowych wymiarów ciała w ruchu i tańcu współczesnym. Projekt trwa cały rok – miasto odwiedzają rezydenci – wybitni tancerze, performerzy. Lipcowym rezydentem festiwalu jest Rafał Urbacki, wyoutowany medialnie tancerz i choreograf.
Prowadzone w ostatnią niedzielę przez Urbackiego zajęcia – ‘lekcja 5’ - były też wyjątkowe, albowiem skupione
wokół tematyki LGBTQ i równości. „Lublin – miasto skrywanych tożsamości, ostatnie miejsce w Polsce gdzie leczyło się homoseksualizm. W takim klimacie nie łatwo o uszanowanie różnorodności, a jakakolwiek inność jest piętnowana. W 2010 roku ulicami Lublina przeszła ostatnia parada równości, a temat LGBT został wypchnięty z dyskusji społecznej.
Czy taniec może rozpocząć zmiany w społeczeństwie? Oduczyć stereotypowego myślenia? To będzie lekcja ruchu – lekcja równości. Dla początkujących i zaawansowanych. Chciałbym zadedykować lekcję mieszkańcom Lublina, aby za pomocą ciała w ruchu podyskutować o kwestiach LGBT i queer. Zamiast terapii i stygmatyzacji – krótki coaching o tożsamości ciała. Lekcja tańca zamiast parady” – tymi słowami Urbacki zapraszał na swoją „lekcję tańca”. TVP Lublin, która
zrobiła materiał z MAAT FESTIVALU i „lekcji” z Rafałem Urbackim, zupełnie przemilczała ten aspekt spotkania z tancerzem, skupiając się jedynie na jego niepełnosprawności. „Przed rozpoczęciem lekcji TVP Lublin nagrało materiał ze mną i potem fragment zajęć.
W swojej wypowiedzi mówiłem o homofobii w Lublinie i wypchnięciu kwestii LGBT z miejscowego dyskursu. W materiale, który się ukazał w miejscowym serwisie informacyjnym całkowicie pominięto ten fakt. Zupełnie wymazano powód, dla którego powstała ta lekcja. Na pierwszy plan wysunięto moją niepełnosprawność. Jestem zbulwersowany zachowaniem telewizji publicznej!” – mówi naszemu portalowi Rafał Urbacki.
Zapytaliśmy TVP Lublin o powody pominięcia w materiale celu lekcji. Redaktor Naczelny TVP Lublin, Tomasz Rakowski odpowiedział nam, że "Z rozmowy reporterki z Panem Rafałem Urbackim nie wynikało, że cel prowadzenia zajęć przez pana Urbackiego był inny, niż zaprezentowany w materiale".
Rafał Urbacki jest performerem, tancerzem i choreografem, który przez 11 lat jeździł na wózku inwalidzkim. "Mój utopijny plan to atak na "niepełnosprawność" z obu stron. Odrzucając język politycznej poprawności, możemy wszyscy zamazywać prawdę" - mówił Urbacki w zeszłym roku w rozmowie z "Dużym Formatem", dodając, że nie chce tworzyć "paralickiej czy gejowskiej piety na ołtarzu demokracji, ale czy wspólnota naprawdę musi budować swą siłę kosztem mniejszości?"
Z ostatniej chwili: TVP Lublin poinformowało nas, że w środowym wydaniu Panoramy Lubelskiej "uzupełnimy brakujące informacje dotyczące celu i charakteru lekcji tańca prowadzonej przez Pana Rafała Urbackiego w dniu 21 lipca br. w ramach tegorocznej edycji Maat Festiwal".
(md)
Oświadczenie MAAT FEESTIVALU:Tegoroczny Maat Festival ‘Border Line’ przyjął nową formułę, stał się platformą rezydencyjną gdzie każdy z zaproszonych artystów realizuje swój solowy projekt. Jest to unikatowa przestrzeń dla swobody twórczej i wolności wypowiedzi na poziomie międzynarodowym. W reportażu z lekcji tańca Rafała Urbackiego opublikowanym w TVP Lublin, dokonano rażącego zniekształcenia faktów, które naszym zdaniem jest przejawem wykluczania tematu LGBT przez ogólnopolskie media, a nawet homofobii, stając się doskonałym przykładem mechanizmu, wobec którego artysta podjął powyższy temat w Lublinie. Mamy wrażenie, że informacja o naszym wydarzeniu została pozbawiona fundamentalnej idei, jednocześnie wysuwając na pierwszy plan aspekt niepełnosprawności artysty, nie będący przedmiotem tego spotkania. Naszym zdaniem nadużyciem jest przemilczenie tematu lekcji, a przez to manipulacja faktami nie mającymi związku z konkretnym wydarzeniem.
W mojej okolicy jest to wpajane, ale Lublin z czego mi wiadomo jest kolebką naszą kultury i jest (chyba) cywilizowany, więc powinien o tym mówić, o tym problemie.
Że powinien wspierać takich ludzi, przecież choćby nawet Urbacki jest tym homoseksualistą, to jest niepełno sprawy i takich ludzi się powinno wspierać, bo ma marzenia i je realizuje.
Ludzie w Polsce z zanikiem mięśni o orientacji heteroseksualnej, którzy byli jak Urbacki, to do nich by biegano z pomocą... A teraz jedyny hałas, a później jedna wielka cenzura.
I nie można było tak od razu? -_-
p.s. tańcze tam ymca!