Tym razem w krakowskim sibro rozmawialiśmy o homofobii w polskich szkołach. „Pod lupę” wzięte zostały podręczniki szkolne, o których opowiedział Piotr Wójtowicz – prezes Fundacji Równość.org.pl i współautor jednego z rozdziałów publikacji „Szkoła milczenia”. Jego wystąpienia dopełniła Sylwia Winiarska-Żmigrodzka, polonistka, która problem szkolnej homofobii poznała w praktyce.
Uczestnicy spotkania byli zgodni: w szkołach temat homoseksualności i inności w ogóle jest tematem tabu. Podręczniki nie przygotowują młodych ludzi do wejścia w dorosłe życie - czy też spotkania z szeroko rozumianą różnorodnością. Opinia ta dotyczy nie tylko podręczników do biologii, wiedzy o społeczeństwie i wychowania do życia w rodzinie, o których traktuje publikacja „Szkoła milczenia”, ale też – jak się okazało – języka polskiego, czy wiedzy o kulturze.
O tym jak naprawdę problematyka LGBT ma się w szkołach opowiedziała Sylwia Winiarska-Żmigrodzka. Nauczycielka przyznała, że chętnie namawia uczniów do spojrzenia na literaturę i kulturę także pod kątem miłości nieheteroseksualnej. Młodzież wydaje się pod tym względem podzielona: można znaleźć zarówno uczniów bardzo konserwatywnych, jak i bardzo otwartych. Winiarska-Żmigrodzka przytaczała różne historie, które zdarzyły się w jej karierze zawodowej. Była męska para, która trzymała się za ręce na lekcji, skargi rodziców, którzy nie zgadzali się na „mieszanie w głowach” ich dzieciom, czy też docinki uczniów oraz współpracowników.
Pod koniec spotkania przybyli do sibro goście opowiadali o własnych doświadczeniach ze szkolnych ław. Głos zabrały m.in. matki zaniepokojone brakiem tolerancji i niewiedzą panującą zarówno wśród uczniów, jak i nauczycieli.
25 kwietnia zapraszamy na kolejne spotkanie klubu Queer.pl. Porozmawiamy z redaktorami podręcznika „Wprowadzenie do psychologii LGB” m.in. o tym, czy aby na pewno jesteśmy „born this way”.
(dd/md)
Coś sie zrobi, za 2 lata wychodzę z tej budy xD A niebawem wakacje więc będę miała gdzieś to co powiedzą inni. Jak by nie patrzeć, matka byłaby zdziwiona gdybym mimo jej woli przyprowadziła dziewkę do domu :D
Ale no co tam, lepiej wysłać mnie tam za inną orientację niż zająć sie anoreksją, depresją, okaleczaniem. No ale po co, lepiej zrobić ze mnie całkiem dziwaka. Ja im dam tak popalić że sie posrają.
Nie daj się i trzymamy kciuki głowa do góry pamiętaj :)) Jak to się mówi ,,nie umrzesz za Mnie więc nie mów mi jak mam żyć '' ;)
Ale no co tam, lepiej wysłać mnie tam za inną orientację niż zająć sie anoreksją, depresją, okaleczaniem. No ale po co, lepiej zrobić ze mnie całkiem dziwaka. Ja im dam tak popalić że sie posrają.