„Jako minister sprawiedliwości w ogóle nie chcę się tym zajmować” – powiedział Jarosław Gowin dziennikarkom „Gazety Wyborczej” o związkach partnerskich. We wczorajszym wydaniu dziennika pojawił się wywiad Dominiki Wielowieyskiej i Agaty Nowakowskiej z Ministrem Sprawiedliwości. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim związków partnerskich i frakcji konserwatywnej w Platformie Obywatelskiej. Gowin odniósł się też do swojej wypowiedzi, którą cytował ostatnio „Super Express” – dotyczącej Anny Grodzkiej i tego, że minister „nie ma zdania czy Anna Grodzka jest mężczyzną, czy już kobietą”.
Gowin powiedział dziennikarkom, że nie było możliwości, by zagłosować za skierowaniem projektu ustawy o umowie związku partnerskiego autorstwa Artura Dunina do dalszych prac w komisji, albowiem „Nie możemy głosować za czymś, co uważamy za sprzeczne z konstytucją”. Minister dodał, że „nie ma takiej wersji związków partnerskich, które byłby skłonny poprzeć” i że chce zajmować się reformą sądów czy sanacją prawa gospodarczego. „Jako polityk i obywatel jestem natomiast przeciwny instytucjonalizacji związków nieformalnych, bo uważam za swój obowiązek wspieranie rodziny. Wszyscy mają prawo żyć w takich związkach, jakie im odpowiadają. Nie widzę jednak powodu, aby państwo sankcjonowało nieformalne związki np. homoseksualistów” – powiedział dziennikarkom.
Wielowieyska i Nowakowska pytały też Jarosława Gowina o posła Johna Godsona i jego stwierdzenia, że „homoseksualizm jest grzechem”. „Nie znajdziecie żadnej mojej wypowiedzi, w której uzasadniałbym swoje decyzje względami religijnymi. To samo dotyczy in vitro. Staram się tu odwoływać do uniwersalnych norm etycznych i najnowszych osiągnięć nauki. Zresztą proponowane przeze mnie rozwiązania są sprzeczne z nauką Kościoła” – mówił minister w nawiązaniu do posła Godsona, dodając, że czuje się lepiej w towarzystwie Krystyny Pawłowicz niż Romana Kotlińskiego z Ruchu Palikota.
Gowin odniósł się też do tytułu wywiadu w „Super Expressie”: "Nie mam zdania, czy Grodzka jest mężczyzną, czy już kobietą". Minister powiedział, że zdanie zostało wyrwane z kontekstu. „Mówiłem o tym, że nie mam zdania na temat sporu naukowców, co do genetycznej płci osób transpłciowych, w którym pani poseł została podana jako przykład” – powiedział polityk PO.
Treść całego wywiadu.(md)
Darujcie sobie artykuly o tym co to jakis balwan i podly czlowiek ma do powiedzenia o innych ludziach...