Rewolucyjne wyjście z ukrycia?
"Jestem gejem. Nawet lepiej: jestem szczęśliwym homoseksualnym księdzem" - napisał 11 października (w Międzynarodowy Dzień Wychodzenia z Ukrycia) na swoim Facebooku katolicki ksiądz Don Mario Bonfanti. Rewolucyjny coming out?
Włochy nie są krajem przyjaznym dla społeczności LGBT, tym bardziej zadziwia wyznanie księdza Bonfantiego. "Prawda nas wyzwoli, mówił Jezus. Zadziwiające, że Kościół neguje ten cytat. Katolicy LGBT muszą wyjść z ukrycia. Wszyscy muszą zaakceptować prawdę" - dodał Bonfanti w swoim facebookowym wyznaniu. Okazało się, że w marcu ksiądz Bonfanti wyraził swoje poparcie dla związków partnerskich i za karę został przeniesiony do innej parafii, pomimo faktu, że za księdzem murem stanęła lokalna społeczność. Obecnie jest księdzem w malutkiej miejscowości Pagnano (Lombardia).
Ksiądz Bonfanti jest w ostatnich dniach bohaterem włoskich mediów - nie wiadomo jeszcze jak zareagowali jego przełożeni. Facebookowa grupa poparcia dla księdza ma już ponad 1800 członków.
(md)
No ale co katolikowi szkodzi ile ma grzechow...skoro z tym najciezszym sie rodzi I umiera, reszta grzechow niz pierworodny to pikus.
Mowiac o katolikach zawsze bedzie pobrzmiewala kpina, bo nie sa sie mowic powaznie o takich mitologiach jak judaizm, mitologia grecka, mitologia egipska, mitologia majow itp.
Ale oczywiscie nie mam nic przeciwko temu aby ludzie odbierali te mity na serio.....
nigdy w kościele (jak chodziłam) nie słyszałam księdza, który wygraża piekłem z ambony patologiczne rodziny z dziesiątką dzieci, alkoholem i biedą, płodzą się w imię boże. nie słyszałam także słówka jak "panna" z brzuszkiem idzie po chrzest i ślub. ale jak dzieci za długo nie ma to już inna sprawa.
jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
A nawet jesli potepia, to kazdy katolik jest przeciez grzesznikiem. Kazdy. Od urodzenia.kazdy katolik w kosciele uczestniczy w wyznaniu grzechow, kazdy sie spowiada, nawet papiez. To jest istota bycia katolikiem - robienie zla, bycie zlym. Uwazam ze ten klecha po prostu jest 100% katolikiem bo przyznaje sie do rzadko wyznawanego grzechu.
swoją drogą jak sprawdzają, czy jest impotentem? nie, jednak wolę nie wiedzieć.
pokazuje obłudę Kościoła, ale nie można nie polubić artykułu, bo prawdziwy
No raczej go nie obłożą bo wtedy nie podlegałby już Kościołowi i mógłby być groźny, ale jeżeli na prawdę zacznie odwalać to dla "dobra" Kościoła zrobią z nim porządek. W ekskomunikę można popaść nie tylko poprzez negowanie "prawd" wiary, ale też poprzez aborcje, zasadzenie kopa papieżowi, apostazję, nie dotrzymanie tajemnicy spowiedzi...
Obojętnie czy jest gejem czy nie, obowiązuje go celibat, dlatego głęboko wątpię, aby pokazywał się z partnerem czy błogosławił pary tej samej płci.
Teraz pewnie Watykan uzna, że w księdza wstąpiły siły nieczyste albo, że ,,to wszystko'' jest wynikiem obecności na świecie ,,tych złych rzeczy''..Obłożą go jakąś klątwą i zamiotą sprawę pod dywan...;/
Tak samo sex homoseksualny to grzech wiec na jedno wychodzi
A moze gdzies jest napisane, ze kaplan nie moze wziac slubu z kobieta i ktos poda KK do sadu jezeli mu beda sprawiac opory jezeli hajtnie sie z facetem. O Boze, ale to dopiero by sie dzialo. Ja tak sobie tylko marze :-)