Kolejne spotkanie grupy roboczej
W sobotę na zaproszenie Roberta Biedronia odbyło się kolejne spotkanie nieformalnej grupy roboczej pracującej nad projektem ustawy o związkach partnerskich oraz umowie związku partnerskiego. W spotkaniu uczestniczył zespół prawników, który opracował oba projekty w obecnej formie, członkowie Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich oraz grupy Miłość nie Wyklucza. Ustalono harmonogram dalszych działań. Prace nad oboma projektami koordynował Robert Biedroń.
Przypomnijmy, że pierwszy z projektów, wywodzący się z prac Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich oraz SLD, dotyczy umowy związku partnerskiego, nad którym w poprzedniej kadencji pracowała podkomisja sejmowa. Drugi, wywodzący się z prac grupy Miłość Nie Wyklucza oraz KPH, dotyczy ustawy o instytucji związku partnerskiego. Kluby SLD i Ruchu Palikota zadeklarowały poparcie obu projektów. W styczniu pojawiły się pogłoski o trzecim projekcie, którego opracowanie ma zlecić grupa posłów i posłanek PO.
(ro)
BLAMAŻ.
http://abiekt.blogspot.com/2012/02/co-z-ustawami.htm(...)29162919
Gdyby złożeniu projektów ww. ustaw towarzyszyła np. w Sejmie ceremonia zawarcia małżeństwa humanistycznego, autentycznej pary osób tej samej płci, to takie połączenie byłoby jak najbardziej sensowne i pożądane w tej sytuacji. Mamy tu dobre przykłady z zagranicy gdzie ważnym wydarzeniem były śluby organizowane w siedzibach parlamentu danego państwa (co prawda były to śluby cywilne, czyli tam gdzie prawnie zniesiono już dyskryminację par jednopłciowych).
No nie! Wystarczy, że ustawa jest kontrowersyjna dla tych starych konserw na Wiejskiej... Po co ich prowokować i za wszelką cenę udowadniać ich słowa, że takie małżeństwa zniszczą moralność? Tylko będą wkurzeni i nic nie ugramy. Mniej cyrku, więcej pracy!
To jest kpina z nas.
Czekamy i nic. Była jedynie informacja, że w dniu składania do laski marszałkowskiej będzie happening związany z tematem ustawy.
Gdyby były już złożone w Sejmie, do marszałkini Kopacz, nie siedzielibyśmy z założonymi rękoma, lecz podejmowalibyśmy już działania by nadano projektom ustaw bieg legislacyjny!
Z tego co wiem , to już są złożone....
W chwili obecnej polski rząd pokazuje wyjątkowo dobitnie, jak bardzo nie chce wprowadzać tej ustawy. .
ale jaja, rząd wprowadza ustawy!
Ja rozumiem Twój ubaw, ale z drugiej strony już jakiś czas temu zauważono, że w Polsce zaciera się rozdział pomiędzy władzą wykonawczą a ustawodawczą.