"Poseł Wikiński dokończył malowanie homofobicznej gęby SLD" - powiedział naszemu portalowi o dzisiejszej wypowiedzi wiceszefa klubu oraz posła SLD,
Marka Wikińskiego, Robert Biedroń. "Jestem tak taktowny wobec pana Roberta Biedronia, że aż się obawiam, żebym nie stał się obiektem adoracji z jego strony" - skomentował, na dzisiejszej konferencji,
decyzję działacza o niekandydowaniu z list SLD Wikiński.
"Robert Biedroń na pewno startując na każdej pozycji uzyskałby mandat poselski i wydaje mi się, że zabrakło patriotycznej, propaństwowej postawy w jego decyzji" - dodał poseł SLD. PAP przywołuje też wypowiedzi Wikińskiego określające zachowanie Biedronia jako
"amatorskie" i podkreślające, że Biedroń zmarnował szansę
"jaką dał mu SLD, bycia pierwszym polskim parlamentarzystą, który oficjalnie obnosiłby się ze swoimi poglądami w obszarze obyczajowym".
"Ta wypowiedź przypomina o homofobicznym wizerunku Sojuszu Lewicy Demokratycznej, poseł Wikiński dokończył malowanie homofobicznej gęby SLD. Osobiście jestem dotknięty i będę oczekiwał przeprosin. Przykre jest także, że Wikiński próbuje grać na uczuciach patriotycznych - przypominam panu posłowi, że ja działalność społeczną prowadzę od wielu lat bez pensji poselskiej i apanaży, ale jaki patriota, taka wypowiedź" - podkreśla w rozmowie z nami Robert Biedroń.
Wczorajsze oświadczenie działacza skomentował też na Twitterze rzecznik prasowy SLD oraz "jedynka" w Krakowie,
Tomasz Kalita: "R. Biedroń nie był na liście SLD. Ma zarzuty karne za napaść na policjanta".
(md)
Jeżeli ktoś nie jest związany z partiami politycznymi, nie zaslużył się dla swojego regionu, a "walczy" tylko w kph i liczy na miejsce na liście wyborczej w czołowej pozycji to się mocno może zdziwić.
Powiedzmy sobie szczerze: Biedroń dla swojego regionu nic nie zrobił, dla innego regionu też, więc i tak miałby marne szanse na wybranie.
Legierski za to jest politykiem lokalnym, znanym w swojej dzielnicy, w swoim mieście, godnym oddania głosu, gdyż zna swoich wyborców.
W dodatku wypowiada się rzeczowo i nie identyfikuje się tylko i wyłącznie przez swoją orientację seksualną jak to mają członkowie KPH.
kafor:
Dziwi mnie, że się zgodził.
Kolejni - wieloletni - posłowie właśnie zrezygnowali ze startu z list SLD.
Dziwi mnie, że się zgodził.
Kolejni - wieloletni - posłowie właśnie zrezygnowali ze startu z list SLD.
Nie, kolejny dowód na to gdzie SLD ma nas wszystkich. A co było z panią Wandą Nowicką?