Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Sobota, 21.05.2011, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Marsz Równości: zaatakowano organizatorów

Podziel się Tweetnij Skomentuj (68)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (68)

Smutny finał krakowskiej manifestacji

Grupa uczestników krakowskiego Marszu Równości została zaatakowana przez "kiboli". Co najmniej jedna osoba została pobita. Świadek zajścia zarzuca policji bezczynność.

Do ataku doszło bezpośrednio po zakończeniu marszu. Demonstranci powracający ulicą Sienną, wśród nich osoby z grona organizatorów, stali się ofiarami zaczepek grupki agresywnych mężczyzn. Padły także groźby słowne. Zajście obserwowali funkcjonariusze policji. "Policjanci zignorowali nasze prośby o pomoc" - relacjonuje świadek wydarzenia. 8-osobowa grupa oddaliła się od miejsca zdarzenia. Kilkaset metrów dalej ponownie zetknęli się z napastnikami. Tym razem nie skończyło się na przemocy werbalnej. Jedna osoba została pobita, innym udało się zbiec. "Gdyby policja zareagowała na nasze prośby o pomoc, to nigdy by tego nie doszło" - żali się w rozmowie z redakcją IS uczestnik zajścia.

Pobity chłopak został zawieziony do szpitala na obdukcję. Z relacji świadka wynika, że na szczęście nie doszło do poważnych obrażeń.

Krakowski Marsz Równości przeszedł z Placu Wolnica w kierunku Rynku Głównego. Uczestniczyło w nim kilkaset osób. Na płycie rynku zebrała się 100-osobowa grupa "kiboli", która próbowała zakłócić manifestację. Policja użyła gazu. Najagresywniejsi "kontrmanifestanci" zostali wyprowadzeni w kajdankach. Dziwić może fakt, że policja tolerowała obecność "kiboli" z zasłoniętymi twarzami.

Mimo opisanego incydentu, marsz należy zaliczyć do bezpiecznych. Policja zabezpieczyła trasę przemarszu na tyle dobrze, że manifestanci nie byli narażeni na ataki z zewnątrz. Na chodnikach przeważali widzowie otwarcie popierający uczestników marszu. Martwić może równie niska jak w zeszłym roku frekwencja.


(ro)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (7)
eventus grzes94 doll alec queerasguy
Nie podoba mi się (68)
alias clubkiddy ekocyrandes pro27 svarovsky alex panna-pomiedzy fillinari92 psychodrama anl
Komentarze (68)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
gayowaty
25.05.2011 12:50 gayowaty (62)
polecam moj fotoreportarz z krakowa na facebooku profil jacek solista
cytuj zgłoś 0 0
ondrasz60
24.05.2011 22:09 ondraszek50 (68) Gory
Polacy jeszcze nie dorosli do tolerancji. Policja ? wiadomo ze taka bedzie ich reakcja . Jak respektowane mamy w tym kraju bandyckim prawo tak tez mamy nie tolerancyjnych mieszkancow. W Finlandi za jedno slowo obrazliwe mozna dostac wyrok, w Polsce dlugo tego nie bedzie.
cytuj zgłoś 0 1
ondrasz60
24.05.2011 22:02 ondraszek50 (68) Gory
qwertyqwerty:
shadi:
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? .

z tego co widziałam to wszyscy zaczęli uciekać, jemu się nie udało. A część nop'owców pobiegła i za nimi. Ja miałam szczęście bo mnie ominęli...


Nie udało się komuś uciec to jego problem z tego wynika...

Ludzie , nie mozna wymusic na kims by pozostal. Nie wszyscy tez maja tyle odwagi co wy.Kiedys pewien staruszek w Dzierzoniowie zabil 2 nastoletnich napastnikow bo mial odwage nie uciekac . Jednak z powodu sumienia popelnil samobujstwo. Latwo wiec mowic kiedy sie stoi z boku.
cytuj zgłoś 0 1
danny80
24.05.2011 13:14 danny80 (46) Kraków
Nie należy z odwagą mylić nieumiejętności oceny zagrożenia. Oczekiwanie, że organizatorzy będą czekać i grzecznie pozwolą się skopać do nieprzytomności jest jakimś absurdem.
cytuj zgłoś 2 0
qwertyqwerty
24.05.2011 10:07 qwertyqwerty (50)
rude:
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? Tym bardziej, że tych zaczepionych osób było 8... Według standardów towarzystwa, w którym się obracam (że tak powiem heteronormatywnego), takich rzeczy się nie robi, bo jest lojalność, zaufanie, i jeszcze kilka innych cech które są bardziej istotne niż potłuczona facjata.


A co mieliśmy robić!? Dać się zatłuc na śmierć??? Byliśmy przerażeni, działaliśmy odruchowo... Łatwo jest Ci komentować nasze zachowanie, łatwo jest analizować, wyciągać wnioski, oceniać. My na to nie mieliśmy czasu. Myślisz, że nie mam wyrzutów sumienia z powodu tego, że uciekłem!?Widziałem przez ramię jak mój kumpel zostaje powalony na ziemię i kopany. Zważ na to, że tamci potrafią się bić, my nie...
Swoją ucieczką odciągneliśmy kilku agresorów, niestety jednemu z moich kolegów nie udało się uciec. Jest to nauczka na przyszłość, ze nie możemy być bezbronni, że musimy podjąć jakieś środki aby w przyszłości takie sytuacje nie kończyły się w ten sposób. Iść na marsz, to odwaga. Patrzeć tamtym w oczy to strach. Baliśmy się. Zostaliśmy zastraszeni, pozostawieni sami sobie, nie widzieliśmy wyjścia z sytuacji. Pomimo próśb policja nam nie pomogła, uznali, że nie mają takiego obowiązku. W momenice w którym organy państwowe nie chciały nam pomóc w takiej sytuacji doznaliśmy szoku. Zostaliśmy sami z agresorami, którzy cały czas nas zaczepiali, obrażali, grozili nam, podkładali nogi. Byliśmy sterroryzowani, w głębokim szoku. Boimy się, prawo nas nie chroniło.

Tak, będe robił ciotodramę, będe to przeżywać, będę sobie pluł w brodę ale nie pozwolę się zastraszyć.


Polecam relacje Pani Kasi z innego artykułu na IS, i zastanowić się nad tym, co może zrobić drobna kobieta w średnim wieku z kijkami trekkingowymi... Nie piszę tego, żeby kogokolwiek oceniać, tylko żeby się zastanowić nad tym, że każdy ma dwie ręce, nogi, i facjatę nie ze szkła.
Ci, co Was atakowali są tchórzami, jak widać przeciwstawienie się im daje bardzo dobre rezultaty (filmik z Kasią w roli głównej). Wiem, trudno stanąć do takiej konfrontacji... ale czasem trzeba się przemóc, żeby komuś pomóc.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.05.2011 9:09 amane0misa
lattte:
Polska zdecydowanie nie dojrzała ani do homoseksualistów, ani do związków partnerskich. I Polska śmie się zwać krajem otwartym...

Zgadzam się z tą wypowiedzią.
cytuj zgłoś 1 0
rude
23.05.2011 15:20 rude (34) Kraków
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? Tym bardziej, że tych zaczepionych osób było 8... Według standardów towarzystwa, w którym się obracam (że tak powiem heteronormatywnego), takich rzeczy się nie robi, bo jest lojalność, zaufanie, i jeszcze kilka innych cech które są bardziej istotne niż potłuczona facjata.


A co mieliśmy robić!? Dać się zatłuc na śmierć??? Byliśmy przerażeni, działaliśmy odruchowo... Łatwo jest Ci komentować nasze zachowanie, łatwo jest analizować, wyciągać wnioski, oceniać. My na to nie mieliśmy czasu. Myślisz, że nie mam wyrzutów sumienia z powodu tego, że uciekłem!?Widziałem przez ramię jak mój kumpel zostaje powalony na ziemię i kopany. Zważ na to, że tamci potrafią się bić, my nie...
Swoją ucieczką odciągneliśmy kilku agresorów, niestety jednemu z moich kolegów nie udało się uciec. Jest to nauczka na przyszłość, ze nie możemy być bezbronni, że musimy podjąć jakieś środki aby w przyszłości takie sytuacje nie kończyły się w ten sposób. Iść na marsz, to odwaga. Patrzeć tamtym w oczy to strach. Baliśmy się. Zostaliśmy zastraszeni, pozostawieni sami sobie, nie widzieliśmy wyjścia z sytuacji. Pomimo próśb policja nam nie pomogła, uznali, że nie mają takiego obowiązku. W momenice w którym organy państwowe nie chciały nam pomóc w takiej sytuacji doznaliśmy szoku. Zostaliśmy sami z agresorami, którzy cały czas nas zaczepiali, obrażali, grozili nam, podkładali nogi. Byliśmy sterroryzowani, w głębokim szoku. Boimy się, prawo nas nie chroniło.

Tak, będe robił ciotodramę, będe to przeżywać, będę sobie pluł w brodę ale nie pozwolę się zastraszyć.
cytuj zgłoś 7 0
zlyczlowek
23.05.2011 14:19 shadi (34) Krak


Nie udało się komuś uciec to jego problem z tego wynika...


nie to miałam na myśli. Po prostu nie możesz mówić że go tak zwyczajnie zostawili, tak? Ja bym została; z tego co widzę to Ty także, ale nie możemy tego wymuszać na innych, co najwyżej wolno nam tego oczekiwać...
cytuj zgłoś 0 0
qwertyqwerty
23.05.2011 13:49 qwertyqwerty (50)
shadi:
qwertyqwerty:
Pomijając wszystko inne, co zostało już wcześniej powiedziane, to jak można pozostawić bitego towarzysza i uciekać? .

z tego co widziałam to wszyscy zaczęli uciekać, jemu się nie udało. A część nop'owców pobiegła i za nimi. Ja miałam szczęście bo mnie ominęli...


Nie udało się komuś uciec to jego problem z tego wynika...
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
23.05.2011 12:42 ghadi
Prawda_nas_wyzwoli:
Osoba pobita celowo sprowokowała całą sytuacje. Nie wiem co za "dziennikarzyna" pisała ten artykuł ale z prawdą i subiektywnością ma bardzo niewiele wspólnego. Od kiedy Patriota,Tradycjonalista,Narodowiec jest "kibolem" ? Pomyślcie o co ci ludzie walczą. Chcą jak najlepiej dla naszego kraju a media i dziennikarze jakich widać na załączonym obrazku, robią z nich tępych i pełnych nienawiści bandytów. Zastanówcie się ludzie w jakim kraju chcecie żyć? Chcecie by waszym dzieciom w szkole wmawiano że dewiacja gwałcąca prawa natury jaką jest homoseksualizm, jest czymś jak najbardziej normalnym? "tęczowi" nie wiedzą o co walczą, ile by nie uzyskali to zawsze im mało.
Pozdrawiam wszystkich którym jeszcze choć trochę leży na sercu dobro Ojczyzny, za którą ginęli nasi przodkowie..


tekst w stylu , zgwalcona kobieta sama sprowokowala gwalt na sobie. kazdy ma prawo do wyrazania swoich pogladow , homoseksualisci tez , NOPowi tez nikt nie zabrania wyrazania swoich pogladow, ale jak dla Ciebie wyrazaniem pogladow jest okladanie kogos tak ze do szpitala trafi to ja dziekuje.
zaloze sie ze dewiacji sam popelniasz na co dzien mnostwo , chocby przechodzac na czerwonym swietle , ale Ty na pewno nie masz pojecia co slowo dewiacja znaczy. zapoznaj sie. nie jest to cos zlego .
cytuj zgłoś 6 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 7
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Atak na organizatorów Marszu Równości bezpieczeństwo kibole Kraków manifestacja marsz równości pobicie Policja Polska Prawo Społeczeństwo
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 23.05.2011 Poszukiwani świadkowie pobić po krakowskim Marszu Obraz Poniedziałek, 03.10.2011 Chuligani biją kobiety we Wrocławiu Obraz Poniedziałek, 22.07.2019 Policja poszukuje mężczyzn zakłócających Marsz Równości w Białymstoku Obraz Wtorek, 06.10.2015 Pobicie w Krakowie: zebraliśmy fakty Obraz Środa, 16.01.2013 KRRiT o relacji z krakowskiego Marszu Równości: nic się nie stało
Inne tematy
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się