W maju
donosiliśmy o wyniku głosowania nad reformą kodeksu cywilnego w argentyńskim parlamencie, która znosi pojęcia "kobieta" i "mężczyzna" w przypadku małżeństwa i zastępuje je ogólnym pojęciem "strona": 125 posłów było za, 109 przeciw. Jeżeli senat uzna dzisiaj zmianę (prezydentka Argentyny, Cristina Fernandez de Kirchner, popiera ustawę) pary jednopłciowe w
Argentynie dostaną takie same prawa małżeńskie jak pary heteroseksualne, w tym prawa majątkowe i dziedziczne, emerytalne, socjalne oraz prawo do adopcji. Tym samym Argentyna stanie się pierwszym państwem w Ameryce Łacińskiej, które zalegalizuje "homomałżeństwa".
Tysiące osób zebrało się dziś przed Kongresem by oprotestować ustawę. Kardynał Jorge Bergoglio, arcybiskup Buenos Aires, wezwał argentyńskich księży do sprzeciwu:
"Nie bądźmy naiwni, nie mówimy o politycznej walce - to destrukcyjne roszczenia skierowane przeciwko planowi bożemu." Hierachowie kościelni nazywają także ustawę dziełem szatana.
(md)
wolność to iluzja, którą stworzył szatan aby oddalić ludzi od boga :)