Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Środa, 28.10.2009, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Wilk kontra "misie"

Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (15)

Jack Wolfskin atakuje producentów artykułów bear pride

Niemiecki producent odzieży turystycznej Jack Wolfskin udał się na internetowe polowanie na... misie. Firmie nie podoba się niedźwiedzia łapa - symbol ruchu gejowskich "misiów", czyli puszystych facetów. Prawnicy firmy rozesłali do sprzedawców artykułów "bear pride" upomnienia. Koszt dla upomnianych to niebagatelna kwota rzędu 1.000 EUR. Dla działających hobbystycznie sprzedawców to spora suma. Większość upomnianych handlarzy internetowych wycofuje się z "misiowego" biznesu. Właściciel marki Jack Wolfskin zagroził im karą pieniężną w wysokości 10.000 - 25.000 EUR.

Do poszkodowanych przez firmę Jack Wolfskin należy między innymi holenderski sklep internetowy Bearwear.nl, który specjalizuje się w sprzedaży gadżetów - w tym odzieży - z niedźwiedzią łapą. Działalność europejskiego sklepu została zawieszona a jego właściciele proszą odwiedzających stronę prawników o pomoc. W tej chwili europejskie "miśki" muszą zaopatrywać się w sklepie internetowym w USA, gdzie prawnicy firmy Jack Wolfskin są bezsilni.

To nie pierwsza agresywna akcja niemieckiego producenta odzieży i plecaków. W 2002 roku firma pozwała niemiecki dziennik TAZ, który sprzedawał koszulki z rysunkiem zwierzęcej łapy. TAZ przegrał, choć projekt rysunku powstał przed założeniem firmy Jack Wolfskin.

Tym razem przeciwnikiem producenta odzieży nie jest zamożny wydawca gazety, lecz małe firmy i osoby prywatne, które powołują się na pielęgnowanie subkultury misiów. Zagraniczne media porównują polowanie na handlarzy do walki Dawida z Goliatem. Potężna firma kontra subkultura. Opiniotwórczy tygodnik "Der Spiegel" jednoznacznie ocenia działanie producenta: "Uprzejme pismo, wyjaśniające problematykę prawa markowego byłoby (...) w znacznie lepszym stylu niż płatne upomnienia bez uprzedniego ostrzeżenia". Tak samo sprawę ocenia środowisko niedźwiadków. Dla nich marka Jack Wolfskin stała się symbolem pazerności.

(ro)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (3)
scribus32 yomawaru bart_osz
Nie podoba mi się (17)
8serdeczny6 jalugh grzegorzalbert labryska89 conductor como_ farsta cichszy czasuszkoda alex-chan
Komentarze (15)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
18.01.2010 1:43 ShadowMan
Jak to już zaznaczono, znaki towarowe podlegają ochronie w zakresie wymagającym jednoznacznej identyfikacji firmy i jej produktów (tak rzecze polskie prawo o znakach towarowych, nie wiem jak jes w innych krajach europejskich). Dodatkowo otoczenie graficzne takiego powtarzalnego szczegółu jak ślad niedźwiedziej łapy jest w przypadku logo IBB wystarczająco charakterystyczne (charakterystyczne dopiski lub "tęczowe" tło), aby nie mylić go z czym innym niż ruch "niedźwiedzi".
A skoro logo Jack Wolfskin bardziej różni się od logo International Bear Brotherhood niż logo Żubrówki od logo Pekao SA, to niech każdy dośpiewa sobie resztę...
BTW, Jack Wolfskin założono w 1981 roku, a pierwszy sklep firma otworzyła pod koniec 1993, czyli niecałe 2 lata przed opatentowaniem logo IBB przez Craiga Byrnesa z Bear Manufacturing. Niestety na stronie Jack Wolfskin brak informacji na temat roku zastrzeżenia przez nią obecnego znaku firmowego/towarowego.
Ciekawe kiedy Grecy upomną się o literę "lambda", którą zapewne wynaleźli (no, chyba że z roszczeniami wyjdą Libańczycy będący spadkobiercami Fenicjan, bo litera jest przekształceniem znaku fenickiego itp. itd.)...
cytuj zgłoś 0 0
trammell
29.10.2009 21:08 trammell (39) Łód�
azlukasz:
night_wolf:
proponowałbym by osoby, które nie mają pojęcia czym jest ruch bear, przestały pisać farmazony o łamaniu prawa autorskiego, bo jest to po prostu śmieszne. Loga są zupełnie różne i każdy sąd to wykaże.
Poza tym co bardziej pasuje do Miśków niż niedźwiedzia łapa? Może mamy się identyfikować i różową odzieżą tudzież z rozmiarami XXXXXXXXXSSSSSSS? Śmieszne.


Loga są zupełnie różne? W takim razie mamy zupełnie inny sposób postrzegania świata. Oba mają jedną dużą plamkę, potem 4/5 małych plamek i plamki-pazurki. Pokaż kliku swoim znajomym oba loga i zapytaj się czy są one do siebie podobne.

Nigdzie nie wyraziłem opinii, że należałoby zakazać miśkom używania symbolu łapy niedźwiedzia. Każdy niech stosuje sobie taki symbol jaki chce. Chodzi tylko o zwykłe prawo autorskie. Przecież łapę niedźwiedzia można symbolicznie przedstawić na wiele różnorodnych sposobów. Wystarczy odrobina wyobraźni.

Do huntered: To zupełnie coś innego od zakazania używania tęczy. Prawnie nie można zastrzec pospolitych nazw czy symboli. Np. firma rajstop cat nie może zastrzec wyrazu cat albo generalnie wizerunku kota. Natomiast zastrzec można konkretne oryginalne logo,nawet sam napis cat, który będzie napisany oryginalną czcionką, poszczególne litery będą miały odpowiedni kolor, wielkość itd. albo oryginalny, nowatorski rysunek przedstawiający kota, który wymyślili pracownicy danej firmy. Stąd Wolf nie mógł zastrzec ani łapy wilka, ani niedźwiedzia, tak jak nikt nie może zastrzec symbolu tęczy, bo jest to prawnie niewykonalne. Zastrzega się oryginalne, autorskie przedstawienie symbolu. Czyli właśnie sprawa rozchodzi się o te nie lubianą przez niektórych 'koncepcję artystyczną'

I nie zgadzam się z night-wolf, że nie mam prawa zabierać głosu jeśli nie wiem nic o miśkach. Po pierwsze nie wiesz, czy wiem. Po drugie i ważniejsze to nie dyskusja o miśkach tylko o prawie autorskim.

pzdr


można zarejestrować znak towarowy przedstawiający symbol- jak widać na przykładzie wolfskina (bo ja szczególnej oryginalności w jego znaku towarowym nie widzę, ot, zwykła niedźwiedzia łapa). Mało tego, można zastrzec kolor jako znak towarowy- co nie może spowodować sytuacji, że w obrocie komercyjnym używanie tej barwy ma być zabronione.
Ideą używania przez przedsiębiorców znaków towarowych jest funkcja "intelektualnego" powiązania znaku towarowego z konkretnym przedsiębiorcą. A symbol ruchu bear jest symbolem pewnej subkultury, zaś bearwear nie używa go jako swego znaku towarowego, tylko sprzedaje produkty, na którym ten symbol się znajduje. Więc ja bym odróżnił sytuację, gdy jakiś inny przedsiębiorca nieuczciwie próbuje podszyć się pod jakiś znany znak towarowy swego konkurenta...
I jeszcze jedno: znak towarowy winien mieć zdolność odróżniającą, wykluczającą prawdopodobieństwo pomyłki. Sorry, ale ja nie widzę potencjalnej możliwości, by nabywca butów wolfskina pomylił jego znak towarowy z ruchem bear. Niedźwiedzia łapa jako symbol ruchu "miśków" jest adekwatna do tego co symbolizuje. Niedźwiedzia łapa jako znak towarowy przedsiębiorcy sprzedającego obuwie- ciśnie mi się pytanie: a co ma niedźwiedzia łapa do sprzedawania butów? Czy jest tu jakieś ryzyko pomyłki z ruchem bear?
cytuj zgłoś 2 0
azlukasz
29.10.2009 11:41 azlukasz (41) Bełchatów
night_wolf:
proponowałbym by osoby, które nie mają pojęcia czym jest ruch bear, przestały pisać farmazony o łamaniu prawa autorskiego, bo jest to po prostu śmieszne. Loga są zupełnie różne i każdy sąd to wykaże.
Poza tym co bardziej pasuje do Miśków niż niedźwiedzia łapa? Może mamy się identyfikować i różową odzieżą tudzież z rozmiarami XXXXXXXXXSSSSSSS? Śmieszne.


Loga są zupełnie różne? W takim razie mamy zupełnie inny sposób postrzegania świata. Oba mają jedną dużą plamkę, potem 4/5 małych plamek i plamki-pazurki. Pokaż kliku swoim znajomym oba loga i zapytaj się czy są one do siebie podobne.

Nigdzie nie wyraziłem opinii, że należałoby zakazać miśkom używania symbolu łapy niedźwiedzia. Każdy niech stosuje sobie taki symbol jaki chce. Chodzi tylko o zwykłe prawo autorskie. Przecież łapę niedźwiedzia można symbolicznie przedstawić na wiele różnorodnych sposobów. Wystarczy odrobina wyobraźni.

Do huntered: To zupełnie coś innego od zakazania używania tęczy. Prawnie nie można zastrzec pospolitych nazw czy symboli. Np. firma rajstop cat nie może zastrzec wyrazu cat albo generalnie wizerunku kota. Natomiast zastrzec można konkretne oryginalne logo,nawet sam napis cat, który będzie napisany oryginalną czcionką, poszczególne litery będą miały odpowiedni kolor, wielkość itd. albo oryginalny, nowatorski rysunek przedstawiający kota, który wymyślili pracownicy danej firmy. Stąd Wolf nie mógł zastrzec ani łapy wilka, ani niedźwiedzia, tak jak nikt nie może zastrzec symbolu tęczy, bo jest to prawnie niewykonalne. Zastrzega się oryginalne, autorskie przedstawienie symbolu. Czyli właśnie sprawa rozchodzi się o te nie lubianą przez niektórych 'koncepcję artystyczną'

I nie zgadzam się z night-wolf, że nie mam prawa zabierać głosu jeśli nie wiem nic o miśkach. Po pierwsze nie wiesz, czy wiem. Po drugie i ważniejsze to nie dyskusja o miśkach tylko o prawie autorskim.

pzdr
cytuj zgłoś 1 2
trammell
29.10.2009 1:21 trammell (39) Łód�
hunterd:
azlukasz:
hunterd:
Przecież własnie sie róznią, niedzwiedzia jest szersza i ma 5 palców, wilcza jest węzsza i ma 4 palce, jak niby ma sie róznić bardziej? Ma mieć błonę pławną między palcami?


Nie wchodźmy w zoologiczne szczegóły. Żaden odbiorca tak tego nie analizuje. Chodzi o wizualne podobieństwo. Podobną koncepcję artystyczną.


Przypomnę logo obu firm wzorowane jest na tropach (śladach-dla ignorantów w temacie) jakie zwierzęta zostawiają w śniegu lub miękkim podłożu i są praktycznie żywcem skopiowane z natury, wiec nie pieprz mi tu o koncepcji artystycznej.

P.S.Uwierz prawdziwe misie rozpoznaj swoją łapę wszędzie i nie pomylą z żadną inną:D


hunterd ma rację- znak towarowy musi mieć zdolność odróżniającą by móc być zarejestrowany. Sklep internetowy bearwear sprzedaje produkty opatrzone logo niedźwiedziej łapy, zatem nie jest to znak towarowy samego sklepu, tylko logo umieszczane na produktach, których bearwear niekoniecznie musi być producentem. Łapę jako znak towarowy przedsiębiorstwa używa tylko Wolfskin więc gdzie tu zagrożenie komercyjnego "podszycia się" pod Wolfskina, skoro bearwear sprzedaje produkty opatrzone logo subkultury? To tak, jakby Rainbow Tours zakazał organizacjom LGTB używania tęczy...
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
29.10.2009 0:16 pokrak
No niestety firma ma o tyle rację, że jeśli ma zastrzeżony wzór logo, to ma prawa do niego. Faktycznie, bez względu na liczbę palców loga są bardzo podobne, a porównując z bearwear.nl to nawet identyczne. Więc gdzie tu poszanowanie prawa, o jakie wszyscy tu zwykle wołają?
Za projekt logo własnej firmy zapłaciłem kilkaset złotych, logo zostało zastrzeżone, a jego promocja kosztowała kolejne pieniądze (tym razem spore) i nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś skopiuje logo dostawiając "kolejny palec" i sprzedając podobne artykuły zarabia na tym. A to, że ten ktoś ma podbuwę ruchu społecznego nie ma tu żadnego znaczenia.
cytuj zgłoś 2 2
Ikona
29.10.2009 0:03 hunterd
azlukasz:
hunterd:
Przecież własnie sie róznią, niedzwiedzia jest szersza i ma 5 palców, wilcza jest węzsza i ma 4 palce, jak niby ma sie róznić bardziej? Ma mieć błonę pławną między palcami?


Nie wchodźmy w zoologiczne szczegóły. Żaden odbiorca tak tego nie analizuje. Chodzi o wizualne podobieństwo. Podobną koncepcję artystyczną.


Przypomnę logo obu firm wzorowane jest na tropach (śladach-dla ignorantów w temacie) jakie zwierzęta zostawiają w śniegu lub miękkim podłożu i są praktycznie żywcem skopiowane z natury, wiec nie pieprz mi tu o koncepcji artystycznej.

P.S.Uwierz prawdziwe misie rozpoznaj swoją łapę wszędzie i nie pomylą z żadną inną:D
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
28.10.2009 23:53 hunterd
W takim razie skoro żaden odbiorca tego tak nie analizuje to o co firma się wścieka? W tym cały ambaras że tropy zwierząt na których logo każdej z firm jest wzorowane różnią się właśnie szczegółami zoologicznymi i bo niby jakimi mają się różnić? Kolorem lakieru na pazurach???
Chodzi o zwierzęta i właśnie różnice zoologiczne bo gdyby ich nie było to równie dobrze mogli by dać w logo Wolfskin odcisk stopy kury domowej(łac. Gallus gallus domesticus) i twierdzić że to stopa wilka- no przecież to drobny zoologiczny szczegół, którego przeciętny zjadacz chleba nie wyłapie:D
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
28.10.2009 21:22 night_wolf
Ja bym proponował, żeby przestać się zajmować pierdołami w stylu "wizja artystyczna", oraz proponowałbym by osoby, które nie mają pojęcia czym jest ruch bear, przestały pisać farmazony o łamaniu prawa autorskiego, bo jest to po prostu śmieszne. Loga są zupełnie różne i każdy sąd to wykaże.
Poza tym co bardziej pasuje do Miśków niż niedźwiedzia łapa? Może mamy się identyfikować i różową odzieżą tudzież z rozmiarami XXXXXXXXXSSSSSSS? Śmieszne.
cytuj zgłoś 2 1
azlukasz
28.10.2009 20:37 azlukasz (41) Bełchatów
hunterd:
Przecież własnie sie róznią, niedzwiedzia jest szersza i ma 5 palców, wilcza jest węzsza i ma 4 palce, jak niby ma sie róznić bardziej? Ma mieć błonę pławną między palcami?


Nie wchodźmy w zoologiczne szczegóły. Żaden odbiorca tak tego nie analizuje. Chodzi o wizualne podobieństwo. Podobną koncepcję artystyczną.
cytuj zgłoś 1 3
Ikona
28.10.2009 20:22 hunterd
Przecież własnie sie róznią, niedzwiedzia jest szersza i ma 5 palców, wilcza jest węzsza i ma 4 palce, jak niby ma sie róznić bardziej? Ma mieć błonę pławną między palcami?
cytuj zgłoś 3 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
bear pride Bearwear.nl Biznes Jack Wolfskin misie Niemcy odzież prawa autorskie Prawo Spór o symbol niedźwiedziej łapy Społeczeństwo subkultura taz znak towarowy
Powiązane
Obraz Czwartek, 07.11.2019 Niemiecki minister zdrowia złożył projekt ustawy o zakazie tzw. terapii konwersyjnej Obraz Czwartek, 16.08.2018 Niemiecki rząd za: będzie trzecia płeć w dokumentach Obraz Piątek, 30.06.2017 Małżeństwa w Niemczech Obraz Wtorek, 31.01.2017 Estonia coraz bliżej równości małżeńskiej? Obraz Poniedziałek, 16.07.2012 Równość i akceptacja w biznesie
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się