Emerytura pod tęczową flagą
Podczas gdy większości z nas czas emerytury jawi się w mało kolorowych (tęczowych) barwach, australijscy geje i lesbijki nie mogą się już pewnie doczekać jesieni życia.
Wkrótce bowiem w miejscowości Victoria, niedaleko Melbourne, ruszy budowa pierwszego w tym kraju ekskluzywnego domu starców dla lesbijek, gejów i osób transgenderowych. "Dom" jest w tym przypadku bardzo uproszczonym określeniem, bo projekt diametralnie różni się od tego, co podsuwa nam wyobraźnia na myśl o miejscach spokojnej starości.
Domy wolnostojące oraz apartamenty w blokach mieszkalnych, sklepy, restauracje, centrum biznesowe i medyczne oraz wielkopowierzchniowe centrum rekreacyjne, z kortami tenisowymi, kręgielniami, basenami i salonami spa. Wszystko zamknięte na prawie 8 hektarach powierzchni i wycenione na 25 milionów australijskich dolarów.
Pomysłodawcą i głównym udziałowcem projektu jest 48-letni Peter Dickson.
-Postawiłem się na miejscu przeciętnego geja lub lesbijki. I doszedłem do wniosku, że bez względu na to, czy jest się samotnym, czy w związku, każdy chce żyć wśród przyjaciół i podobnych do siebie ludzi.
Jak sam mówi, od wielu lat marzył o stworzeniu miejsca przyjaznego dla starszych gejów i lesbijek.
-Jestem bardzo podekscytowany. Chciałem, by Linton Estate było inne niż wszystkie domy spokojnej starości. Po uzyskaniu od władz zgody na budowę, wiem, że moje marzenie właśnie się spełnia.
Prace budowlane mają wystartować na początku 2009 roku.
(mk)