Rzecznik Praw Dziecka sprawdzi bajkę
Sprawdzano już byłych agentów WSI, lustrowano współpracowników SB, weryfikowano lekarzy i zajęto się z natury wywrotowym środowiskiem LGBT. Ewa Sowińska - Rzecznik Praw Dziecka - postanowiła, że nie będzie gorsza i też kogoś sprawdzi. Padło na Teletubisie - postaci serialu dla najmłodszych.
"Sprawa jest niezwykle delikatna, bo ta bajka jest wyjątkowo przez dzieci lubiana. Mnie się zdarzyło kiedyś obejrzeć jeden z odcinków i muszę przyznać, że te postaci wydały mi się bardzo sympatyczne." - mówi Sowińska dziennikarzom tygodnika "Wprost". Wszystkim wiadomo, że jeśli ktoś jest zbyt sympatyczny (zwłaszcza dla dzieci), to ma z pewnością niecne zamiary. Wciśnięta na stołek rzecznika działaczka Ligi Polskich Rodzin przyjrzała się bliżej bohaterom serialu. "zauważyłam, że Tinky Winky ma damską torebkę, ale nie skojarzyłam, że jest chłopcem. W pierwszej chwili pomyślałam, że ta torebka musi temu teletubisiowi przeszkadzać. Taki balast niepotrzebny. Później się dowiedziałam, że w tym może być jakiś ukryty homoseksualny podtekst(...) Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę "Teletubbies" i ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej" - zapowiada.
Specjaliści zbadają więc Teletubisie, tylko kto zbada panią rzecznik?
Wywiad z tą arcyciekawą osobą można przeczytać w aktualnym wydaniu tygodnika "Wprost".
(ro)
Tinky Winky dowiedział się co wygadują o nim politycy LPR i wyszedł na ulice Pittsburgha i tam przekonuje zwykłych ludzi, że nie jest gejem i bardziej od facetów woli piwo i fajne dziewczyny.
Proponuję sprawdzić smerfy "Jak oni się rozmnarzają ?"
P.s. z wiązku z powyszym niusem pininni zamknąć takie instytucje jak Sejm, Senat, Policja, Wojsko Polskie - gdlaczego, glatego bo w większości są tam mężczyźni i tu nasuwa się pytanie "Jak oni się rozmnarzają ?"
Teraz wszyscy będą wiedzieć, że nasz rząd ma poważne problemy psychiczne :D
Hu, teraz się zacznie... Czescy "Sąsiedzi", Zwirek i Muchomorek, ba!, Czerwony Kapturek (może i nie lesba, ale czerwona, komunistka na pewno ;)
na przyklad na interia.pl wszelakie teksty o gejach czy lesbijkach wywoluja wsrod internautow skrajnie negatywne emocje. tutaj jednak reakcje sa skierowane przeciwko jasnie nam panujacych.