Przerwane szkolenia dla policjantów
Zapowiadał się przełom: stołeczna policja zafundowała swoim funkcjonariuszom kurs, który miał nauczyć policjantów jak rozmawiać z gejami. Po czterech spotkaniach szkolenie zostało przerwane. Zarówno komenda stołeczna jak i prowadząca kursy Lambda niechętnie udzielają informacji na ten temat. Powód jest oczywisty - kierownictwo komendy obawia się interwencji MSWiA. Pracownicy ministerstwa nie są do nas zbyt przyjaźnie nastawieni a szef resortu jest jawnym i dumnym homofobem.
Szkoda, bo nieprzyjemne uwagi ze strony funkcjonariuszy są na porządku dziennym. Trudno się temu dziwić, ponieważ nikt nigdy w naszym kraju nie zainteresował się tym problemem. Fakt, problem istnieje i jest poważny, potwierdza incydent opisany przez "Gazetę Wyborczą". Bohaterami artykułu jest dwóch gejów z Warszawy, którzy podczas interwencji we własnym mieszkaniu, zostali poniżeni przez funkcjonariuszy Policji. Jeden z mężczyzn został obezwładniony i skuty kajdankami. Policjanci mieli udzielić pomocy ratownikom. wezwanym do jednego z mężczyzn. Pomoc okazała się jednak niedźwiedzią przysługą. Jeden z młodych mężczyzn spędził dwie godziny na komisariacie, gdzie według własnych zeznań nazywany był "pedałem i ciotą".
Policjanci zaprzeczają przedstawionym zarzutom i zapowiadają, że sprawą zajmie się sąd grodzki, który ma sprawdzić, czy obaj mężczyźni utrudniali policjantom wykonywanie czynności służbowych.
Więcej na stronie "Gazety Wyborczej": http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3816536.html
(red)
Wchodząc w kontakt z Policją oczekuję traktowania na równi z każdym innym obywatelem i wedle tych samych standardów, jeśli ktoś ma inne oczekiwania to jego sprawa. Doprawdy nie schlebiajmy sobie, że nasza inna orientacja jest tak arcyważna dla świata, a my jesteśmy wyjątkowi, bo tak nie jest. Jeśli chcemy byc traktowani NORMALNIE, to nie oczekujmy INNEGO traktowania. To chyba logiczne i zdroworozsądkowe.
w wiekszosci zachodnieuropejskich jurysdykcji przestepstwa popelniane z pobudek homofobicznych kwalifikja sie jako "hate crime" czyli przestepstwo na tle nienawisci. Kara za takie przestepstwa jest zwielokrotniona w porownaniu do takiego samego przestepstwa popelnionego z innych pobudek. Np. pobicie kogos dlatego ze jest gejem, albo sprawca sadzi ze ten ktos ktos jest gejem, bedzie duzo srodzej ukarane niz pobicie "zwykle". Dlaczego? Dlatego, ze kazdy atak homofocbiczny czy rasistowski (to tez hate crimes) jest wymierzony nie tylko w bezposrednia ofiare, ale i w cala spolecznosc. Ma grozic wszystkim gejom. I na poczucie bezpieczenstwa wszystkich gejow taki atak wplywa. Stad, w celu zapewnienia bezpieczenstwa wszystkim, dodatkowa kara.
Policja ma stwarzac bezpieczne warunki dla wszystkich obywateli. Np. policja londynska szeroko reklamuje w gejowskich mediach celowosc zglaszania incydentow homofobicznych. W dodatku uruchomila w kazdej londynskiej komendzie siec pelnomocnikow ds. spolecznosci LGBT.
http://www.met.police.uk/csu/hatecrime.htm
http://www.met.police.uk/reporting_crime/index.htm#LGBT
http://www.met.police.uk/urhc/ho_fact6.pdf
http://www.met.police.uk/urhc/
http://www.met.police.uk/contacts/LGBT.htm
Policjanci to faceci uważający się za maczo, dla których gej - zwłaszcza "przegięty" - to świetna okazja, by zademonstrować swoją męskość poniżając "ciotę". Bo tak naprawdę - i ów przykład z Warszawy to ilustruje - policjanci to wyrośnięte szczeniaki, którym dano mundury, ale nie pomyślano o ich małych rozumkach.
I dlatego BRAWO dla Lambdy, że takie szkolenia chce realizować!
Policjanci są widocznie na tyle kiepscy inteklektualnie, że nie rozumieją, iż gej to człowiek, z którym trzeba "normalnie" rozmawiać.
otoz wlasnie nie! z gejami trzeba inaczej rozmawiac, skoro, jak wynika z raportu KPH i Lambdy znakomita wiekszosc incydentow przeciwko gejom i lesbijkom nihdy nie jest zglaszana na policji!! Takie sa realia. A dlaczego? Bo geje i lesbijki boja sie ze beda inaczej traktowani, ze policja doprowadzi do ujawnienia ich orientacji tam gdzie tego nie chca - np. w rodzinie czy w miejscu pracy, w szkole itede. Policja musi wiedziec jak dobrze dla nas pracowac.
Po śmiesznych wybrykach Pana Biedronia - naczelnego szkodnika na polu tolerancji dla innych orientacji, tym razem przykład szkodliwego działania Lambdy. Wstyd.