logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
24.06.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
39
3
3

Wywiady Repliki: Krzysztof Łaszkiewicz

Bez uśmieszków

Dodano: 04.05.2011, Aktualizacja: 04.05.2011

O tym, co może zrobić gej, którego policjant nazwał „pedałem”, lesbijka nazwana na komisariacie „lesbą” i o tym, czy polska policja jest homofobiczna, z mł. insp. Krzysztofem Łaszkiewiczem, pełnomocnikiem Komendanta Głównego Policji ds. ochrony praw człowieka – rozmawia Wojciech Kowalik.

O tym, co może zrobić gej, którego policjant nazwał „pedałem”, lesbijka nazwana na komisariacie „lesbą” i o tym, czy polska policja jest homofobiczna, z mł. insp. Krzysztofem Łaszkiewiczem, pełnomocnikiem Komendanta Głównego Policji ds. ochrony praw człowieka – rozmawia Wojciech Kowalik. U pana w gabinecie w Komendzie Głównej Policji był już jakiś gej lub lesbijka ze swoim problemem? Jeśli chodzi o kontakt osobisty, to jeszcze nie, ale były sprawy, które udało się zamknąć. Gej wychodzący z klubu został zatrzymany przez policjantów, w radiowozie poleciały szykany. Po pomoc zwróciła się do mnie KPH. Okazało się – z perspektywy czasu – że doprowadzono do ukarania tych funkcjonariuszy. Policjant, zdeklarowany homofob, nie powinien pracować w policji. Za naruszenie godności kogokolwiek: geja, lesbijki czy osoby heteroseksualnej, grozi odpowiedzialność dyscyplinarna, a nawet karna. Co ma zrobić człowiek, który usłyszy od policjanta obraźliwe „zboczeniec”, „pedał” czy „lesba”? Może złożyć skargę na policjanta, a jeśli nie ufa policji - zgłosić się do prokuratury. A jeśli nie wie, co robić – może iść do pełnomocnika ds. ochrony praw człowieka przy komendach wojewódzkich policji. Jeśli masz wrażenie, że twoja godność została naruszona – złóż skargę, nawet do Komendy Głównej Policji. Policjant musi wiedzieć że nie jest bezkarny w takich sytuacjach. Jak to udowodnić? Przecież to słowo przeciwko słowu – a to człowiek, który czuje się poszkodowany, musi udowodnić, że zrobił to policjant. To są rzeczy bardzo skomplikowane. Jeżeli zdarzy się, że policjanci mają złe intencje, każdy z nas za zamkniętymi za drzwiami komisariatu, bez świadków, staje się bezsilny. Ale podam przykład – w prawie każdym telefonie jest dyktafon – policjantowi w czasie interwencji nie wolno wyrwać go z ręki człowiekowi, który obserwuje jego działania. Można go włączyć i ostrzec, że nagrywamy tę interwencję. Może wtedy emocje opadną. Zapewniam jednak, że komisariaty są bezpiecznymi miejscami. Powszechna opinia gejów i lesbijek głosi, że policjanci są homofobiczni. Zawsze mówię tak: homofobii jako zjawiska społecznego, takiego zdefiniowanego, nie stwierdziłem. Ale gdy zapytamy, czy są podteksty homofobiczne – odpowiem, ż...   ( Pozostało znaków: 9528 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186986   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wywiady Repliki: Krzysztof Łaszkiewicz Krzysztof Łaszkiewicz (fot. Dagmara Molga)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku