Odpowiedź KRRiTV w sprawie audycji "Lepiej późno niż wcale"
W zeszłym tygodniu przekazaliśmy Wam prośbę Krystiana Legierskiego dotyczącą listów poparcia dla audycji "Lepiej późno niż wcale". Członek KRRiTV Wojciech Z. Dziomdziora ustosunkował się do napływających na adres rady listów. Oto treść listu, który otrzymał jeden z naszych czytelników:
----------
Witam,
proszę popierać program i go słuchać, jeśli się podoba. Uprzejmie proszę, aby nie informować mnie o każdej audycji, którą Pan/Pani słucha. Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego.
----------
Nasz czytelnik był oburzonym treścią odpowiedzi pana Dziomdziory. Postanowił kontynuować korespondencję z członkiem KRRiTV i namia wszystkich, którzy otrzymali podobną odpowiedź do tego samego. Oto treść kolejnego pisma wysłana do pana Dziomdziory.
Szanowny Panie,
Jest Pan członkiem kolegium stanowiącego fragment porządku prawnego III Rzeczpospolitej Polskiej tak więc należałoby oczekiwać od Pana wrażliwości na głos opinii publicznej oraz wspóobywateli. Jeśli nie jest Pan przygotowany do prowadzenia merytorycznej korespondencji z obywatelami to nie musi Pan pełnić funkcji, którą Panu powierzono wierząc, że dołoży Pan wszelkich starań by porządek prawny tego Państwa był zachowany.
Następnym razem gdy będzie Pan zwracał się do mnie lub któregokolwiek innego współobywatela Państwa Polskiego to bardzo proszę by zachował Pan elementarne zasady dobrego wychowania i zwracał się tak jak należy do osoby Panu obcej i tym samym godnej poważania, nie zaś jak do kolegi ze szkolnej ławki. Proszę Pana również by następnym razem Pańska odpowiedź była rzeczowa i dotyczyła meritum listu który Pan jako przedstawiciel instytucji III RP otrzymał. Załączona poniżej Pańska odpowiedź jest zarówno niegrzeczna jak i nie na temat, co świadczy dobitnie o tym, że nominacje na tego typu stanowiska z klucza partyjnego nie służą dobru naszego Państwa i Społeczeństwa.
z poważaniem
Bardzo dziękuję za Pański list. Pana uwagi zostały wzięte pod uwagę... itp itd
Faktycznie sposób w jaki odpisał polityk jest niedopuszczalny!!!!!!!!!
Oczywiście członek KRRiTV nie musi odpowiedać każdemu i nie każdemu indywidualnie. Skoro już jednak odpowiada, tzn. że znalazł na to chwilkę czasu. Szkoda tylko, że wystarczyło tego czasu tylko na bezczelną uwagę "proszę mnie nie informować". Krótko: jeśli nie mam faktycznie czasu, to rzeczy, które uważam za niegodne uwagi po prostu ignoruję a jeśli się już czymś zajmę, to w sposób merytoryczny. Zwłaszcza, gdy petent uczestnicy w zrzutce na moją pensję.
Kończy się na tym, że sposób wybierania członków KRRiTV zupełnie się nie sprawdza. Zawsze było źle. Po zwgałceniu ustawy przez PiS jest jeszcze gorzej.
na jego miejscu odpowiedziałbym tak samo.