Kogo miał na myśli premier
Podczas wizyty w Brukseli, premier Kaczyński postanowił przekonać zagranicznych dziennikarzy, że problem homofobii w Polsce jest "cokolwiek wymyślony". Jarosław Kaczyński chwalił się gejowskimi czasopismami, klubami oraz literaturą. Premier zapewniał, że zeszłoroczna Parada Równości została przez jego brata zakazana w trosce o porządek publiczny. Jego decyzja nie miała nic wspólnego z homofobią. Nie mogła mieć, bo obecny Prezydent RP "ma przyjaciół wśród przedstawicieli tej orientacji".
Na wypadek, gdyby ta deklaracja nie przekonała zachodnich pismaków, premier dodał: "Ludzie o tego rodzaju opcji zajmują bardzo wysokie stanowiska w życiu publicznym. I żeby było jasne, to są również ludzie z prawej strony". O kogo chodziło Kaczyńskiemu? Czy jego wystąpienie mamy potraktować jako zapowiedź outingu czy coming out'u? Chcemy nazwisk, Panie Premierze! Chcemy sensacji! :-)
(ro)
HA HA HA
PANIE KACZOR
ALE CZY CI ZNAJOMI TAKżE MóWIą O PANU PRZYJACIEL ?
To fajnie.
Czy wszyscy z nich są aseksualni (zgodnie z nauką Kościoła)?
Czy może wszyscy z nich mają 18 partnerów tygodniowo, więc lepiej o tym nie mówić
A może choć jeden z nich żyje sobie spokojnie z facetem? Jeżeli tak to dlaczego nigdy się z nim nie pokazał? Dlaczego o tym nigdy nie wspomniał? Wstydzi się? Ma inne obawy? Czy może to było by obnoszenie się ze swoją seksualnością?
W takim razie co robi Twój brat?
To jest właśnie homofobia geniuszu. Nie chodzi o polowania na gejów z użyciem broni palnej i łopat. Chodzi o to, że oni nie mogą iść w parku za rękę ze swoimi facetami.
Albo jesteś idiotą i nic nie rozumiesz albo jesteś załganym chamem. To nie jest opinia. To jest fakt.
pozdrawiam