Legenda muzyki country Willie Nelson przedstawił w zeszłym tygodniu swoją nową piosenkę o... homoseksualnej miłości dwóch kowbojów. Autorem "Cowboys Are Secretly, Frequently (Fond Of Each Other)" jest mieszkający w Nowym Jorku autor Ned Sublette. Piosenka przeleżała w szufladzie ponad 20 lat - dziś nadszedł czas na jej coming out - powiedział Sublette. Nelson był nią podobno tak zachwycony, że sam zaproponował autorowi włączenie jej do swojego repertuaru.
Temat piosenki nie jest oczywiście przypadkowy. 72-letni należy do artystów, których piosenki znalazły się na ścieżcie dziękowej filmu "Tajemnica Brokeback Mountain". Najwidoczniej pomyślał, że należy kuć żelazo, póki gorące...
W ten sposób padł kolejny bastion "heteryków" - męska kultura dzikiego zachodu. Homoseksualni kowboje, piosenki country o homoseksualnej miłości...
(ro)
Tak go można określić jeśli chodzi o stosunek do nas i to On wcześniej o nas śpiewał i to JAK !!!
Nie cierpię country, Garth kompletnie nie jest w moim typie lecz gdy przeczytałem jego teksty (nie tylko o nas) poczytałem sobie troszkę o nim jak traktuje ludzi itp. kompletnie się w nim zakochałem.
IDEAŁ !!!
A to że gwiazda Country o nas śpiewa ... przecież tego wszyscy pragniemy żeby coś takiego byłyło zupełnie oczywistą rzeczą. Żeby nikogo nie dziwiło że przytulam ukochanego na ulicy. Żeby każdego skina zamykano za samą mordę :)))))))))))))))))))))))))))
A taki news - pomimo ironicznego wydźwięku troszkę oddala taki świat. Zastanawiam się tylko czy utwór który wyśpiewał Nelson