Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Wtorek, 27.09.2005, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Szymon Niemiec rezygnuje z funkcji prezesa ILGCN

Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (11)

"Oddałem wszystko, w zamian otrzymując jedynie pogardę"

Redakcja naszego portalu otrzymała listy otwarty Szymona Niemca, dotyczące jego rezygnacji z pełnienia funkcji prezesa ILGCN. List ten publikujemy w całości. Nie pozostaje nam nic innego niż podziękować Szymonowi za jego ogromny wkład w emancypację środowiska LGBT. Mamy nadzieję, że ILGCN znajdzie godnego następcę, który z takim samym zaangażowaniem jak Szymon będzie zajmował się sprawami mniejszości seksualnych.

(red)


Szanowni Koledzy,

z prawdziwą przykrością informuję, że z dniem 24 września 2005 roku składam rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Międzynarodowego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury w Polsce. Dalsze pełnienie przeze mnie tej funkcji przeze mnie jest w moim mniemaniu niemożliwe.

Na tą decyzję złożyły się następujące czynniki:

Od ośmiu lat jestem czynnie zaangażowany w ruch LGBT w Polsce. Poświęciłem temu zadaniu większość swojego życia, kładąc na szali zarówno karierę zawodową, jak i sprawy prywatne. Od pięciu lat przewodniczę ILGCN-Polska. Byłem pomysłodawcą i patronem pierwszej Parady Równości. Jako pierwszy gej w Polsce, wyprowadziłem tęczową flagę na ulice Warszawy inicjując tym samym stałą obecność lesbijek i gejów na kobiecej Manifie. Udało mi się nakłonić pierwszego polskiego parlamentarzystę i duchownego do wstąpienia w szeregi naszej organizacji. Pierwszy ogólnopolski konkurs literacki dla osób homo, bi i transseksualnych również powstał między innymi z mojej inicjatywy.

Wprowadziłem ruch gejowski do walki o pacyfizm, prawa pracy, prawa socjalne. To właśnie mnie można było znaleźć na każdej manifestacji przeciwko wojnie w Iraku, przeciwko dyskryminacji, na pochodach pierwszomajowych. Starałem się przekonać działaczy z najosobliwszych organizacji politycznych i społecznych, że walka o prawa osób homoseksualnych jest dla nich równie ważne, jak dla nas ich walka. Dzięki temu odbyło się szereg konferencji, spotkań i dyskusji, w których kwestie ekonomiczne, społeczne i ekologiczne przeplatały się z prawami osób wykluczonych, stając się jedną walką o demokrację i pluralizm społeczny.

Uwieńczeniem tej pracy było moje osobiste zaangażowanie w ruch polityczny. Uczestniczyłem w kreowaniu ustawy o rejestrowanych związkach partnerskich na równi z pozostałymi jej autorami. Broniłem jej zapisów na posiedzeniach komisji Senatu RP. Nawet wbrew woli Marszałka Senatu zabierałem głos podczas kluczowych dla nas posiedzeń parlamentu, kiedy mój głos przekazywała Senator Janowska. Zostałem pierwszą w Polsce osobą homoseksualną, zajmującą wysokie stanowisko w partii politycznej, najpierw Rzecznika Prasowego, później Wiceprzewodniczącego partii. Wprowadziłem kwestię praw osób homoseksualnych na salony polityki.

Podczas pięciu lat mojej działalności w ILGCN 6 razy odbywało się Walne Zgromadzenie Członkiń i Członków Stowarzyszenia. Zmieniał się skład Zarządu, Komisji Rewizyjnej i samego Stowarzyszenia. Pomimo to, od początku cieszyłem się Waszym zaufaniem, co skutkowało obieraniem mnie powtórnie na funkcję Prezesa Zarządu. Sytuacja ta, pomimo wielu pozytywów, przyniosła jednak także szkody.

Stowarzyszenie jest obecnie postrzegane, jako prywatny mój folwark. Opinia publiczna utożsamia ILGCN ze mną. Nawet wśród niektórych członków panuje przekonanie, że cokolwiek Stowarzyszenie robi, robi to Szymon Niemiec. Doprowadziło to, moim zdaniem do niebezpiecznego zastoju i marazmu wewnątrz naszej organizacji. Trudno bowiem oczekiwać, że jedna osoba będzie w stanie pociągnąć wszystko. Doszedłem więc do wniosku, że czas zerwać z tym, negatywnym stereotypem liderskim i niejako wymusić na członkiniach i członkach ILGCN-Polska aktywne działanie.

Pełnienie funkcji Prezesa Zarządu przyniosło mi wiele radości i dumy. Jednak ostatni rok obfitował dla mnie głównie w rosnące rozgoryczenie. Pomimo licznych nakładów czasowych i finansowych, najczęstszą reakcją, z jaką spotykałem się w środowisku LGBT w Polsce był ostracyzm, niechęć i bezpodstawne oskarżenia.

Te ostatnie, zresztą powiązane z kampanią oszczerstw i pomówień, rozpętanych przez osoby, owładnięte manią wielkości i zawiścią, skutecznie zaważyły na mojej decyzji.

Kiedy stan mojego zdrowia pogorszył się na tyle, że wymagałem długotrwałej hospitalizacji i rehabilitacji, spojrzałem na swoje życie i dotychczasową działalność z innej perspektywy.

Dostrzegłem, że zastąpiłem priorytety najważniejsze dla człowieka, czyli życie osobiste, zawodowe i uczuciowe, priorytetami środowiska LGBT. Oddałem wszystko, w zamian otrzymując jedynie pogardę i plotki. Ta sytuacja nie może moim zdaniem trwać dłużej.

Z żalem opuszczam funkcję i stanowisko w Zarządzie ILGCN-Polska, pozostając jednak do dyspozycji Zarządu jako członek Stowarzyszenia i Ambasador Kultury Polskiej przy ILGCN (który to tytuł przysługuje mi dożywotnio).

Ponieważ rezygnację złożył wcześniej wiceprezes Stowarzyszenia, pozostaję do dyspozycji Zarządu, który może wnioskować o pełnienie przeze mnie funkcji administracyjnej do czasu zwołania Walnego Zgromadzenia Członków ILGCN-Polska, lub też wyznaczyć ze swojego grona p.o. Prezesa na ten czas.

Informuję jednocześnie, że moje mieszkanie, zarejestrowane jako siedziba stowarzyszenia, telefon domowy, wykorzystywany na cele statutowe, jak i prywatny telefon komórkowy, używany jako awaryjny telefon zaufania, pozostają do dyspozycji Stowarzyszenia do czasu mojego w nim pozostania.

Pozostaję w nadziei, że moja decyzja oznacza jedynie koniec pewnej epoki w życiu ILGCN-Polska, oraz że osoba, która przejmie moje obowiązki będzie godnie i sprawnie reprezentować interesy Stowarzyszenia.

Z wyrazami głębokiego szacunku i szczerej sympatii.

Szymon Niemiec
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (0)
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (11)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
13.10.2005 1:09 winnie
Na szczescie od 31 lat nie mieszkam w Polsce. Ale czujac sie Polakiem obserwuje z boku to, co sie w kraju mojego urodzenia dzieje. Afery, korupcja, zazdrosc, obluda - na kazdym kroku... Dla ludzi, ktorzy chca jakichs pozytywnych zmian nie ma tam naprawde miejsca! Najswiezszym przykladem sa ostatnie wybory prezydenckie! Polskie pieklo! Jacek i Placek zawladneli rozumkami Polakow! I dobrze im tak! Beda mieli dokladnie to, czego im sie chce!
A Tobie, Drogi Szymonie zycze z calego serca, abys przede wszyskim zadbal o swoje zdrowie i aby Twoje dalsze zycie ukladalo sie tak, jak sobie wymarzysz!
Pozostaje z wyrazami uznania,
winnie
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
30.09.2005 18:28 jogin
Bardzo Ci dziekuje, za to co zrobiles dla nas wszystkich i kazdego z osobna. Bede tesknic za znakami Twojego istnienia w mediach.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
29.09.2005 16:32 Karakal
Kochany Szymonie, tak juz jest ze nikt nie jest prorokiem we własnym kraju! Nie ty pierwszy ani ostatni. Moze dopiero nastepne pokolenia gejow i lesbijek docenią to co zrobiłęs. Jestes WIELKI>!Jestes wspaniałym fcetem, kocham cie za to co zrobiles. nie wszyscy są tacy jak sadzisz. Ale wiem, ze choc dla Polakow mozna zrobic wiele to z Polakami nie mozna zrobic NIC.
Zycze ci wiele dobrego i szcescia Szymon. Jesli nie masz partnera to zycze ci bys go odnalazl i byl z nim szczesliwy. Trzymaj sie. Stefan
cytuj zgłoś 0 0
pawelaro
29.09.2005 3:51 pawelaro (62) Poznań
Szymon-dobrze zrobiłeś ! Zobaczymy teraz, czy ciotki potrafią tylko "rąbać" komuś tyłek (nomen omen), czy zakaksać rękawy i zacząć coś robić, żeby nie kopano nas w d..ę. Gratuluję wyboru i powodzenia. Pozdrawiam
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.09.2005 10:48 infact
Hmmmmm...
Decyzja o rezygnacji jednak jest bardzo poważna decyzją i moge mieć nadzieje iż jest decyzją przemyślaną.
Z drugiej strony jednak, czy warto robić coś co nie przynosi już zadowolenia? - dawna idea dążenia do tolerancji, zeszłą na boczny plan, aby ustąpić mejsca rozgrywkom miezyludzkim, czy obwinianiem kogoś za nieporozumienia Z reguły wszelkie te niesmaki koncentrują się na osobie przewodzącej - w tym przypadku na Szymonie. Tak naprawdę wszystko to powyżej jest elementem łaczącym organizacje - niezaleznie od profilu działalności. W momencie, kiedy jakaś idea ulega formalizacji, zaczynają sie problemy: "kopanie dołków", komentarze za plecami, które sa objawem chęci ludzi do pokazania się.
Nie zamierzam nikogo oceniać, w zadnym razie.
To nie jest ucieczka - to próba (udana zresztą) życia zgodnie z własnymi wartościami, z prawdziwym "ja".
Przynajmniej ja tak to widzę. Pozdrawiam
cytuj zgłoś 0 0
technites
28.09.2005 10:13 technites (48) Warszawa
Zastanawiałem się 6 tygodni, leżąc w szpitalu. Kiedy pies z kulawą nogą nie zainteresował się, czy żyję.
Poza jedną osobą z najbliższego otoczenia, heteroseksualnymi przyjaciółmi i jednym wrogiem, który chciał się upewnić, czy jego marzenia się spełniły, nikomu nie przyszło do głowy, żeby chociaż się dowiedzieć, czy żyję.
Miałem wystarczająco dużo czasu, by dokładnie przemyśleć 8 lat swojej pracy na rzecz tego środowiska.
I bilans przedstawiłem w oświadczeniu.
cytuj zgłoś 0 0
technites
28.09.2005 10:10 Szymon Niemiec (48) Warszawa
O tak tak.. wieelee osób wie...
Wiele, to 4 osoby, które siedziały wtedy przy stoliku, kiedy padło słynne: A dlaczego nie....
I wiele osób wie KTO zapłacił za 1 Paradę...
Kto zapieprzał z dokumentami, kto zapłacił za flagi....
Wiele osób wie....
Szkoda tylko, że pod sukcesy podpisywać lubią się ludzie, którzy nie przyłożyli do niego palca....
cytuj zgłoś 0 0
jezz7
27.09.2005 20:38 corvux (53) prawie środek
Szymon, zostań proszę.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.09.2005 17:36 analityk
na pewno dobrze sie zastanowiłes??? na takim stanowisku nie nalezy zwracać uwagi na szczekanie piesków ... masz jakiś przegląd informacji o tym, co sądzi o Tobie większość G i L ?
PZW
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.09.2005 14:18 Paradowicz
z calym szacunkiem dla NIEMCA, ale stwierdzenie, ze jest on pomyslodawca Parady jest lekkim naduzyciem. Wiele osob wie dokladnie, zeby nie pare jego znajomych z otoczenia w roku 2001, to nawet pierwsza parada by nie doszla do skutku, a co do pomyslodawstwa.. to troche skromnosci! jest on ostatnim w kolejce z grona pomyslodawcow.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
ILGCN list otwarty Parada Równości Polityka Polska prawa mniejszości Rezygnacja Szymona Niemca z funkcji prezesa ILGCN Senat RP Społeczeństwo Szymon Niemiec Warszawa Zdzisława Janowska związki partnerskie
Powiązane
Obraz Wtorek, 14.05.2019 Parada Równości po raz pierwszy z patronatem prezydenta miasta! Obraz Wtorek, 30.05.2006 Łukasz Pałucki nowym Ambasadorem ILGCN Obraz Wtorek, 08.11.2005 Wiceminister ds. Rodziny będzie przeciwna Paradzie Równości Obraz Czwartek, 24.06.2004 Trybuna: Geje nie od parady Obraz Wtorek, 01.06.2004 Parada Równości: Odwołanie od odmowy Kaczyńskiego
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się