Zlekceważeni przez polityków
W numerze "FiM" dostępnym w kioskach (do czwartku, 04.07.2005) można m.in. przeczytać dwa teksty autorstwa Marka Kraka poświęcone stosunkowi polskiej klasy politycznej do mniejszości seksualnych.
W artykule zatytułowanym "Przepraszam, czy tu biją?", autor analizuje zjawisko bezprecedensowej przemocy jakiej doświadczyły środowiska LGTB po udanej Paradzie Równości w czerwcu b.r. oraz towarzyszącej atakom obojętności urzędników odpowiedzialnych za zapewnienie poszanowania prawa w Polsce.
Tekst "Za, a nawet przeciw" wskazuje na dwuznaczną postawę Włodzimierza Cimoszewicza, który jako kandydat na prezydenta deklaruje chęć podpisania ustawy o jednopłciowych związkach partnerskich, a jako marszałek Sejmu nie chciał tej ustawy poddać pod głosowanie. Warto zwrócić uwagę, że marszałek Cimoszewicz nie znalazł ochoty i czasu na zajęcie się prawami dwóch milionów dyskryminowanych obywateli należących do mniejszości seksualnych, natomiast zgłosił pod obrady Sejmu kontrowersyjną i mało znaczącą dla życia kogokolwiek ustawę o ustanowieniu Dnia Papieskiego, której treść i uzasadnienie łamie konstytucyjny rozdział Kościoła i państwa.
(AC)
Moze na Borowskiego? On wydaje sie najbardziej stonowany i normalny w tej dzikiej gonitwie do tronu po władzę ...
http://dumnyzeswejorientacjigej.blox.pl
Chyba wszyscy wiedzą, kto tak naprawdę jest nam życzliwy? Mam nadzieję, że zdecydowana większość lesbijek i gejów, zbiera podpisy poparcia dla profesor Szyszkowskiej, i poprze ją w najbliższych wyborach. TO JEST POPARCIE DLA NAS WSZYSTKICH!!! Rozkręcilismy coś wspaniałego, nie zmarnujmy tego. Niech każdy będzie dumny z tego kim jest, i co może zrobić dla naszego kraju, i naszego środowiska.
W tym numerze "FiM" jest skan dokumentu, w którym Cimoszewicz zablokował drogę legislacyjną ustawy o jednopłciowych związkach rejestrowanych pani profesor Szyszkowskiej. To skandaliczne!