20 gości - 100 dziennikarzy
Tylko dwudziestu gości i ponad stu dziennikarzy na ślubie. Wbrew pozorom to nie był ślub pary królewskiej, lecz pierwszy gejowski ślub w Hiszpanii.
Carlos i Emilio byli gwiazdami tego wydarzenia. Poznali się 30 lat temu, jeszcze za czasów panowania gen. Franco. Emilio studiował wtedy weterynarię. Pewnego dnia, zmęczony nauką, poszedł do kawiarni odpocząć. Tam poznał Carlosa i zaczęli się spotykać. Przez 30 lat rozstali się tylko raz, gdy Emilio musiał odbyć służbę wojskową a teraz mogli w końcu wypowiedzieć ceremonialne "Tak" i usłyszeć oficjalnie "Ogłaszam was małżeństwem". Jak sami stwierdzili, było to zwieńczenie ich trzydziestoletniego związku.
Wśród zaproszonych gości był Pedro Zerolo, prezes Krajowej Federacji Gejów i Lesbijek, lecz przede wszystkim, była tam siostra Emilia oraz matki obydwu małżonków.
Po zakończonej ceremonii, gratulacjom nie było końca, nawet obecni tam dziennikarze wspierali młodą parę gromkimi oklaskami.
Więc i my wznieśmy toast:
Sto lat młodej parze! :)
(Joto, na podst. "El Mundo", "El Universal")