"Wolną Polskę pan i Lech Kaczyński wywalczyliście nie tylko dla siebie"
Stefana Niesiołowskiego oburzyło, że porównałem ostatnią demonstrację w obronie praw obywatelskich ludzi o innej orientacji seksualnej do demonstracji demokratycznej opozycji z czasów Peerelu, też upominających się o gwałcone prawa obywatelskie.
A dlaczego nie, panie profesorze? Ja tu widzę podobny protest przeciwko arogancji władzy, która wbrew jednoznacznym zapisom konstytucji (proszę sprawdzić artykuły 32 i 57) tysiącom Polaków odmawia praw obywatelskich.
Zapewniam pana, że podczas tej tak pogardzanej przez pana demonstracji też można było zostać pobitym. Tyle że nie przez ZOMO, a przez prawicowych bojówkarzy i szalikowców, ciskających kamienie i inne przedmioty.
Na koniec prośba. Proszę zrezygnować z zacietrzewienia i agresji, to łatwiej będzie panu zrozumieć, że wolną Polskę pan i Lech Kaczyński wywalczyliście nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich Polaków, niezależnie od ich orientacji seksualnej.
Tomasz Nałęcz, SDPL
Oni są na prawdę nerwowo chorzy i dopóki choroby psychiczne polityków nie będą przymusowo leczone, wciąż będziemy mieli w dziejach ludzkości zbrodnie na miarę Hitlera, Jugosławi czy Iraku... Jeśli do polityki będą dopuszczani ludzie bez wcześniejszych wielotygodniowych obserwacji psychiatrycznych - wciąż grozi nam kolejny Auschwitz, Jedwabne czy inna Srebrenica...
Do tego trzewba by się wyzbyc uprezdzen i nienawisci a to oznacza przekroczenie swoich ograniczeń, ktorych te osoby NIGDY nie pokonają, gdzy majązbyt ciasne umysły i serca.