Organizacja o charakterze faszystowskim
Wniosek o delegalizację Młodzieży Wszechpolskiej złoży do krakowskiej prokuratury Jan Hoffman, członek małopolskiej Unii Wolności, student II roku prawa.
Jego zdaniem działalność Młodzieży Wszechpolskiej jest sprzeczna z Konstytucją RP, która zakazuje istnienia organizacjom o charakterze faszystowskim. - A Młodzież Wszechpolska to organizacja faszystowska, która wzywa do nienawiści. Nie ma co prawda takich zapisów w swym statucie, ale takie przypadki można wskazać w jej działalności - mówi Jan Hoffman.
Jako dowód podaje liczne przykłady ataków MW w ostatnich dwóch latach, np. na manifestujących z okazji Dnia Kobiet w Warszawie. Wszechpolacy rzucali wtedy kamieniami i pomidorami, a także skandowali hasła, m.in.: "Eurocwele" i "Obóz pracy dla lesbijek, eutanazja dla pedałów". Doszło także do kilku pobić. Albo zamieszki podczas Marszu Tolerancji w Krakowie, 8 maja 2004 roku, gdy Wszechpolacy wykrzykiwali do demonstrujących: "Zboczeńcy do gazu".
Przypomina, że w 2003 posłowie Ligi Polskich Rodzin oskarżyli artystkę Dorotę Nieznalską o obrazę uczuć religijnych. Od tego czasu artystka nękana była pogróżkami. Szef trójmiejskiej Młodzieży Wszechpolskiej Grzegorz Sielatycki pisał w portalu internetowym trojmiasto.pl: "Rozpieprzymy każdą podobną wystawę w Trójmieście, a każdego artystę powiesimy". Takich przykładów Hoffman zebrał 28. Wniosek do prokuratury złoży w najbliższy poniedziałek.
(Gazeta Wyborcza)