Wiceprzewodniczący Zarządu Głównego LPR Sylwester Chruszcz zwrócił się do
dystrybutora filmowego Gutek Film o wycofanie z polskich kin filmu "Złe
wychowanie". Obraz ten wykraczając poza granice dobrego smaku dyskredytuje
Kościół katolicki.
Oświadczenie
Zwracam się do firmy Gutek Film, dystrybutora filmu "Złe wychowanie" w reżyserii Pedro Almodóvara o wycofanie filmu z ekranów polskich kin.
Wypowiadam się stanowczo przeciw prezentowanemu w filmie wypaczonemu obrazowi rzeczywistości społecznej, która nie stanowi normy ogólnoprzyjętych zachowań. Propagowanie związków homoseksulanych za pomocą tego obrazu uważam za oburzające. Film jest prowokacją która wykracza poza dobry smak i przeczy samej idei sztuki.
Nie należy również zapominać o momecie w którym odbyła się premiera filmu w Polsce. Można bowiem odnieść wrażenie, że prezentacja w polskich kinach filmu jest niejako wpisana w niepokojący trend ataków na Kościół Katolicki w Polsce. Sama zaś idea filmu ma za zadanie zdyskredytowanie Kościoła jako instytucji.
Sylwester Chruszcz
Wiceprezes Zarządu Głównego
Ligi Polskich Rodzin
źródło: www.chruszcz.pl (pisownia bez zmian)
rt69
Szanowny Panie,
Rozumiem, czytając Pana wypowiedź na temat filmu "Złe wychowanie", iż LPR zajmie się teraz cenzurą sztuk teatralnych, malarstwa, filmów i książek. Czyż nie pamięta Pan naszej niedalekiej przeszłości, kiedy podobna kontrola była już sprawowana w naszym kraju?
Myślę, że powinien Pan rówież napisać do Filharmonii aby nie wykonywali utworów Czajkowskiego, zwrócić się do księgarzy aby nie sprzedawali książek Iwaszkiewicza, Dąbrowskiej, Andrzejewskiego i Gombrowicza. No i oczywiście napisać list do papieża aby ten nakazał zniszczenie wszystkich dzieł Michała Anioła, które przecież nie mogą stać w bazylice watykańskiej, prawda? Wszak wszyscy owi ludzie byli zboczeńcami i nie zasługują nawet na to abyśmy o nich pamiętali
Z poważaniem
Przemysław Jabłoński