Mogą zawierać małżeństwa
Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł w środę, że odmawianie praw do małżeństwa i renty osobom, które zmieniły płeć, jest w Unii Europejskiej niedopuszczalne.
Ograniczenie niektórych przywilejów tylko do par małżeńskich samo w sobie nie jest dyskryminacją - podkreślił Trybunał. Nierównoprawnym traktowaniem, sprzecznym z prawem unijnym, jest natomiast uniemożliwianie komuś "spełnienia warunków, od których zależy przyznanie przywilejów chronionych prawem".
Europejski Trybunał Sprawiedliwości zajął to stanowisko w sprawie Brytyjki (podano tylko jej inicjały - K.B.) pozostającej w związku partnerskim z osobą, która poddała się operacji zmiany płci i w efekcie została mężczyzną.
Para ta nie może w Wielkiej Brytanii zawrzeć związku małżeńskiego, więc partner pani K.B. nie będzie miał prawa do renty wdowiej. K.B. twierdzi, że jest to dyskryminacja; od 20 lat płaci składki na fundusz emerytalny i uważa, że wynikających stąd praw jej partnera nie wolno ograniczać.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości odesłał sprawę K.B. sądowi brytyjskiemu do ponownego rozpatrzenia w świetle swego środowego orzeczenia, obowiązującego dla wszystkich krajów UE, w tym również dla tych, które do Unii przystąpią 1 maja.
Być może problemy K.B. i jej partnera w ogóle spadną z wokandy, ponieważ w Wielkiej Brytanii przygotowywana jest zmiana prawa, która umożliwi rejestrację zmiany płci, z wszelkimi konsekwencjami dotyczącymi wstępowania w związki małżeńskie. Czyniąc ustępstwo wobec Kościoła, proponuje się, by duchowni mieli prawo odmowy udzielenia ślubu kościelnego, jeśli pan młody lub panna młoda zmienili płeć.
Polska, jako pełnoprawny członek Unii Europejskiej od maja 2004 roku będzie także musiała respektować to orzeczenie.
(PAP)
M.