Obozy koncentracyjne też naszą winą
Jeden z czołowych polityków amerykańskich, republikanin Argon Lindner z Minnesoty upiera się przy twierdzeniu, że geje i lesbijki nie byli prześladowani przez nazistów w czasie Drugiej Wojny Światowej. Ostatnio zaostrzył swe bajdurzenie i twierdzi, że większość gejów i lesbijek pełniła funkcję kapo (nadzorcy) w hitlerowskich obozach zagłady i że homoseksualiści przyczynili się do wybuchu wojny.
Swą historyczną wiedzę, Lindner zaczerpnął z książki pod tytułem "The Pink Swastika" ("Różowa swastyka"), którą rozprowadza fanatyczna grupa prawicowych ekstremistów z Wisconsin, zwana "Abiding Truth Ministries". Można tam przeczytać, że geje doprowadzili do przejęcia władzy przez Hitlera.
Sam Lindner jest dumnym posiadaczem dyplomu ukończenia seminarium baptystów. Otwarcie głosi, że "geje fałszują historię, przedstawiając się jako ofiary holokaustu".
Prowadzona przez Lindnera populistyczna nagonka, doprowadziła do zawirowań politycznych, zdołał bowiem przeciągnąć na swoją stronę działaczy afro-amerykańskich i niektóre organizacje, zajmujące się prewencją AIDS. Chodzi mu zaś o to, by mniejszości seksualne nie były objęte ustawową ochroną praw człowieka. "Próbuję tylko zapobiec współczesnemu holokaustowi (AIDS), jaki czeka nasze dzieci" - mówi amerykański polityk. "Jeśli inni wolą tracić czas na czczą gadaninę, proszą bardzo. Ale ja nie mam zamiaru czekać i będę działał."
Partyjny kolega Lindnera, republikanin Ron Latz oskarża o o historyczną ignorancję. A jeszcze inny republikanin, Frank Hornstein, którego rodzice zginęli w holokauście nazwał działania Lindnera "ofensywą przeciwko milionom Amerykanów, którzy stracili rodziny podczas trwania Trzeciej Rzeszy".
(TJ)
Ta flaga amerykańska jest trochę nie za bardzo: za dużo białych i czerownych pasków a za mało gwiazdek.
:)
there is no cure for stupidity therefore stupid people are everywhere. Also in Amendment I to the US Constitution freedom of speech is guaranteed so that's why there's so many idiots in America.
Na głupotę nie ma lekarstwa tak więc głupcy są wszędzie. Także w Dodatku I do Konstytucji USA wolność słowa jest gwarantowana dlatego też jest tyle idiotów w Ameryce.