Czy Mary Stachowicz jest ofiarą nienawiści gejów?
Zainteresowanie mediów w Stanach Zjednoczonych wzbudziło morderstwo, popełnione w Chicago przez nastolatka na kobiecie noszącej polskie nazwisko. Uwaga nie skupia się przy tym na samym czynie lecz okolicznościach zbrodni. Dziewiętnastoletni Nicholas Gutierrez zabił pięćdziesięciojednoletnią Mary Stachowicz, ponieważ prawdopodobnie usiłowała nakłonić go do zmiany orientacji seksualnej. Chłopak ukrył ciało w skrytce pod podłogą, gdzie zostało znalezione trzy dni później. Prokurator może domagać się kary śmierci. Na planie pojawili się natychmiast religijni fundamentaliści, którzy w zbrodni widzą dowód na bezwzględność gejów w walce z chrześcijańską moralnością. Mary Stachowicz była fanatyczną katoliczką. "To zbrodnia z nienawiści!" - wołają.
"Jeśli ktoś zabił geja z powodu jego orientacji seksualnej, pisałyby o tym wszystkie gazety" - mówi Peter LaBarbera, działacz konserwatywnej organizacji "Instytut Kultury i Rodziny". "Odwrotnie - kiedy gej morduje kobietę, która namawiała go do zmiany orientacji - nikogo to nie interesuje. Mamy oto politycznie poprawną hierarchię ofiar."
O okolicznościach zabójstwa wiadomo, że nastolatek wpadł w szał podczas wymiany zdań z ofiarą. Zaczął ją kopać i dusić plastykową torbą nałożoną na głowę. Wreszcie kilka razy uderzył nożem. Gdy nie dawała znaku życia, ukradł pieniądze jakie miała przy sobie i ukrył zwłoki. Pani Stachowicz, matka czworga dzieci, wróciła z kościoła po mszy 13 listopada 2002 i zaczęła mu "przemawiać do sumienia", pytając o orientację seksualną. Gutierrez mieszkał w apartamencie położonym nad zakładem pogrzebowym, w którym Stachowicz pracowała od roku. Rozmowa ta - jak zeznał - przypomniała mu ciągłe kłótnie z matką o homoseksualizm. Jeden z sąsiadów przytoczył powtarzane przez Stachowicz zdanie: "Dlaczego uprawiasz seks z mężczyznami? Bóg na pewno nie godzi się na to co czynisz."
Zdaniem policji, Nicholas Gutierrez nie został oskarżony o "zbrodnię z nienawiści", ponieważ nie znaleziono na nią dowodów. "Zbrodnia z nienawiści", to czyn popełniony z powodów rasowych, etnicznych, religijnych lub ze względu na orientację seksualną. Klasycznym przykładem takiego czynu było zamordowanie w 1998 roku studenta Matthew Speparda przez sprawców nienawidzących gejów. Sprawa ta była swego czasu bardzo nagłośniona. Poświęcono jej wiele artykułów i reportaży a nawet filmów. Ale zabójcy Matthew skazani zostali za "zwykły" napad i zabójstwo na tle rabunkowym.
Laura Montgomery Rut, rzeczniczka Soulforce (amerykańskiej organizacji LGTB) powiedziała: "Potępiamy to morderstwo, tak jak potępiamy wszystkie zbrodnie."
Federalne Biuro Śledcze (FBI) informuje, że w ubiegłym roku dokonano w USA 9730 przestępstw "z nienawiści", z czego 980 przeciwko gejom. Dziesięć osób staciło życie a 2736 doznało uszczerbku na zdrowiu. Większość tego rodzaju przestępstw to pogróżki werbalne i próby zastraszenia.
Marek Romiszewski - NY