Przemilczane ofiary reżymu hitlerowskiego
Rząd Niemiec oznajmił, że osoby homoseksualne, które doznały prześladowań ze strony reżymu hitlerowskiego mają otrzymać odszkodowanie. Odpowiednia ustawa zostanie przedłożona pod głosowanie w parlamencie jeszcze w trakcie jego obecnej kadencji. Zapytanie w tej sprawie wystosowała opozycyjna partia postkomunistyczna PDS.
Przez wszystkie powojenne lata, kolejne rządy odmawiały zadośćuczynienia ofiarom nazistów, których jedynym przewinieniem była ich orientacja seksualna. W hitlerowskiej trzeciej Rzeszy, geje zamykani byli w obozach koncentracyjnych i musieli nosić naszyty na ramieniu trójkąt. Dopiero umocnienie pozycji gejów w społeczeństwie, powstanie ich organizacji, które z kolei wyłoniły skutecznych na arenie politycznej przedstawicieli, umożliwiły naprawienie krzywd. Rzecznik partii Zielonych Volker Beck powiedział, że decyzja o odszkodowaniu miałaby znaczenie historyczne. Zieloni sprawują władzę w Niemczech w koalicji z socjaldemokratami.
Osobną sprawą jest prześladowanie gejów w Niemczech po roku 1945. Aż do 1969 roku obowiązywał w tym kraju sławetny paragraf 175, który przewidywał kary za utrzymywanie kontaktów homoseksualnych. Paradoksalnie, paragraf ten usunięto ostatecznie dopiero po zjednoczeniu Niemiec, w ramach ujednolicania kodeksów karnych NRD i RFN.
(G R-M)