17-latek skazany na 3 lata
Pomimo gwałtownych protestów na całym świecie i interwencji dyplomatycznych, w toczącym się w Kairze procesie 53 gejów zapadł dziś pierwszy wyrok skazujący. Jak donosi gazeta Al-Gumhuria, 17-letni chłopiec skazany został na trzy lata więzienia i roboty przymusowe za "seksualne stosunki z mężczyznami". Jego "przewinienia" rozpatrywane były w odrębnym trybie procesowym. Podczas odczytywania wyroku, sędzia powiedział, że "egipskie rodziny powinny bardziej uważać na swoje dzieci, by nie rozprzestrzeniły się podobne przypadki".
Tymczasem, rozprawa przeciwko pozostałym pięćdziesięciu dwóm oskarżonym jest kontynuowana. Mężczyźni aresztowani zostali w trakcie party na wycieczkowym statku na Nilu. Dwóch z nich oskarżanych jest o "wykorzystywanie religii do szerzenia subwersji". Grozi im do pięciu lat więzienia. Pozostali odpowiadają za "czyny niemoralne" - choć nie wspomina o nich egipski kodeks karny.
Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International donosi, że aresztowani są w więzieniu maltretowani. Obserwatorzy są zdania, że proces gejów w Kairze jest inspirowany przez fundamentalistów religijnych, którzy chcą zademonstrować swą władzą nad krajem. Egipski kodeks karny nie przewiduje żadnych sankcji za stosunki homoseksualne.
(PS)
Kim bedzie ten chlopak za trzy lata?
Czy bedzie w stanie zbudowac sobie normalne zycie?
Czy tez jego kraj skazal go tak naprawde na smierc?
Straszne...