Fragment rozmowy z Edytą Górniak
Daniel Kossak: Otwarcie przyznajesz, że jesteś wielbicielką George'a Michaela. Czy skandal jaki wybuchł kiedyś wokół jego homoseksualizmu odjął mu trochę blasku w Twoich oczach?
Edyta Gorniak: Nie. To nie miało dla mnie w ogóle znaczenia dlatego, że przede wszytkim cenię go jako artystę i najważniejsze jest w jaki sposób jego muzyka oddziaływuje na mnie. W każdym innym przypadku jest tak samo. Staram się to zrozumieć, jestem człowiekiem bardzo wyrozumiałym w dziedzinie polityki, kultury, religii i ...seksu! Nie ma to dla mnie znaczenia, o ile ludzie się nie zabijają i świadomie nie krzywdzą. Jeżeli jest to natura nie sprzeciwiam się. Aczkolwiek teledysk "Outside", który zrobił George nie bardzo mi się podoba. Mam wrażenie, że trochę mu to odjęło klasy, bo w moim pojęciu był osobą z wielką klasą. Ten teledysk daje do zrozumienia, że w przypadku tego co się stało, nic się nie stało. Myslę, że powinien uchylić czoła. W każdym razie nie powinien się chlubić a mam wrażenie, że ten clip jest odpowiedzią: No i co z tego, że tak sie stało. Tak jak mowię, dla mnie nie ma to znaczenia o ile ludzie świadomie i z premedytacją się nie krzywdzą. Jestem osobą bardzo tolerancyjną.
(nadesłał Daniel Kossak)