Odważna nominacja
"Człowiekiem Roku 2000" słowackiego magazynu "The Slovak Spectator" został działacz na rzecz praw człowieka, Peter Kralik. "PlanetOut" nazwał tę nominację "odważnym krokiem w kierunku akceptacji związków jednopłciowych ".
Peter Kralik jest jednym z niewielu żyjących otwarcie gejów na Słowacji. Pełni on funkcję rzecznika słowackiego Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek "Inakost". Z okazji wyróżnienia, Kralik powiedział: "Pragnąłbym przyczynić się do tego, by społeczeństwo zaakceptowało naturalny fakt, że na Słowacji żyją i zawsze żyć będą geje i lesbijki".
Martin Krafl, rzecznik prezydenta Czech, Vaclava Havla przyjął decyzję "The Slovak Spectator" z satysfakcją. Krafl także jest gejem. Do swej preferencji seksualnej przyznał się publicznie w wrześniu ubiegłego roku. Społeczeństwo czeskie jest jednak znacznie liberalniejsze od słowackiego. Ogromną rolę odgrywa tu fakt, że Czechy są w dużym stopniu zlaicyzowane, Słowacja zaś pozostaje pod silnym wpływem Kościoła Katolickiego. Nie dalej, jak latem ubiegłego roku, słowacki minister sprawiedliwości Jan Czarnogourski powiedział, że homoseksualizm jest "chorobą" i tak długo, jak będzie on szefem resortu - na Słowacji nie będzie "gejowskich małżeństw".
Z finansową pomocą ambasady Holandii ukazuje się od jesieni 2000 gejowskie pismo "Atribút".
(PS)