Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Najnowsze zdjęcia Ogłoszenia Przewodnik Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 03.06.2024, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Klasyka kina LGBTQ: „Tacy jak my” (1994). Russell Crowe jako gej, Jack Thompson jako jego ZA BARDZO tolerancyjny ojciec

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Russell Crowe w roli gejowskiej i w scenie gorącej akcji z facetem? Tak – wszystko to i dużo więcej w australijskim filmie „Tacy jak my” z połowy lat 90. (recenzja).

„Tacy jak my” (oryg. „The Sum of Us”) to australijski komediodramat z 1994 roku, który podejmuje tematykę ojcowsko-synowskiej relacji w oryginalny i poruszający sposób. W rolach głównych występują Russell Crowe jako młody gej Jeff Mitchell oraz Jack Thompson jako jego ojciec, Harry. Film, będący adaptacją sztuki Davida Stevensa, reżyserowany przez Kevina Dowlinga i Geoffa Burtona, zyskał uznanie za swoją szczerość, osobliwy humor i niezwykle ciepłe przedstawienie relacji ojciec–syn.

Tematyka filmu jest nie tylko odważna, jak na lata dziewięćdziesiąte, ale także przedstawiona w sposób wyprzedzający swoje czasy. W tym znaczeniu projekt można przyrównać do zapomnianego dziś „Jeffreya” (1995) ze Stevenem Weberem i Patrickiem Stewartem. Komediodramat „Tacy jak my” skupia się na życiu Jeffa, który próbuje znaleźć miłość w wielkim mieście – w tym przypadku Sydney. Jeff jest typem sportowca i samca alfa, który w wolnych chwilach gra w futbol w towarzystwie heteroseksualnych kumpli. Na jego drodze pojawia się Greg (John Polson) – równie wysportowany i męski, w teorii idealny dla niego. Potencjalny związek okaże się zagrożony, gdy Greg odkryje, że ojciec Jeffa jest... zbyt tolerancyjny i otwarty na homoseksualność syna. To, co wyróżnia ten film, to właśnie niezwykła postać grana przez Thompsona. Harry Mitchell jest bohaterem, który w pełni akceptuje orientację swojego syna, co przedstawiono w sposób ciepły, momentami wręcz przerysowany – podkręca to komizm sytuacji np. w scenach, gdy Jeff szykuje się do wspólnego wieczoru z Gregiem, a Harry podsuwa chłopakowi czasopisma pornograficzne, by podsycić pikanterię między panami na dobry początek randki.

Crowe i Thompson tworzą w filmie mocne kreacje. Zwłaszcza rola tego pierwszego może okazać się dla widzów ewenementem – dziś 60-letni rodowity Nowozelandczyk (i laureat Oscara) znany jest przecież jako etatowy filmowy bad ass. Russell Crowe, w jednej ze swoich wcześniejszych ról, pokazuje niezwykłą wrażliwość i autentyczność jako Jeff. Jego kreacja młodego geja, który szuka miłości, akceptacji, ale też pewnego odpoczynku od nadopiekuńczego ojca, jest pełna emocji i prawdy. Jack Thompson, jako Harry, wnosi do filmu nie tylko komizm, ale i niezwykłe ciepło. Jego postać, mimo że może wydać się przekoloryzowana, jest wiarygodna i budzi sympatię widza.

Reżyseria Dowlinga i Burtona jest godna pochwały, szczególnie jeśli chodzi o sposób, w jaki prowadzą narrację. Film często przełamuje czwartą ścianę, co dodaje mu unikalnego charakteru i pozwala widzom lepiej zrozumieć myśli i uczucia bohaterów. Ten zabieg narracyjny, choć ryzykowny, został wykonany z dużą precyzją, dzięki czemu widzowie mogą głębiej zanurzyć się w świecie Jeffa i Harry'ego. Warto dodać, że we wspomnianym wyżej „Jeffreyu” (1995) wykorzystano podobny motyw. Lepiej go tam jednak ograno, tam faktycznie można było przeżywać konflikty emocjonalne na równi z bohaterami. „Jeffrey” był od „Takich jak my” filmem bardziej krzykliwym, ale bystrzejszym; ciekawiej zwerbalizowanym.

Nie zmienia to faktu, że „Tacy jak my” to również mocna pozycja w kanonie najntisowego kina o tematyce LGBTQ. Film, mimo swojego teatralnego pochodzenia, jest dynamiczny i pełen życia. Zdjęcia oddają intymność relacji ojca i syna; ładnie uchwycono w filmie też queerową scenę Sydney sprzed trzydziestu lat (zgadza się – filmowi z Crowe'em stuknęły w tym roku okrągłe trzy dyszki!). Montaż płynnie prowadzi narrację, co sprawia, że całość ogląda się z przyjemnością i zainteresowaniem.

„Tacy jak my” to film, który nie tylko bawi, ale i porusza ważne społecznie kwestie. Jego humor, w połączeniu z przesłaniem o akceptacji i miłości, sprawia, że jest to dzieło co najmniej wartościowe. Dzięki solidnej grze aktorskiej, sprawnej reżyserii i oryginalnemu podejściu do narracji, „Tacy jak my” pozostają jednym z klasyków kina LGBTQ – dlatego warto nadrobić lub powtórzyć ten film właśnie teraz, trzydzieści lat po jego premierze.

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum


Możesz uzyskać dostęp do wszystkich archiwalnych newsów i artykułów zostając abonentem Queer.pl+. Twoja opłata pomoże nam w utrzymaniu portalu.

Uzyskaj dostęp

Zostań abonentem Queer.pl+ by czytać materiały bez bez ograniczeń.
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Australia David Stevens film australijski Jack Thompson kino queer komediodramat Kultura relacje ojciec-syn Russell Crowe Sydney Tacy jak my (film 1994)
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 12.08.2024 Wakacyjna miłość i poszukiwania siebie – recenzja festiwalowego hitu „Big Boys” w reżyserii Coreya Shermana Obraz Wtorek, 22.01.2019 Radny PiS przeciwny wyświetlaniu filmów niemieckich i o LGBTQ Obraz Środa, 18.07.2018 Pierwszy zwiastun filmu "Boy Erased" Obraz Poniedziałek, 11.12.2017 Czy Calvin Harris zremixuje Spice Girls? Obraz Poniedziałek, 18.07.2011 Lady Gaga podpadła Bette Midler
Inne tematy
Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach Czwartek, 03.09.2026 Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy Środa, 12.08.2026 Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy
Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+ Czwartek, 27.08.2026 Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+
NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych Poniedziałek, 24.08.2026 NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych
Nowe wzory odpisów aktu małżeństwa umożliwiają wpisanie małżeństw osób tej samej płci Poniedziałek, 24.08.2026 Nowe wzory odpisów aktu małżeństwa umożliwiają wpisanie małżeństw osób tej samej płci
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się