Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 05.04.2022, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Ballroom jest jak kościół, jest jak religia — relacja z Tripping Mashrooms Ball w Warszawie

Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (0)

Bale voguingowe to wydarzenia performatywne wpisane w kulturę LGBTQ+, podczas których osoby uczestniczące rywalizują między sobą w licznych kategoriach wizualnych, modowych i tanecznych, zdobywając trofea i nagród.

Ballroom wyzwala i olśniewa. Uczy być sobą i wierzyć we własne siły. Tworzy wspaniałą i bezpieczną przestrzeń do pokazywania własnej ekspresji. To więcej niż tylko konkurs czy taniec. 


Ballroom to wspólnota złożona z domów — przybranych rodzin. Domy rywalizują między sobą  na ballach o trofea i chwałę. To z ballroomu wywodzi się taniec voguing, którego ruchy i styl został opracowany na podstawie póz modelek fotografowanych do magazynu Vogue. Przez lata styl mocno ewoluował i teraz możemy podziwiać na ballach wiele jego wariacji. 

Hands vs Arms Hands vs Arms

Dla mnie ballroom jest jak kościół,  jak religia. Na pewno nie każdej osobie taka ekspresja przypadnie do gustu, ale jeśli jesteś częścią ballroomu to jesteś naprawdę wyjątkową osobą. Ballroom to bezpieczna, przyjazda i pełna wsparcia przestrzeń.

Gdy miałem 16 lat, musiałem opuścić mój dom rodzinny, bo nie byłem tak akceptowany jako gej. Później odnalazłem ballroom, a z nim całą moją przybraną rodzinę i przyjaciół. To najlepsza rzecz, jaka spotkała mnie w życiu. Znalazłem grono ludzi podobnych do mnie i to z całego świata!

— podzielił się z nami fenomenalny Tinkerbell 007, który sędziował podczas ballu.



W zeszły weekend w Warszawie odbył się Tripping Mashrooms Ball — fantazja na temat królestwa grzybów. Misia Joachim i Danil Vitkovski obiecywali niesamowite widowisko i ani trochę nie zawiedli. Zabrali nas w podróż pełną kolorów, brokatu, fantazji i... grzybów. Widownia liczyła 450 osób, a bilety na ball rozeszły się dosłownie w kilka dni. 


Danil Vitkovski Danil Vitkovski


Uczestnicy stanęli do bitwy o trofea w aż 18 konkurencjach. W sumie było 135 osób performujących z aż 10 krajów. Organizatorzy zadbali o oddzielną przestrzeń, gdzie uczestnicy mogli spokojnie przygotować się do wyjścia na runway. 

Poczułem, że ten bal będzie inny, gdy tylko zameldowałem się w hostelu w Warszawie. Poznałem tam ludzi, którzy znali kulturę balową i przybyli na to wydarzenie jako widzowie. Niedługo potem dowiedziałem, jak wielu będzie uczestników i widzów oraz z jak różnych krajach pochodzą. Rozmach balu w Warszawie nie przypominał niczego, czego wcześniej doświadczyłem w Belfaście, Cork czy Kolonii. Nic nie dorównało euforii, której doświadczyłem wychodząc w kategorii New Way podczas Tripping on Mushrooms Ball!
— podzielił się z nami Autumn Hendrix, który zawitał na ball z Północnej Irlandii. 

Sędziowie także przybyli spoza Polski — European Mother Leo St Laurent z Berlina, Chachou Miyake-Mugler prosto z Paryża, a Tinkerbell 007 przyleciał specjalnie z Londynu. 


sędzina European Mother Leo St Laurent sędzina European Mother Leo St Laurent

sędzia Tinkerbell 007 sędzia Tinkerbell 007

Jako sędzina na ballu moją uwagę skupiam na tym, w jaki sposób osoby uczestniczące egzekwują założenia kategorii. Musisz wiedzieć o czym jest kategoria, w której wychodzisz, jaka jest jej kwitnesencja i o co proszą organizatorzy. Nie znoszę dawać chopów za stylizacje ( "chop" w ballroomie to eliminowanie osobów performujących już na samym początku kategorii podczas tak zwanych 10s- przyp. redakcji). Uważam, że nad wyglądem zawsze można popracować wcześniej przed wyjściem na wybieg. Oczywiście kluczem do wygranej jest pewność siebie i pokazanie jej na runwayu.

— powiedziała sędzina European Mother Leo St Laurent.

Całe wydarzenie poprowadziła Bożna — matka warszawskiego Kiki House of Sarmata. To ona ogłaszała kolejne kategorie i dodawała energii uczestnikom. DJ Zuza Electro zajęła się muzyką. Nie zabrakło klasyków z najlepszych światowych balli. Dzięki Karolinie Jóźwiak i Karolinie Jackowskiej możemy wspominać imprezę — to one zrobiły cudowną relację fotograficzną z ballu.


Wielkie brawa należą się Anecie Kilińskiej. To ona stoi za niesamowitymi statuetkami, które trafiły w ręce zwycięzców każdej kategorii. Pomogły stworzyć prawdziwie grzybowy klimat. Oprócz psychodelicznych grzybów na osoby zwycięskie czekał także pokaźne zestawy kosmetyków ufundowany przez Nyx Comsmetics.

trofea Tripping Mashrooms Ball trofea Tripping Mashrooms Ball

Nie zapominajmy, że voguing jest także rodzajem protestu. Podczas ballu padły piękne słowa jednego z organizatorów imprezy — Danila Vitkovskiego, który pochodzi z Ukrainy. Przypomniał on, że mimo tego, co dzieje się teraz w Ukrainie, powinniśmy trzymać głowy wysoko, pokazywać mimo wszystko odwagę i to, że się nie boimy i nie poddamy. 


Pamiątkowe zdjęcie z organizatorami Pamiątkowe zdjęcie z organizatorami

Organizatorzy zrobili także licytację, w której można było wygrać wejściówkę na ball oraz zdjęcie z sędziami i organizatorami. Pieniądze z tej licytacji, jak i część przychodu z wydarzenia zostały przesłane na pomoc Ukrainie. 




Sam dobór kategorii i ich kolejność uważam za bardzo udaną. Konkurencje związane bardziej ze sztuką wizualną takie jak Best Drag Makeup czy Fashion Killa były na naprawdę wysokim poziomie. Nie zabrało oczywiście cudacznego i fantastycznego Bizzare, które zaserwowały nam Maszyna oraz Amaya 007.






Nie zabrało miejsca na jedną z moich najbardziej ulubionych kategorii, jaką jest Lip Sync. Z ekscytacją oglądałem niesamowite występy do "Your Love is my Drugs" Keshy czy "High by The Beach" Lany del Rey. Tę kategorię wygrał niesamowity Piotr Janicki aka Villas Sarmata 007. 


Do bitwy o wygraną stanęli również nowicjusze. Virgin Runway i Beginner Performance to kategorie przeznaczone dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z ballroomem i voguingiem. 



Voguing poznałam na obozie tanecznym. Był tam jeden trener, który prowadził zajęcia z voguingu. Zakochałam się w tym tańcu od pierwszego wejrzenia. Nie potrafiłam za bardzo odnaleźć się w innych stylach tanecznych, a dzieki voguingowi mogę pokozać moją prawdziwą ekspresję. Tutaj nikt nie ocenia mnie za to jak wyglądam. Wcześniej tańczyłam taniec towarzyski. Tam wszystko było bardzo surowe i wymagające. Nie było tam miejsce na pokazanie siebie. Na szczęście ballroom jest tego kompletną opozycją.
— zwyciężczyni beginner performance, która przybywała na imprezę z Litwy. 



Ballroom to przestrzeń, w której celebruje się  i eksponuje się swoje ciało. Kategorię Body wygrywa osoba, która najlepiej zaprezentuje swoje ciało, a esencją Sex Siren jest uwiedzenie sędziów swoim występem. Podczas ballu panuje przyjazna i bezpieczna atmosfera. Kategorii Sex Siren pod żadnym pozorem nie można nagrywać. Jest to bardzo przestrzegane. 

Dzięki ballroomowi zaczęłam akceptować siebie taką, jaką jestem. Wychodzę głównie w kategoriach, w których pokazujesz ciało. Bezpieczna przestrzeń ballroomowa pozwoliła mi odzyskać moją seksualność.

Byłam w bardzo toksycznym związku i zupełnie nie czułam swojego ciała. Jeśli chcesz eksponować swoje ciało musisz także wiedzieć, gdzie są twoje granice i kiedy powiedzieć nie. Dowiedziałam się, ile ciała chcę pokazać i panować nad tym czego chcę i nie dawać przekraczać moich granic innym.
— podzieliła się z nami Fatale Femina z warszawskiego Kiki House of Femina. 



Mógłbym jeszcze długo rozpisywać się  i zachwalać to cudowne wydarzenie. Osoby, których nie było na ballu mogą jedynie żałować. Na szczęście Misia Joachim i Danil zdążyli już ogłosić kolejny ball, który odbędzie się 11 czerwca. "Poliż my Polish" będzie hołdem złożonym polskości i manifestem tego, że polska kultura należy także do osób nieheteronormatywnych.


Na koniec jeszcze zdjęcie z cudowną Misią Joachim. Nie mogę się doczekać. Do zobaczenia na runwayu, honeys!


OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (11)
vrdick legolas kira2 arthurblue dave-kota bisiek nati93 kierownik2 ika_ika keila
Nie podoba mi się (1)
zwierzolubka18
Komentarze (0)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Bartosz Kolczykiewicz
Autor
Bartosz Kolczykiewicz
dziennikarz
on/jego
Student Wydziału Grafiki warszawskiej ASP, tworzy pod pseudonimem Bartecky. Dragsy, performerzy i inne tęczowe ludki to jego wielkie muzy. Kocha modę, taniec i robienie sobie selfie.
TAGIWięcej
akceptacja ciała ballroom Belfast Berlin Danil Vitkovski drag makeup Fashion Killa Kiki House of Femina Kiki House of Sarmata Kultura kultura queer Lip Sync Londyn Misia Joachim Nyx Cosmetics Paryż Polska pomoc Ukrainie Społeczeństwo społeczność LGBT taniec Tinkerbell 007 Tripping Mashrooms Ball voguing Warszawa
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 16.05.2022 Miesiąc Dumy w Warszawie zainauguruje ball: Polska to nasz dom i polska kultura należy również do społeczności LBGTQ+ Obraz Środa, 29.06.2022 Polska jest naszym domem i nikt nigdy nie wmówi nam, że nie jesteśmy u siebie: relacja z największego ballu w Polsce Obraz Poniedziałek, 28.03.2022 Rozpoczynamy sezon queerowych imprez - relacja z Cosmic Kiki Ball: "to miejsce bezpieczne dla wszystkich" Obraz Piątek, 22.07.2022 Heavy Glitter Kiki Ball - oszałamiająco brokatowy bal, którego nie możecie przegapić! Obraz Wtorek, 22.03.2022 „Mając 13 lat ukradłam mamie paletkę z Avonu” — Misia Joachim o dorastaniu, ballroomie i byciu drag queen
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się