W ubiegłą niedzielę ostatnia europejska stolica oblekła się w tęczowe barwy. Pierwszy bośniacki marsz równości (povorka ponosa) przeszedł ulicami Sarajewa bez żadnego incydentu.
Sarajewska parada odbywała się pod hasłem „Ima izać” - tymi słowami pasażerowie często sygnalizują kierowcy autobusu, że ktoś chce wysiąść w danym miejscu. Organizatorzy chcieli oprzeć się na znanym przez wszystkich Bośniaków wyrażeniu i przedstawić je w kontekście coming outu, jak i wyjścia z ogólnej homofobicznej atmosfery w kraju.
Jak tylko ruszyliśmy poczułem jak delikatnie wracają początkowe obawy o bezpieczeństwo marszu. Póki co jednak, wszystko wydawało się doskonale zabezpieczone przez policję – zwykli funkcjonariusze, tajniacy obserwujący okna i mijane kawiarnie, wojskowi snajperzy znajdowali się na każdym kroku. Obawy zaczęły znikać gdy zobaczyłem pozytywne reakcje ludzi machających do nas z okien i balkonów – zdecydowana większość mieszkańców obserwujących marsz odnosiła się do niego przyjaźnie, a mniejsza część z obojętnością. Poza kilkoma osobami, które pokazały nam środkowy palec z kawiarni na piętrze nie zauważyłem żadnej nienawistnej reakcji, a nawet ta sytuacja została przełamana przez pozytywną kontrę pozostałych klientów lokalu, którzy, zauważywszy zachowanie młodych chłopaków, zaczęli machać do nas z entuzjazmem. Najbardziej wzruszyła mnie starsza pani, która wyszła wraz z kotem na swój ozdobiony kwiatami i bluszczem balkon żeby słać do nas buziaki. Każdej takiej osobie marsz odpowiadał oklaskami i uśmiechami.
Aż do końca ponadgodzinnego przemarszu nie doszło do żadnego przemocowego incydentu. Policja i wolontariusze wykonali fantastyczną robotę w celu zabezpieczenia wydarzenia, które w całości przebiegło w absolutnie pozytywnej atmosferze. Gdybym nie rozmawiał z ludźmi i nie oglądał lokalnych mediów, nie dowiedziałbym się nawet, że miał miejsce jakikolwiek kontrmarsz, ponieważ nie odbywał się on ani w tym samym czasie, ani w tym samym miejscu co Pride. Według danych chorwackiego portalu informacyjnego Večernji, w pierwszym bośniackim marszu równości wzięło udział ponad 1500 osób, a ochraniało go około 1100 policjantów.
Sarajewska povorka ponosa okazała się wielkim sukcesem – zarówno ze względu na większą niż przewidywana liczbę uczestników, jak i na zupełnie spokojny przebieg. Tym samym w atmosferze miłości i solidarności ustanowiono tradycję Pride w kolejnej, ostatniej już, europejskiej stolicy.
Piątek, 11.10.2019 Radosław Figura: "Fantazja Wyborcza"
Poniedziałek, 07.10.2019 Pierwszy Marsz Równości w Nowym Sączu zgromadził 400 osób!
Poniedziałek, 02.09.2019 Śląska policja chce przełożenia terminu meczu przez Marsz Równości w Katowicach
Sobota, 10.08.2019 Kilka tysięcy osób na marszu w Płocku
Środa, 07.08.2019 Już jutro odbędzie się pierwszy Marsz Równości w Płocku!