Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Wtorek, 14.11.2017, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Star Trek XXI wieku

Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (7)

Dlaczego warto dać porwać się Discovery?

Za nami pierwsza połowa pierwszego sezonu pierwszego od kilkunastu lat serialu w uniwersum Star Treka. Ale tych "pierwsze" będzie w przypadku "Discovery" więcej - w serialu dostaliśmy także pierwszy gejowski romans w historii Star Treka. Spróbujemy Was przekonać, że warto dać mu szansę.

Ludzie dzielą się na takich, którzy akceptują pizzę z ananasem lub nie, smarują pieczywo masłem przed nałożeniem miodu lub nie oraz oczywiście na tych, którzy kochają Star Wars, albo Star Treka. I oczywiście uważają, że wszystko co nowe jest profanacją. Z fanami jakiejś opcji jest często też tak, że ciężko im dogodzić i nie dopuszczają do siebie myśli, by... poeksperymentować. Dlatego jednak spróbujemy Was dziś przekonać do dania szansy nowemu serialowi CBS.

Twórcą Star Treka był Gene Roddenbery, pierwszy odcinek zadebiutował w amerykańskiej telewizji w 1966 roku. To fantastyczna opowieść o świecie po III wojnie światowej, w którym powstaje coś na kształt naszej Unii Europejskiej - tylko w kosmosie. Załoga statku Enterprise przemierza go, eksploruje, poznaje nowe rasy i kultury. Od lat 60. powstało sześć seriali telewizyjnych, kilkanaście filmów i niezliczona liczba innych, nawiązujących do uniwersum tworów kultury. 

Od ostatniej serii Star Treka minęło 16 lat. Tym bardziej informacje o tym, że ruszyły przygotowania do nowej odsłony, wywołały u fanów i fanek spazmy (radości pomieszanej z rozpaczą). "Star Trek: Discovery", po różnych perturbacjach, ujrzał światło dzienne we wrześniu tego roku - dostaliśmy 9 odcinków pierwszej części pierwszego sezonu. Serial stworzyli Bryan Fuller i Alex Kurtzman, a pojawił się na streamingowej platformie CBS i Netflixie. Akcja dzieje się 10 lat przed wydarzeniami, które miały miejsce w serii oryginalnej: Michael Burnham, w którą wciela się Sonequa Martin-Green, odkrywa nowe światy, ale tym samym także i nowych wrogów - nad wszechświatem wisi widmo wojny z Klingonami. 



No dobra, ale dlaczego o tym piszemy? W wakacje pojawiła się informacja, że w STD pojawi się... tęczowy romans. Anthony Rapp, który wciela się w Paula Stametsa, jest w jednopłciowym związku z Wilsonem Cruzem, czyli serialowym Hugh Culberem. Twórcy chętnie podkreślali, że będzie to pierwszy jednopłciowy romans w 51-letniej historii serialu. Jeżeli zastanawiacie się, czy zapowiadany wątek to jakieś rzucone mimochodem uwagi, dotknięcia i spojrzenia to mamy dla Was niespodziankę - nie, to bardzo naturalnie i bez udawania opowiedziana historia miłości dwóch mężczyzn. I za to twórcom należą się brawa.


Star Trek zawsze był wyjątkowym serialem. Warto pamiętać, że oryginalna produkcja bardzo często poruszała (z pomocą alegorii) ważne społeczne tematy: jak np. rasizm, czy wojna w Wietnamie. Na załogę Enterprise składali się Japończyk, Rosjanin, czy czarnoskóra Uhuru, co jak na tamte czasy było bardzo odważnym ruchem. To właśnie w Star Treku doszło do pierwszego w historii amerykańskiej telewizji pocałunku między białym mężczyzną (Kirkiem) i czarnoskórą kobietą (Uhuru właśnie). Odcinek był z tego powodu zakazany w południowych stanach.
ZOBACZ TEŻ Tęczowy romans w nowym "Star Treku" Gejowska miłość na pokładzie Discovery

Wcielający się w oryginalnej serii w Sulu George Takei jest dziś ujawnionym gejem i aktywistą LGBT. Oraz ikoną dla wszystkich fanów i fanek Star Treka. Co ciekawe, Takei opowiadał kiedyś, że pod koniec lat 60. rozmawiał z Roddenberry'm o tym, by Star Trek był jeszcze bardziej różnorodny, ale filmowiec, popierający prawa gejów i lesbijek, bał się, że serial zostanie skasowany - co potem i tak się stało. 

"Star Trek: Discovery" krytykowany jest za to, że z klimatu oryginalnych serii nie zostało nic. Że to fajny serial, ale nie ma nic wspólnego z uniwersum. Ja przyłączę się jednak do głosów z drugiej strony: moim zdaniem ma całkiem sporo. Pokusiłabym się nawet o tezę, że to taki Star Trek XXI wieku, który stara się "dopasować" do tego, co dziś nas boli i zastanawia. Oczywiście, jak to zwykle bywa, czasem zaciskamy zęby na scenariuszowe mądrości, ale i tak nie jest najgorzej. Jest świetnie zrealizowany (wizualnie na serio robi wrażenie - czasem można zapomnieć, że nie oglądamy filmu z ogromnym budżetem) i dobrze zagrany. Bardzo różnorodny i odważny - także pod kątem doboru bohaterów, jak i tematów.

Ja więc kibicuję i nie mogę doczekać się stycznia, gdy swoją premierę będzie miał dalszy ciąg pierwszego sezonu. W Polsce "Star Trek: Discovery" obejrzeć można na Netflixie.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (18)
vwgolf marcinekk hellboi gabriel_angelfox gamer92 sis hyuu dj- roman71 barteee
Nie podoba mi się (1)
mega-biatch
Komentarze (7)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
faramir
15.11.2017 16:15 faramir (41) Poznań
Star Trek Discovery jest marnym, w porywach przeciętnym serialem.
Ilość głupot, błędów i niespójności jest ogromna i ignorowania kanonu wypracowanego przez ponad 50 lat. Jako wielki fan Star Treka jest zawiedziony. Ta odsłona na wiele lat pogrzebie markę ST dla telewizji.
Niestety, od czasów Następnego Pokolenia była tylko równia pochyła.
Najnowszej odsłony nie uratuje nawet homoseksualna para.
cytuj zgłoś 1 2
Jolanta
15.11.2017 14:19 Jolanta dodane przez Facebooka
po międzygatunkowym bdsm z klingonką para gejów jednak trochę blednie.
cytuj zgłoś 2 0
therearerules
15.11.2017 10:06 therearerules (44) Kraków
Gwoli ścisłości: skończyła się pierwsza połowa, pierwszego sezonu (a nie pierwszy sezon).
Kontynuacja emisji nastąpi w styczniu.


Kacper:
Polecam serial właśnie skończył się pierwszy sezon i jestem bardzo zadowolony a to że jest tam para geji i trzy lesbijki mnie nie zaskoczyło
cytuj zgłoś 0 0
Michał
15.11.2017 0:20 Michał dodane przez Facebooka
Anthony Rapp niech spierdziela za te pieprzenie o Spaceyu. Kuźwa wybić się w taki sposób próbuje, słaba aktorzyna i tyle.
cytuj zgłoś 0 3
Kacper
14.11.2017 21:38 Kacper dodane przez Facebooka
Polecam serial właśnie skończył się pierwszy sezon i jestem bardzo zadowolony a to że jest tam para geji i trzy lesbijki mnie nie zaskoczyło
cytuj zgłoś 0 0
Piotr
14.11.2017 19:47 Piotr dodane przez Facebooka
Nie jest to pierwszy epizod. W ostatnim odcinku p pełnometrażowym jest rodzina dwóch ojców z dzieckiem.
cytuj zgłoś 0 0
Marek
14.11.2017 19:43 Marek dodane przez Facebooka
W pewnym sensie Star Trek zawsze był gejowski
cytuj zgłoś 2 0
Redakcja Queer.pl
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT+
Pierwszy polski portal przeznaczony dla osób LGBT+, założony w 1996 roku.
queer.pl
TAGIWięcej
Anthony Rapp CBS Gene Roddenbery George Takei kino queer Kultura Netflix reprezentacja LGBT różnorodność science fiction serial telewizyjny Społeczeństwo Star Trek: Discovery USA
Powiązane
Obraz Piątek, 11.05.2018 Najlepsze queerowe momenty w "Brooklyn Nine-Nine" Obraz Czwartek, 01.02.2018 Pierwsza w telewizji czarnoskóra lesbijka superbohaterka! Obraz Piątek, 29.12.2017 Czarne lustro naszych czasów Obraz Czwartek, 07.10.2021 To będzie najbardziej gejowska świąteczna rzecz od czasów Mariah Carey! Bożonarodzeniowy rom-com nadchodzi Obraz Poniedziałek, 04.01.2021 "Kraina Lovecrafta" to miejsce pełne potworów, niekoniecznie tych wyimaginowanych
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się