Są wśród nas heterycy, którzy nie obnoszą się ze swoimi skłonnościami do nienawiści, są jednak i tacy, którzy chcą wywrócić nasze życie do góry nogami. Dość tego.
Wszystko zaczęło się od małych kroczków – bo przecież każdy ma prawo do własnego zdania, opinii, może się organizować, stowarzyszać, czy – o zgrozo – manifestować swoje poglądy. Tego demokracja jednak nie przewidziała.
Nie ma dnia, bym nie przeczytała, bądź nie usłyszała ich mądrości. Próbują wywrócić nasz stary (i udokumentowany historycznie) świat do góry nogami, wydaje im się, że ich porządek jest jedyny i słuszny. A mogli zostać w domu i nienawidzić po kryjomu. Kto by się nimi wtedy przejmował? Wolą jednak afiszować się, ostentacyjnie opowiadają o swoich różnopłciowych partnerach i partnerkach, dzieciach (seks – tfu!), urlopach z żonami/mężami. Jak w takich warunkach wychowywać dzieci? Czy ktoś pyta nas o zdanie? Czy zgadzamy się, by nasze dzieci uczono w szkole religii, by wpajano im jedyny i słuszny system wartości?
Są głęboko zaangażowani w lansowanie swoich postaw, ale pomimo to nie ma wobec nich nienawiści. Są tolerowani, mogą pracować, płacić podatki, a jak się nie podoba nasz tęczowy świat – to nikt ich tu nie zatrzyma, wręcz przeciwnie. Czy widzieliście co dzieje się w Ameryce, która mogła być dla nas wzorem? Musimy to powstrzymać, niedługo odkryją nasze wszystkie spiski i tajemnice.
Ten moment musi jednak nadejść. Możemy się opierać, ale nadejdzie konfrontacja. "No i do czego to doprowadzi? Ano do tego, że kiedyś ta niechęć w nas, ludziach osaczanych, przybierze formę takiej agresji, że może dojść do jakichś, może nie tyle pogromów, ale jakichś wydarzeń siłowych, kiedy jeden czy drugi zdesperowany ojciec, czy zdesperowana matka powie: "nie, to jest moje dziecko, to jest moja sprawa, ja chcę decydować". Więc gdy w sposób oczywisty spolaryzują się te dwa stanowiska, musi dojść do jakiegoś rozwiązania problemu".
Na blogowych stronach RMF FM
pojawił się wywiad z Leszkiem Szymanowskim, autorem książki "Homo Terror", w którym nie brakuje absurdów jak wyżej. Jeżeli jednak ostatnie zdanie powoduje, że uśmiech znika Wam z twarzy, polecamy
poinformować o tym i redakcję RMF FM: redakcja@rmf.fmPS Zainspirowaliśmy się
tym newsem z Brazylii.
dziękuję za maila w sprawę rozmowy redaktora Bogdana Zalewskiego z Leszkiem Szymowskim. Na wstępie chciałbym wyjaśnić, że odbyła się ona wyłącznie na blogu redaktora Zalewskiego. Nie pojawiła się na antenie RMF FM w żadnej formie.
Szanujemy Pani poglądy na ten temat, ale chcemy również szanować poglądy innych, dlatego jako redakcja nie ingerujemy w treść blogów publikowanych na naszej stronie. Są one autonomiczną częścią RMF24, w której autorzy mogą wyrazić swoje opinie na każdy temat. Podobnie jak czytelnicy, którzy mogą przedstawić swoje zdanie na temat artykułu w komentarzu pod nim.
Z poważaniem
Maciej Brzozowski
Pierdu pierdu!
Napisałby który, że święty JP2 wcale nie był taki "święty" i tekst zniknąłby z bloga w ciągu pół godziny.
dziękuję za maila w sprawę rozmowy redaktora Bogdana Zalewskiego z Leszkiem Szymowskim. Na wstępie chciałbym wyjaśnić, że odbyła się ona wyłącznie na blogu redaktora Zalewskiego. Nie pojawiła się na antenie RMF FM w żadnej formie.
Szanujemy Pani poglądy na ten temat, ale chcemy również szanować poglądy innych, dlatego jako redakcja nie ingerujemy w treść blogów publikowanych na naszej stronie. Są one autonomiczną częścią RMF24, w której autorzy mogą wyrazić swoje opinie na każdy temat. Podobnie jak czytelnicy, którzy mogą przedstawić swoje zdanie na temat artykułu w komentarzu pod nim.
Z poważaniem
Maciej Brzozowski
Inność, różność nie może tutaj generować nierówności.
Idąc tym tokiem myślenia, to powinien być nakaz asymilacji dla każdej mniejszości narodowej, etnicznej czy religijnej. Skoro prawosławni są normalni to czemu mają święta w inne dnia niż katolicy? Powinny zrównać się do większości! Skoro Chińczycy są normalni, to czemu w Polsce obchodzą nowy rok później? Nakazać im obchodzenie nowego roku kiedy reszta osób to robi w Polsce! A Tatarzy powinni mieć zakaz ubierania strojów ludowych, bo w ten sposób podkreślają swoją inność! Zrównać, wszystko zrównać! Niech będzie szaro!
To jest kwestia używanego słownictwa. Jeśli uznamy, że demonstracje związkowców i pielgrzymki katolików to afiszowanie się, to ja mogę uznać też za afiszowanie się parady. Tu chodzi o zabarwienie słów których się używa. Terlikowski nie napisze, że symbole religijne to afiszowanie się, ale tęczowa flaga już tak.
Słowo "lobby" jest pojmowane na ogół w sposób negatywny (dla mnie akurat ma zabarwienie neutralne). Mogę zaakceptować używanie słowa "homolobby" pod warunkiem, że osoby używające tego słowa będą tak mówić nie tylko o swoich przeciwnikach ale i o sobie (i będzie np. mowa o katolobby, lobby związkowców, lobby rolników, lobby bankowców, lobby kiwrowców itp).
Edukacja seksualna to nie wpajanie jedynego i słusznego systemu wartości.
Litości.
Po pierwsze w Polsce nie ma edukacji seksualnej.
Po drugie, gdyby była to powinna być jak inne przedmioty (np. biologia).
Nikt zdrowo myślący nie zarzuca lekcjom biologi, że wpajają jedynie słuszną darwinowska ewolucję a nie ma nic o kreacjonizmie. Nikt geografii się nie czepia, że narzuca jedynie słuszny pogląd jakoby ziemia była okrągła (dyskryminacja ludzi "wiedzących", że Ziemia jest płaska).
Litości.