logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
26.09.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
71
3
5

10 lat Kampanii Przeciw Homofobii

Orientacja polityczna

Dodano: 12.09.2011, Aktualizacja: 12.09.2011

Założycielską konferencję prasową zaplanowaliśmy na 11 września 2001 r. w warszawskim Centralnym Domu Kultury. Nie spodziewaliśmy się, że powstanie Kampanii Przeciw Homofobii wywoła medialną burzę, niemniej sami, owszem, byliśmy podekscytowani. Tymczasem przyszedł jeden dziennikarz. Jeden. Z radiowej Trójki. Czekaliśmy w nerwach - może jeszcze ktoś się pojawi. A potem zaczęliśmy odbierać telefony i smsy od znajomych o tym, że w Stanach wojna, jakieś samoloty walnęły w wieże World Trade Center - tak wspomina Robert Biedroń pierwszy dzień oficjalnej działalności KPH.

Założycielską konferencję prasową zaplanowaliśmy na 11 września 2001 r. w warszawskim Centralnym Domu Kultury. Nie spodziewaliśmy się, że powstanie Kampanii Przeciw Homofobii wywoła medialną burzę, niemniej sami, owszem, byliśmy podekscytowani. Tymczasem przyszedł jeden dziennikarz. Jeden. Z radiowej Trójki. Czekaliśmy w nerwach - może jeszcze ktoś się pojawi. A potem zaczęliśmy odbierać telefony i smsy od znajomych o tym, że w Stanach wojna, jakieś samoloty walnęły w wieże World Trade Center - tak wspomina Robert Biedroń pierwszy dzień oficjalnej działalności KPH. Jednoosobowe poczęcie Został prezesem, a w skład pierwszego zarządu weszli jeszcze Sławomir Bańcyrowski, dr hab. Jacek Kochanowski, Sławomir Królak oraz Bartosz Żurawiecki. Kampania Przeciw Homofobii jest więc dzieckiem pięciu tatusiów. Aktu poczęcia dokonał jednak w pojedynkę Biedroń: W 2000 r., zaraz po studiach, zamieszkałem w Warszawie i od razu zacząłem działać w Lambdzie, ale to nie było to. Lambda była - i nadal jest - nastawiona na działalność pomocową skierowaną tylko do społeczności LGBT, a ja chciałem wyjść na szersze forum, do społeczeństwa. Postanowiłem założyć własną organizację. Byłem sam, więc rozpocząłem od zamieszczenia ogłoszenia na Innej Stronie. Pierwszą osobą, która się zgłosiła, był Bartosz Żurawiecki. To musiało być kilka miesięcy przed tym 11 września - wspomina Żurawiecki, uznany krytyk filmowy i autor czterech książek gejowskich. Przeprowadziłem się z Poznania do Warszawy i po prostu dojrzałem do tego, by „coś z tym wszystkim zrobić”. Te pierwsze miesiące to były czasy nieformalnych spotkań towarzyskich w prywatnych domach czy w squacie na Saskiej Kępie. Niekończące się dyskusje na temat ideologii i strategii działania. Brała w nich udział Marta Abramowicz, późniejsza prezeska, która przyszła do KPH z zamiarem działania na niwie edukacyjnej i psychologicznej. Dołączały też inne dziewczyny (m.in. dr Ewa Majewska). Tylko prapoczątek KPH był męski – od narodzin organizacji kobiety odgrywały w KPH rolę co najmniej równorzędną (a np. w wybranym w 2010 r. zarządzie stanowiły większość). Jeden z pierwszych sporów wewnątrz KPH dotyczył... ulotki informacyjnej. Widniało na niej dwóch młodzieńców. Biedroń dziś się śmieje: To ja tę ulotkę zrobiłem i wydała mi się bardzo ładna. Jeszcze nie miałem takiej równościowej świadomości, jak teraz. Abramowicz ulotkę pamięta: Było dla mnie jasne, że półnadzy 16-latkowie na froncie ulotki zamiast wzbudzić pozytywne odczucia, wywołają wrażenie, że geje są skupieni tylko na seksie albo że są pedofilami. No i pytanie, czemu w ulotce kobiety miały być niewidoczne? Przecież od początku KPH tworzyły też kobiety - Elwira Chróściel, Ania Gruszczyńska, Monika Nowak i wiele innych. Supertandem Biedroń i Abramowicz wkrótce zaczęli stanowić swoisty tandem, który był filarem KPH przez 9 lat. Ona - metodyczna, rzetelna, kompetentna i pracowita - trzymała organizację żelazną ręką w ryzach. Wcale nie miałam ochoty pilnować spraw finansowych, wzięłam się za nie, bo po prostu czułam odpowiedzialność. Gdy KPH się rozrosła, zajęłam się też budowaniem samej organizacji, struktur, pracą z ludźmi. Finanse KPH były wielokrotnie kontrolowane, zawsze chwalono KPH za rzetelność. Jeśli zaś chodzi o rozwój samej organizacji, to tu niepoślednią role odgrywały doroczne tygodniowe obozy szkoleniowe. Abramowicz: Chodziło o to, by ludzie się poznali i polubili. I by poznali swoje poglądy, bo metod działania jest wiele i one nie zawsze są ze sobą zgodne. On stał się twarzą KPH - występował publicznie, udzielał wywiadów, lobbował, rzucał rękawicę publicznej homofobii: Moja wizja była od początku jasna - jawność, polityczne działania, kampanie społeczne, zmiana prawa. Ale to nie była jedyna wizja - byli w KPH ludzie nastawieni bardziej na działalność a la Lambda, albo nastawieni na działalność akademicką i kulturalną. Te różnice spowodowały, że jeszcze przed końcem 2001 r. Biedroń został w zarządzie sam. Jacek, Bartek i obaj Sławkowie chcieli iść w naukowe wydarzenia i w kulturę. Założyli organizację Queer Alliance, ...   ( Pozostało znaków: 17360 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 187027   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
10 lat Kampanii Przeciw Homofobii Zwycięskie logo urodzinowe
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku