Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Czwartek, 23.09.2010 00:00

Pedofilia, kazirodztwo, homoseksualizm

Podziel się Tweetnij Skomentuj (34)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (34)

Homofobia w podręcznikach?

Początek roku szkolnego już za nami, w mediach trwa walka o religię i etykę, a tymczasem dowiadujemy się, że młodzież uczy się w szkole o dorosłości pod kątem homofobicznych treści.

Początek roku szkolnego już za nami, w mediach trwa walka o religię i etykę, a tymczasem dowiadujemy się, że młodzież uczy się w szkole o dorosłości pod kątem homofobicznych treści.

Wędrując ku homofobii

Kilka tygodni temu nasza czytelniczka doniosła nam o podręczniku, z którego o życiu w rodzinie uczy się jej młodsza siostra – "Wędrując ku dorosłości" Teresy Król, wydanym przez Rubikon. Z dopuszczonego w 1999 roku podręcznika, mogliśmy się m.in. dowiedzieć, że "homoseksualizm to zaburzenie popędu płciowego, wyrażające się w kierowaniu pożądania seksualnego do osób tej samej płci". Okazało się także, że trwająca od lat dyskusja o źródłach homoseksualności dla wydawcy podręcznika jest zakończona: "Przyczyny tego zaburzenia tkwią w nieprawidłowo ukształtowanej osobowości, co może się wiązać ze źle funkcjonującym układem rodzinnym lub zaburzeniami hormonalnymi w okresie płodowym". To jeszcze nie koniec rubikonowych rewelacji – w podręczniku pani Król homoseksualność znajduje się w rozdziale "Zaburzenia rozwoju psychoseksualnego" i wymieniona jest obok pedofilii, kazirodztwa, ekshibicjonizmu.

MEN wie najlepiej

Po kilku tygodniach i wielu telefonach uzyskaliśmy odpowiedź Ministerstwa Edukacji Narodowej na pytanie – jak to się stało, że w XXI wieku, w środku Europy, dopuszcza się do młodzieży takie treści? MEN zrzuca odpowiedzialność na procedurę, według której za dopuszczenie podręczników odpowiada tak naprawdę... wnioskodawca ubiegający się o dopuszczenie podręcznika do użytku szkolnego. Biuro prasowe Ministerstwa wytłumaczyło nam, że "warunkiem dopuszczenia podręcznika do użytku szkolnego było uzyskanie czterech pozytywnych opinii (recenzji) rzeczoznawców: trzech recenzji zawierających ocenę zawartości merytorycznej, w tym ocenę materiału ilustracyjnego (dwie z nich musiały zawierać również ocenę przydatności dydaktycznej odpowiednio dla danej klasy lub etapu edukacyjnego); jednej recenzji zawierającej ocenę poprawności językowej podręcznika". Tak było kiedyś. Rzeczoznawcami były przede wszystkim osoby posiadające odpowiedni dorobek naukowy, rekomendowane przez placówki doskonalenia nauczycieli, towarzystwa naukowe i instytucje. Z takiej listy rzeczoznawców, zaakceptowanej przez MEN, wnioskodawca wybierał osoby, które miały zrecenzować podręcznik – jedna osoba mogła być spoza listy. "Podręcznik ten otrzymał wymagane opinie pozytywne, dlatego też został dopuszczony do użytku szkolnego" - podkreśliło Ministerstwo. MEN zapewniło nas też, że ta wersja podręcznika przestaje już funkcjonować w szkołach, albowiem od zeszłego roku szkolnego obowiązuje inna podstawa programowa kształcenia ogólnego i "tym samym podręczniki wcześniej dopuszczone muszą przejść procedurę dopuszczenia do użytku szkolnego pod kątem zgodności z nową podstawą programową". Co ciekawe - procedura dopuszczania podręczników do użytku szkolnego dalej wygląda podobnie, a nowa wersja podręcznika, zopiniowana pozytywnie i dopuszczona - pod względem treści także pozostawia wiele do życzenia. Chociaż MEN zapewnia nas, że "w podrozdziale zaburzenia rozwoju psychoseksualnego nie wymieniono homoseksualizmu. Nie ma też określenia, że jest to zaburzenie popędu płciowego. Przedstawione natomiast zostały różne teorie na temat przyczyn homoseksualizmu".

Sprawą zainteresowało się też Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności, które tym razem pod lupę wzięło "ulepszoną wersję" "Wędrując ku dorosłości". Okazało się, że homoseksualności poświęcono aż cały rozdział. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że tym razem autorzy stanęli na wysokości zadania: ponad 6 stron informacji. Jednak przy bliższym zapoznaniu się z wiedzą zawartą w podręczniku, włosy się jeżą: podrozdział "Przyczyny homoseksualizmu" przynosi nam takie sformułowania i treści jak homoseksualizm wrodzony, homoseksualizm jako wybór, homoseksualizm jako zaburzenie tożsamości, a pod tym wszystkim informacja, że nic straconego – można zawrócić z homoseksualnej drogi, a pomoże nam w tym "determinacja, czyli zdecydowane postanowienie, profesjonalne poradnictwo i grupy wsparcia. Dla osób wierzących ważne jest także zaangażowanie religijne." Możemy się też dowiedzieć, że wypowiedzi Kościoła Katolickiego na temat homoseksualności w ostatnich latach "charakteryzują się egzystencjalnym, ludzkim podejściem do problemu." W rozdziale dominują sformułowania odwołujące się do niedojrzałości, obaw związanych z własną tożsamością, niepokojem, stereotypów oraz rewelacje jak ta, że oglądanie pornografii homoseksualnej może prowadzić do zaburzeń w rozwoju psychoseksualnym. " W „Wędrując ku dorosłości” nie ma ani słowa o dyskryminacji, lęku przed coming outem ani o tym, że biseksualność i homoseksualność w niczym nie ustępują heteroseksualności. Zamiast tego są „homoseksualne lęki”, straszenie nieistniejącymi paragrafami kodeksu karnego oraz trzy strony twórczego rozwinięcia myśli, że tylko heteroseksualność jest naturalna i wrodzona, że można do niej „wrócić”, jeśli się chce" – podkreśla Mateusz Korzus z SPR.

Pracownia Różnorodności zainterweniowała w sprawie podręcznika do Departamentu Programów Nauczania i Podręczników MEN oraz do Elżbiety Radziszewskiej. Z jakim skutkiem – zobaczymy.

Sprawę nagłośniły nie tylko polskie media – homofobicznym podręcznikiem zainteresowali się m.in Reuters, Pinknews, Gayrights.change.org. Reuters i Pinknews powołali się na wypowiedź Grzegorza Żurawskiego, rzecznika MEN, który zaznaczył, że Stowarzyszenie powinno swoje obawy raczej skierować do wydawców, autorów podręczników i nauczycieli, bo przecież nauczyciele i tak sami wybierają podręczniki, z których uczą swoich podopiecznych.

"Nie rozumiem jak MEN - na sygnał, że stare wydanie podręcznika jest w użyciu - może uciekać przed odpowiedzią informując, że jest już nowe wydanie tej książki. Myślę, że trzeba będzie wywierać presję na MEN i panią Radziszewską, żeby zrobiono jakiś przegląd tych podręczników albo żeby przynajmniej urzędowo zawiadomiono wszystkie gimnazja w Polsce, że żadnego - ani poprzednich, ani obecnego - wydania "Wędrując ku dorosłości" nie wolno im używać" – powiedziała nam Anna Piórkowska z SPR.



Na zachodzie bez zmian

SPR wstrzeliło się w dobry moment – równocześnie z informacją o homofobii w "Wędrując ku dorosłości", pojawił się news dotyczący Holandii, gdzie do podręczników szkolnych zaczęto wprowadzać homoseksualność. W jaki sposób? "Dwóch ojców Jana idzie do sklepu kupić świnkę morską. Kosztuje ona 17,95 euro. Dostają rabat w wysokości 20%. Ile ostatecznie zapłacą tatusiowie" - na przykład taki w podręczniku do matematyki. W innych pomocach szkolnych obok zdjęć rodzin z mamą i tatą, mają pojawić się też zdjęcia homorodzin. Holendrzy uważają, że w ten sposób młodzi ludzie najszybciej nauczą się tolerancji. Frans Grijzenhout, dyrektor jednego z holenderskich wydawnictw, podkreślił: "w obecnej chwili podręczniki nie oddają prawdziwego życia tu. Jeżeli mówi się o rodzinie jadącej na wakacje, obrazek do tekstu zwykle przedstawia mamę, tatę i dzieci. A przecież są też inne typy rodzin!"

Gayrights.change.org pochwalił Holendrów za pracę nad włączaniem środowisk LGBT do wszystkich aspektów życia. Nam niestety się oberwało: "W poprzedniej wersji polskiego podręcznika homoseksualność wymieniono obok pedofilii i kazirodztwa. W tej wersji już przynajmniej nie jesteśmy pedofilami, prawda? No cóż, nie bardzo mnie to urządza" – żartuje autor tekstu. Nas także.
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (8)
shirabiku sucha1105 anyahh aphasiac yomawaru radek
Nie podoba mi się (45)
frakowy lamour_fou aneczki piska ichbintraum tamas t0m3k ezycloud jesienin fancy
Komentarze (34)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
21.11.2010 18:33 grrochuu
Powaliło ich? Ja mam sie w szkole uczyć że jestem chora, jak kazali by mi się uczyć w liceum tego wyszła bym z klasy. To jest chore. Ludzie którzy nigdy nie doświadczyli spotkania z pedofilem i homoseksualistą niech sie lepiej zamkną.Nie odróżniają jednego od drugiego. Tak jasne tylko wszyscy nauczyciele, którzy uczyli by o tym sami chętnie by sobie popatrzyli na takie dwie lesbijeczki. Hipokryzja i pustota wycieka z nas. Mieszkam w Polsce i brzydzę się tego. Gdybym mieszkała np. w Holandii mogłabym robić i mówić wszystko ale tu nie. Przez takich ludzi jak Kapera mamy przesrane.
cytuj zgłoś 1 0
aneczki
17.10.2010 10:54 anja (41) Świdnica
lattte:
Nie ma co się dziwić tkwimy gdzieś między wschodnim zacofaniem a częściowym zachodnim rozwojem dla NAS. Pewnie nic nikt nie zrobi, a niech się uczą tych kłamstw ;]
Wstyd się przyznać dla geja/les z innego kraju, że jest się z Polski :P
Są jakieś akcje anty-dyskryminacyjne a i tak nic nie wnoszą - taka już Polska natura pff...


wiesz na zachodze bynajmniej tam gdzie ja bylam- dyskryminacja jest poniekad karalna, zreszta zle widziana, niestety wiele narodow jest wciaz zacofana , spolecznoscoiowo jak i mentalnie !!
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
17.10.2010 10:02 lattte
Nie ma co się dziwić tkwimy gdzieś między wschodnim zacofaniem a częściowym zachodnim rozwojem dla NAS. Pewnie nic nikt nie zrobi, a niech się uczą tych kłamstw ;]
Wstyd się przyznać dla geja/les z innego kraju, że jest się z Polski :P
Są jakieś akcje anty-dyskryminacyjne a i tak nic nie wnoszą - taka już Polska natura pff...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
16.10.2010 1:13 sarda666
Wiec Co Pani Krol po rozumie jak go nie mam i nie zna wartosci slow.
cytuj zgłoś 0 0
aneczki
14.10.2010 21:42 anja (41) Świdnica
Pani Krol powinna sie wstydzic tego ze brak jej wiedzy w pewnych kwestiach,
" krzycz kobieto, to cie beda slyszec, mow madrze beda cie sluchac"
za grosz u niej madrosci .
cytuj zgłoś 1 0
ichbintraum
12.10.2010 14:31 ichbintraum (33) Warszawa
Po raz kolejny mamy jak na tacy podany obraz typowo polskich uprzedzeń i niczym nie podważonych stereotypów.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
02.10.2010 19:02 kornedo
to pani Teresie Król przydałaby się edukacja.
cytuj zgłoś 1 0
kivi333
02.10.2010 0:57 kivi333 (40) Przemyśl
Okazało się także, że trwająca od lat dyskusja o źródłach homoseksualności dla wydawcy podręcznika jest zakończona: "Przyczyny tego zaburzenia tkwią w nieprawidłowo ukształtowanej osobowości, co może się wiązać ze źle funkcjonującym układem rodzinnym lub zaburzeniami hormonalnymi w okresie płodowym".

Może by zgłosić kandydaturę pani Teresy Król do medycznej nagrody Nobla, w końcu takie odkrycie...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
01.10.2010 10:19 Anka Zet
Mam obie wersje podręcznika i nic się nie zmieniło.
Ponadto ten kłamliwy podręcznik jest najczęściej podawany na liście wymaganych przez nauczycieli przedmiotu.
Dziękuję SPR za zajęcie się sprawą
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
29.09.2010 18:06 anonimowany
W moim gimnazjum na swietlicy szkolnej gdzie zazwyczaj spotykali sie wszsycy uczniowie wisiala taka tablica, na ktorej byly pokazane rzeczy ktorych my, dzieci mamy sie wystrzegac,. . Byly tam ilustracje przedstawiajace ludzi z roznych sekt, neo-nazistow, zmasakrowanymi dziecmi i byl tez Marylin Manson i George Michael :| . . . . swietlice prowadzila szkolna pani psycholog.
Takie sytuacje sa we wiekszsci polskich szkol. Bardzo przykre.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 4
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
gimnazjum homofobia ministerstwo edukacji narodowej podręcznik stowarzyszenie pracownia różnorodności szkoła wędrując ku dorosłości
Powiązane
Obraz Czwartek, 06.07.2017 Wychowanie do życia w... heteroświecie Obraz Czwartek, 04.07.2013 MEN wycofuje homofobiczny podręcznik Obraz Czwartek, 28.03.2013 MEN zmienia politykę dot. recenzowania podręczników? Obraz Wtorek, 16.08.2011 Podręcznik już bez homofobii? Obraz Poniedziałek, 21.02.2022 "Każdy człowiek, który nago chodzi po ulicy, jest nienormalny" - Czarnek nie przeprosi za słowa o osobach LGBTQ+?
Inne tematy
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności