Relacja z imprezy
Warszawski II Festiwal Tęczowych Rodzin (2-6 grudnia 2009 r., organizatorzy: Kampania Przeciw Homofobii i Transfuzja) nie miał jeszcze rozmachu wielkiego przedsięwzięcia, ale imponował różnorodnością oferowanych imprez. Symptomatyczny był brak na nim... tęczowych rodzin. Wśród publiczności dominowały bardzo młode osoby - chyba dopiero one założą w przyszłości tęczowe rodziny, które będą miały odwagę brać udział w swym święcie.
Na zakończenie Festiwalu w Krytyce Politycznej dyskutowano na temat prawnych regulacji dotyczących osób transseksualnych. W prowadzonej przez Krzysztofa Tomasika debacie udział wzięli: Izabela Jaruga Nowacka, posłanka Klubu Lewicy, Anna Grodzka (TransFuzja), Magdalena Mosiewicz (Zieloni 2004), Maciej Gdula (Krytyka Polityczna), Joanna Dziura, prawniczka, znawczyni brytyjskiej ustawy dotyczącej osób transseksualnych, Dorota Pudzianowska, Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Podczas wystąpienia Anny Grodzkiej nagle do sali weszło kilkunastu (a może kilkudziesięciu?) młodych mężczyzn. Gromkim śmiechem zaczęli zagłuszać prelegentkę. Natychmiast wyproszeni opuszczali siedzibę Krytyki Politycznej skandując "dupa jest do srania". Grodzka mówiła właśnie o tym, z jaką ignorancją i uprzedzeniami spotykają się osoby transseksualne... Jaruga-Nowacka postulowała zorganizowanie dla posłów specjalnych seminariów, podczas których mogliby zapoznać się z problemami osób transseksualnych (których to problemów w znakomitej większości nie są w ogóle świadomi). Opowiedziała się też za ustawowym uregulowaniem wszystkich aspektów procesu korekty płci i życia po nim. Po wystąpieniach panelistów głos zabrała Ewa Hołuszko, niegdyś działaczka opozycji antykomunistycznej, która w dramatycznym wystąpieniu opowiedziała o sytuacji osób transseksualnych w Polsce czerpiąc z własnego doświadczenia.
Ostatnim punktem Festiwalu była projekcja filmu "Transparent" (rez J. Rosskam) o rodzicach transseksualnych K-M. Dla "niewtajemniczonych" film może wydać się kulturowym szokiem: wśród jego bohaterów znajdujemy m.in. potężnego kierowcę ciężarówek, który opowiada o swych ciążach, rozwodzie z mężem. I o wychowywaniu dzieci, które nie mają problemu z tym, że nadal zwracają się do niego "mamo".
Polityka na okładce: "Czy homoseksualiści powinni mieć dzieci?"
II Festiwal Tęczowych Rodzin zbiegł się z publikacją w "Polityce" (nr 49) materiału dotyczącego rodzicielstwa osób homoseksualnych. Tygodnik zamieścił na okładce pytanie "Czy homoseksualiści powinni mieć dzieci?" - tak jakby sprawa dotyczyła wyłącznie - i tylko ewentualnie - przyszłości. W środku numeru - wywiad z prof. Anną Izabelą Brzezińską, a w nim takie na przykład pytanie dziennikarza: "Czy dziecko wychowywane przez homoseksualistów też stanie się homoseksualistą?". Czy rzeczywiście jesteśmy dopiero na tym etapie?
Optymizmem nie napawał też niedawny wywiad z Tomaszem Jacykówem ("Dziennik", 26.11.2009 r.), jednym z (niewielu) wyoutowanych publicznie gejów w Polsce. Jacyków stwierdził m.in. Faceci, którzy w tej chwili zdecydowaliby się wspólnie wychowywać dziecko, musieliby być skończonymi skurwielami i egoistami.
Przy takich publikacjach trudno się dziwić, że na jawne tęczowe rodziny musimy jeszcze zaczekać. Z drugiej strony organizatorzy i uczestnicy II Festiwalu Tęczowych Rodzin wysłali do nich jasny sygnał: jesteśmy Waszymi sojusznikami.
------
http://heterofob.republika.pl/" rel="nofollow" title=" http://heterofob.republika.pl/ - http://heterofob.republika.pl/" target="_blank" onclick="return confirm('Ostrzeżenie. Kliknij Anuluj jeśli nie wiesz gdzie prowadzi ten link. Jeśli uważasz, że jest zaufany kliknij OK.');"> http://heterofob.republika.pl/