logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
20.01.2018    STARTSKLEPKONTAKT

...
13
0
23

Wywiady Repliki - Michał Piróg

Synek Madonny

Dodano: 08.04.2008, Aktualizacja: 08.04.2008

Nie ma nic złego w tym, że jestem gejem, więc czemu mam się ukrywać? Byłem jakiś czas w Stanach i tam żyłem ze swoim facetem swobodnie i czułem się świetnie. Uświadomiło mi to, że nie ma ważniejszej rzeczy od tego, żeby być sobą. Nie wyobrażam sobie, żebym w Polsce mógł się zachowywać inaczej. Postanowiłem, że już nigdy nie chcę się ukrywać z niczym i przed nikim...

- Tabloidy z uporem tropiły Twój rzekomy związek z Edytą Herbuś, aż w końcu 11 października 2007 r. powiedziałeś dla "Super Expressu": "Jestem gejem. Śmieszą mnie teksty, że Edyta jest teraz moją dziewczyną. Wciąż mówią i piszą o mnie, co chcą. Całe szczęście, że przypisuje mi się związek z osobą, która lubię". Ten coming out to była przemyślana decyzja czy rzucona spontanicznie deklaracja? - Na pewno "Super Express" nie był gazetą, której to właśnie chciałem powiedzieć coś o sobie. Faktycznie oni napisali to pierwsi. Wyszło, jak wyszło. Miałem już dość nieustannego przypisywania mi romansu z Edytą. Na przykład dzwonili i mówili: "Mamy Pana zdjęcie, jak się Pan całuje z Edytą Herbuś". No i co z tego? To moja dobra koleżanka, całuję się z nią na przykład na przywitanie czy pożegnanie. - Wielu znanym osobom ukrywającym homoseksualizm chyba byłoby bardzo na rękę, gdyby brukowce lansowały ich jako heretyków, tymczasem Ty powiedziałeś: basta! - Nie ma nic złego w tym, że jestem gejem, więc czemu mam się ukrywać? Byłem jakiś czas w Stanach i tam żyłem ze swoim facetem swobodnie i czułem się świetnie. Uświadomiło mi to, że nie ma ważniejszej rzeczy od tego, żeby być sobą. Nie wyobrażam sobie, żebym w Polsce mógł się zachowywać inaczej. Postanowiłem, że już nigdy nie chcę się ukrywać z niczym i przed nikim. Tym bardziej, że miałem już za sobą doświadczenie 5-letniego związku, który był tajemnicą. - Z kim? - Nie będę go autować, jak będzie chciał, sam to powie. - Co się stało po artykule w "Super Expressie"? - Nic specjalnego. Nie odebrałem masy telefonów - ani z gratulacjami, ani z groźbami. Nikogo nie zaskoczyłem, i rodzina, i przyjaciele wiedzieli od dawna. Parę nieznajomych osób podeszło na ulicy, powiedziało coś w stylu: "Fajnie, że się ujawniłeś". Miło. Zdarzył się jeden drobny incydent. Byłem na zakupach z bratem i jakiś facet przechodząc koło mnie syknął "pierdolony pedał". Ale nie robi to na mnie wrażenia. Gość nie może znieść gejów - to jego problem. - Łatwo zaakceptowałeś siebie jako geja? - Jak byłem nastolatkiem, to po prostu robiłem to, co robią inni. Wsz...   ( Pozostało znaków: 9057 )
Autor: Brak informacji

Ten artykuł został przeniesiony do archiwum

Dostęp do archiwalnych artykułów (starszych 4 tygodnie) możliwy jest dla abonentów serwisu »Przyjaciel Queer.pl. Dostęp do pojedyńczych artykułów z archiwum możliwy jest także za pomocą wiadomości SMS.

UZYSKAJ DOSTĘP DO ARCHIWALNYCH ARTYKUŁÓW
» Zostań abonentem Przyjaciel Queer.pl by czytać materiały bez kodów i bez ograniczeń lub...


WPISZ KOD

OK
System mikropłatności SMS-owych dostarczany jest przez:
Logo Mobiltek
UZYSKAJ DOSTĘP DO TEGO ARTYKUŁU

Wyślij SMS na numer 7268 o treści:
IS CZYTAJ 186712   (koszt: 2zł + VAT)
Otrzymasz kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do materiału przez 48 godzin.

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
Wywiady Repliki - Michał Piróg Michał Piróg (fot. Paweł Bąbała)
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2018 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku