Na przełomie grudnia i stycznia wszyscy podsumowują mijający rok i snują plany na nowy. Większość komentatorów twierdzi, że w minionym roku nastąpił jakiś przełom w sprawach, które nas dotyczą. Jeżeli taki rzeczywiście nastąpił, to na pewno Fundacja Równości miała w nim swój malutki udział. Organizowane przez nas Dni Równości i Parada Równości okazały się największym jak do tej pory świętem społeczności LGBT w Polsce...
- Tomasz Bączkowski (Fundacja Równości) -
Na przełomie grudnia i stycznia wszyscy podsumowują mijający rok i snują plany na nowy. Większość komentatorów twierdzi, że w minionym roku nastąpił jakiś przełom w sprawach, które nas dotyczą. Jeżeli taki rzeczywiście nastąpił, to na pewno Fundacja Równości miała w nim swój malutki udział.
Organizowane przez nas Dni Równości i Parada Równości okazały się największym jak do tej pory świętem społeczności LGBT w Polsce. Tak jak co roku w "sezonie paradowym" rozgorzała medialna dyskusja i debata, która tym razem była chyba najbardziej rzeczowa i merytoryczna ze wszystkich poprzednich. Nie pozwalaliśmy sobie już na oszczerstwa, brutalną i chamską argumentację o dewiacjach, publiczne nas opluwania. Ci, którzy jeszcze próbowali korzystać z wyświechtanych argumentów, ponieśli polityczną klęskę. Nasz wysiłek i strategia okazała się skuteczna.
Po prawie dwuletnim procesie prowadzonym z inicjatywy Fundacji Równości wygraliśmy sprawę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Sztrasburgu w sprawie zakazu Parady z 2005 roku. Ten precedensowy wyrok gwarantuje, że już nigdy w Polsce nikt nie będzie mógł zakazać Parady z pobudek ideologicznych. Polska została dodatkowo zobowiązana do zmiany swojego prawa o zgromadzeniach, tak aby każda pokojowa demonstracja mogła się odbyć i być bezpieczna.
Nie pozwoliliśmy już sobie na to aby duża firma ubezpieczeniowa dyskryminowała nasze imprezy tylko dlatego, że jakiś jej pracownik jest homofobem. Po zainicjowanym przez nas bojkocie polityka tej firmy (przynajmniej na zewnątrz) uległa zmianie, a pisma od prezesów z przeprosinami i wyjaśnieniami zawalały nasze skrzynki.
Parada Równości była największą z dotychczasowych. Uczestniczyło w niej 10 tys. osób. Była radosna i kolorowa. Wsparcie, jakie otrzymaliśmy zarówno Polski, jak i z zagranicy przekroczyło nasze oczekiwania. W Paradzie uczestniczyło 10 platform, ponad 25 posłów z 10 parlamentów europejskich, wielu heteroseksualnych przedstawicieli świata mediów, polityki, kultury.
Zorganizowaliśmy szereg wydarzeń o charakterze kulturalnym i naukowym. Wspomnę tylko o najważniejszych jak Festiwal Filmowy "SubWersja", podczas którego pokazaliśmy również po raz pierwszy wiele polskich obrazów związanych z tematyką gejowsko-lesbijską, czy o dwudniowej konferencji naukowej z udziałem wybitnych ekspertów z Europy.
Po raz pierwszy Fundacja Równości przyznała nagrody "Hiacynt"
Niewątpliwie przełomowym wydarzeniem jednak było uzyskanie przez Fundację Równości prawa do organizowania Euro Pride 2010 w Warszawie . Ten chyba jeszcze nie do końca zauważony i doceniony fakt możliwy był dzięki wielomiesięcznemu wysiłkowi z naszej strony i skutecznie prowadzonemu procesowi aplikacji, który zakończył się jesienią.
Fundacja Równości jest organizacją pozarządową nie prowadząca działalności gospodarczej, a więc nie jest nastawiona na zysk. Wszelkie nie wydane środki finansowe przeznaczane są na cele statutowe czyli wspierają kolejne Dni Równości. Wbrew obiegowym opiniom, jako organizatorzy nie otrzymujemy za swoją pracę żadnego wynagrodzenia, ani nie czerpiemy żadnych innych korzyści finansowych. Całą pracę wykonujemy bezpłatnie, jednocześnie pracując w swoich zawodach. Wszystkie nasze działania prowadzone są przez grupę zaangażowanych wolontariuszy, którzy pracują społecznie. To dzięki nim, mimo kłopotów finansowych i organizacyjnych, mimo nierzetelnych partnerów, którzy nie dotrzymali swoich zobowiązań, udało się nam zrealizować tak wiele w zeszłym roku.
Chciałbym w tym miejscu podziękować również redakcji Innej Strony oraz jej czytelnikom. Dzięki zorganizowanej przez portal akcji "Czytelnicy IS dla Fundacji Równości" udało się nam pokryć część długu powstałego po Dniach Równości 2007 oraz skutecznie przeprowadzić proces aplikacji o Euro Pride 2010. Na nasze konto w ramach inicjatywy IS wpłynęło łącznie 4626,03 zł (bezpośrednio oraz za pośrednictwem Allpay). Nie ukrywam, że ta akcja uratowała naszą wiarę w sensowność tego co robimy oraz zmotywowała do dalszych działań1.
Mamy nowe plany i już je realizujemy. Ubiegłoroczny "przełom" dla środowiska LGBT będzie w naszym rozumieniu przełomem tylko wtedy, gdy będzie kontynuowany. Na razie jest to tylko włożenie stopy między drzwi, które trzeba otworzyć dużo szerzej.
Cieszymy się, że powstają wciąż nowe inicjatywy i grupy integrujące nasze środowisko. Zaczynamy wychodzić z szafy, zaczynamy identyfikować się z naszą tożsamością, zaczynamy być dumni z tego kim jesteśmy. Nie pozwalamy się wyzywać, wolimy wyzwania. Fundacja Równości chce w bieżącym roku włączyć się w ten nurt. Oprócz Parady zorganizujemy kilka przedsięwzięć i projektów, które jeszcze bardziej uwidocznią naszą obecność w społeczeństwie, ale przede wszystkim będą skierowane do nas samych.
Właśnie rusza nowa strona internetowa http://www.rownosc.org która będzie informować o innych działaniach Fundacji. Poprzednia strona www.paradarownosci.pl stanie się stroną informacyjną dotycząca samej Parady i Dni Równości.
W naszą pracę zaangażowało się kilka nowych i wartościowych osób.
Rozpoczynamy stały cykl "Spotkań Czwartkowych Fundacji Równości". Chcemy podczas nich przedstawiać i tworzyć wartościową kulturę gejowsko-lesbijską. Poprzez film, teatr, muzykę, literaturę mamy nadzieję stać się miejscem, gdzie zainteresowane osoby będą mogły się czegoś dowiedzieć, rozwinąć swoje zainteresowania lub po prostu niezobowiązująco i ciekawie spędzić czas w atmosferze salonu kulturalnego we własnym gronie.
Zmieniamy formułę DKF SubWersja. Pod nowym kierownictwem artystycznym Tomasza Raczka chcemy co miesiąc w czasie Czwartkowych Spotkań Filmowych zaprezentować najwybitniejsze i najbardziej wartościowe pozycje filmowe poruszające problematykę mniejszości seksualnych w filmie oraz posłuchać ciekawych prelekcji o historii kina.
Najbliższe, inauguracyjne spotkanie Klubu Filmowego w czwartek 17 stycznia o godzinie 18.00 w siedzibie Fundacji, przy ul. Marszałkowskiej 3/5 (1. piętro) w Warszawie.
Podobnie jak w przypadku klubu filmowego zmieni się również formuła i zamysł festiwalu filmowego. Filmowy i Telewizyjny Festiwal Równości w Warszawie - bo tak się będzie teraz nazywał, rozszerzymy o formułę związaną z produkcjami telewizyjnymi.
Przy Fundacji Równości powstaje szkoła języków obcych. Będzie to pierwsza "branżowa" szkoła językowa w Polsce, w której profesjonalni i doświadczeni lektorzy swoje zajęcia wzbogacą o ciekawostki, słownictwo, kulturę gay/les. Zajęcia rozpoczną się w lutym.
Planujemy też publikację kilku pozycji książkowych.
Jednak tradycyjnie największym i najbardziej spektakularnym wydarzeniem będzie Parada i Dni Równości, które odbędą się w czerwcu.
Mottem tegorocznej Parady jest hasło "Żyj, Kochaj, Bądź!"
Każdego roku naszym celem jest przygotować imprezę jeszcze lepszą i jeszcze bogatszą w wydarzenia kulturalne. Mamy nadzieję, że tak będzie i tym razem. Wierzymy, że zwiększy się również aktywność i udział przedstawicieli naszego środowiska w tych wydarzeniach, na co bardzo liczymy!
Dziękując wszystkim jeszcze raz za wsparcie w minionym roku, zapraszam na 3 urodziny Fundacji Równości, które odbędą się w piątek 18 stycznia w warszawskim klubie Toro, przy ulicy Marszałkowskiej 3/5. O godzinie 20.00 planowana jest oficjalna część imprezy, a po niej zabawa urodzinowa. Część dochodu z imprezy przeznaczona będzie na finansowanie projektów Fundacji w roku 2008.
1Nie wszystkie osoby, które wpłaciły darowiznę w ramach akcji "Czytelnicy IS dla Fundacji Równości" przy wpłacie podawały swoje dane. Czasami był to tylko pseudonim lub adres mailowy. Ze względu na ochronę danych osobowych nie publikujemy pełnej listy darczyńców. Wszystkie osoby, które chcą uzyskać potwierdzenie o wpłacie proszone są o kontakt mailowy na adres office()paradarownosci.pl. (Istnieje również możliwość odliczenia podarowanej sumy od podstawy opodatkowania - zgodnie z obowiązującym prawem)
Parada RÓWNOŚCI - jak sama nazwa wskazuje ma na celu pokazać że niczym sie nie różnimy od zwykłych ludzi, jak na razie działa to w przeciwną stronę :(
...w skrócie postaram się wytłumaczyć. jest kilka spraw, generalnie z nazwijmy to otoczenia publicznego, które w tym kraju ewidentnie nierówno traktują osoby o orientacji homoseksualnej np. brak związków partnerskich i tego skutki prawne. niemniej jednak nie ukrywajmy - tych spraw nie załatwią za zainteresowanych panowie wrzeszczący z platform i machający tyłkiem, czy obscenicznie/dość luźno odnoszący się do potencjalnych "widzów". to własnie pokaże telewizja w dniu parady, a potem w kilkunastu zmontowanych materiałach na potrzeby innych programów. utrwali się stereotyp. parady takie są - pokaż się, że jesteś inny, pokrzycz, takie małe "niech nas zobaczą". ja tego NIE CHCĘ...bo to nie jest o mnie, nie jest o moich homoseksualnych znajomych, przyjaciołach. zamiast pokazywać, że jesteśmy tacy jak większość społeczeństwa, że mamy te same potrzeby dnia codziennego to wylewamy wiadra tęczowej farby na bruk po którym przejdzie stado lansujących siebie "wyzwolonych" i nikt tego koloru juz później nie zobaczy.
reasumując, nie szykujmy scen do występów dla osób, które w rzeczywistości nas nie reprezentują, nie reprezentują tego o co powinniśmy się starać a jedynie manifestują swoje własne jestestwo - często robią to publicznie w dość obsceniczny sposób bo ich własny sos nie jest zbyt świeży.
moje wynaturzenia to absolutnie nie jest jakiś przytyk do Twojej osoby (nawet nie wiem czy rzeczywiscie ten profil jest Twój /tj. TR/ czy to tylko wybryk niespelnionego internauty bez własnej osobowości). przyjmijmy, że jest realny - więc coming out był dość spektakularny i w mojej ocenie bardzo pozytywny. gratuluje.
życząc miłego wieczoru, życzę też trochę więcej realizmu :)
pozdrawiam
ps. ...może za tych kilka lat, w tym 2010 roku spotkamy się gdzieś przypadkowo juz po paradzie i będę mógł wyznać skruchę za swoją powyższą wątpliwość. jeśli jednak będzie odwrotnie - kawę stawiasz Ty :)
Oczywiście (tak jak w przypadku piłkarskiego Euro) możemy tę szansę zmarnować, ale wtedy będziemy mogli mieć żal tylko do siebie...
a zgoda - jestem prowokatorem. ale dalej juz ponisly cie emocje, jak zwykle pewnie. nie niszcze wszystkiego co istnieje ale rzucam nowe swiatlo na dany temat. jak ktos ma slaby swiatopoglad, to moze obawiac sie, ze ta innosc wznieci w nim za duzo rozretek, wiec lepiej wzorem fanatykow katolickich - unikac wszystkiego co inne, aby nie miec dziwnych mysli-)) i nadal wyznawac slepo jeden sluszny swiatopoglad-)))
i na dokladke-))) nie odczuwam zadnej zlosci na was-)))) to sztuka mnie wkurzyc-))) i cos tam nagryzmoliles o podpisaniu sie-))) ale to bez sensu. tu nikt sie nie podpisuje nazwiskiem-))) jedno jest pewne - nie zastanawiaj sie czy ja to ktos z otoczenia BO na pewno nie. nie zna mnie nikt ani z twojego otoczenia ani z tych portali-)))) wiec spijcie sobie spokojnie-))))))) trafiliscie akurat na normalnego faceta, ale skutecznie ograniczyliscie sie do wlasnego sosu-)) heheeh. ok. tyle wystarczy-)))
ja obserwuje to juz niestety z daleka, ale dobrze wiedziec ze jest w Polsce szansa na normalnosc
powodzenia
Nie miej o to pretensji do mnie, bo nie ja jestem tam administratorem.
PS
Jesli poslugujesz sie moim nazwiskiem, miej odwage podpisywac to co piszesz swoim.
nie chce raczka jako prowadzacego pogadanki filmowe. on nie potrafi gadac. nie ma pojecia co to dyskusja szczegolnie, gdy ktos mysli inaczej.
przygotowujcie dalej festiwale filmowe. to dobra rzecz.
tylko parada i festiwale mi sie podobaja. reszta mnie nie interesuje.