Premier Kanady, Justin Trudeau, wziął udział w paradzie w Montrealu. To już trzecie tęczowe wydarzenie, na którym Trudeau pojawił się jako premier kraju. Zobaczcie jak się bawił!
Poniedziałek, 04.07.2016 Jak premier Kanady bawił się na Toronto Pride?
Wtorek, 17.12.2019 Premier Kanady chce całkowitego zakazu "terapii" konwersyjnych
Piątek, 08.12.2017 Premier Kanady na okładce magazynu LGBT
Wtorek, 22.08.2017 Premier Irlandii z partnerem i Trudeau na paradzie w Montrealu
Czwartek, 01.08.2019 Premier Kanady Justin Trudeau odwiedził bar LGBT
Skoro Ciebie to interesuje, to miałeś prawie 10 miesięcy aby sprawdzić, wykształcenie, doświadczenie i umiejętności ministrów w rządzie tego premiera. Nie sądzę aby to były tajne informacje. Jakieś decyzje też już podjęli, więc wstępną ocenę ich działań możesz wystawić.
tak, racja... tylko jaki to ma związek z tym co napisałem? :)
Skoro Ciebie to interesuje, to miałeś prawie 10 miesięcy aby sprawdzić, wykształcenie, doświadczenie i umiejętności ministrów w rządzie tego premiera. Nie sądzę aby to były tajne informacje. Jakieś decyzje też już podjęli, więc wstępną ocenę ich działań możesz wystawić.
Od polityków oczekuję raczej rozwagi i skuteczności, a nie bycie naturalnym.
Polityka to teatr, więc to normalne, że politycy dbają o swój wizerunek. W ostatecznym rozrachunku i tak liczą się tylko działania, a nie czyjś wizerunek. Jeśli politycy w Polsce wprowadzą małżeństwa jednopłciowe, to ja się nie będę pytał czy oni zrobili to szczerze czy pod publiczkę.
no i ok, jak wprowadzą w Polsce związki partnerskie to też nie będzie mnie obchodziło czy to z potrzeby serca czy pod publiczkę. Cały czas tu mówię o jego wizerunku a nie działaniach politycznych; chodziarz jedno z drugim ma jednak jakiś związek bo żeby utrzymać określony wizerunek musi podejmować działania do niego pasujące np, w imię tolerancji, różnorodności i równości wprowadził do rządu określoną ilość kobiet, osoby o rożnej orientacji seksualnej, tożsamości płciowej, i narodowości a mnie bardziej interesuje czy te osoby są ekspertami i osobami kompetentnymi a nie czy przedstawicielami odpowiedniej grupy społecznej, i nie mówię ze nie są ale nikt sie tym nie interesował i mam wrażenie ze dla niego to też była sprawa drugorzędna.
Od polityków oczekuję raczej rozwagi i skuteczności, a nie bycie naturalnym.
Polityka to teatr, więc to normalne, że politycy dbają o swój wizerunek. W ostatecznym rozrachunku i tak liczą się tylko działania, a nie czyjś wizerunek. Jeśli politycy w Polsce wprowadzą małżeństwa jednopłciowe, to ja się nie będę pytał czy oni zrobili to szczerze czy pod publiczkę.
jeszcze nie... :D
Więc próbujesz stworzyć fałszywą symetrię. Homofobia to coś realnego. Za to nikt nie tatuuje sobie tęczy na naosie. Homofobia krzywdzi ludzi. Obecność premiera Kanady na paradzie nikogo nie krzywdzi. Jak można jedno z drugim porównywać i nazywać to przegięciem?
ook, podpowiem tylko ze fragment mojej wypowiedzi o tęczy na nosie miał charakter ironiczny, ten o zmianie płci również; niczego z niczym nie porównywałem. Mówiąc o przegięciu miałem na myśli to że jego zaangażowanie w sprawy związane z lgbt, feminizmem, rasizmem itp, zaczyna robić na mnie wrażenie sztuczności, nie wiem, może to media podkręcają i przerysowują jego wizerunek, może on próbuje nadążyć za tym przypisywanym mu wizerunkiem i angażuje sie we wszystko i wszędzie... a może taki po prostu jest tylko ja nie przywykły do takiej zajebistości węszę jakiś fałsz.
jeszcze nie... :D
Więc próbujesz stworzyć fałszywą symetrię. Homofobia to coś realnego. Za to nikt nie tatuuje sobie tęczy na naosie. Homofobia krzywdzi ludzi. Obecność premiera Kanady na paradzie nikogo nie krzywdzi. Jak można jedno z drugim porównywać i nazywać to przegięciem?
Znasz choć jedną osobę z tatuażem tęczy na naosie?
jeszcze nie... :D
Znasz choć jedną osobę z tatuażem tęczy na naosie?