Staramy się pokazywać Wam muzyczne nowości, premiery klipów bądź mało znane starocie, które odkopaliśmy. Dziś kolejna odsłona środowego przeglądu muzycznego. Zapraszamy także na fanpage cyklu na Facebooku.
WHO IS FANCYW tym tygodniu przegląd wyszedł nam bardzo queerowy: na koniec polecamy Jake'a Hagooda, kryjącego się za pseudonimem Who Is Fancy. Debiutancka płyta ciągle przed nami, ale młody artysta zdążył już zwrócić uwagę pierwszym, bardzo fajnym singlem z albumu, "Goodbye". W internecie pojawiły się trzy klipy - trzy wersje, trzech bohaterów, trzy tożsamości. "Gdy dorastałem, czułem, że nie mam głosu, nie ma nikogo, na kogo mógłbym patrzeć. Szukałem piosenek, które opowiedziałyby moją historię i życie, ale takich nie było. Dlatego cieszę się z pracy nad moim albumem: kiedyś chłopcy tacy jak ja znajdą muzykę, która mówi też o nich. Śpiewam dla nich, cieszę się, że będę mógł być głosem dla tych, którzy głosu nie mają" - mówił niedawno Jake w rozmowie z "The Advocate".
Koniecznie obejrzyjcie wszystkie trzy klipy:
Hagood długo ukrywał swoją tożsamość - nikt nie wiedział kto kryje się za pseudonimem Who Is Fancy. Artysta podkreśla we wspomnianym wywiadzie, że zależało mu, by najpierw była muzyka i historia do przekazania, potem - osoba. By jego własna historia i seksualność nie przysłoniły tego co tworzy. Ależ nie możemy doczekać się całej płyty!
(oprac. md)