W sobotę (22 listopada) ulicami Poznania przejdzie 11. już Marsz Równości! W tym roku pod hasłem "Solidarność naszą bronią!". Start - godz. 14.00, pl. A. Mickiewicza.
Organizatorzy i organizatorki Marszu Równości podkreślają w tym roku
potrzebę wzajemnej pomocy między grupami wykluczonych oraz ruchami społecznymi. Zwracają też uwagę na fakt, że wyklarowanie się postaw wzajemnej pomocy, szacunku oraz inkluzywności staje się tym cenniejsze, im szybciej rosną w siłę niebezpieczne ruchy skrajnie nacjonalistyczne i neonazistowskie. "Solidarność w środowiskach wolnościowych i pro-równościowych wymaga nieustannej pracy i dobrej woli ze strony wszystkich zainteresowanych, zwłaszcza w państwie zdominowanym przez indywidualistyczną logikę neoliberalnego kapitalizmu" - czytamy w opisie wydarzenia.
Drugą poruszoną przez organizatorów i organizatorki w tym roku kwestią jest
wykluczenie wśród wykluczonych, bardzo często pozbawionych głosu. "Chcielibyśmy i chciałybyśmy przypomnieć o najbiedniejszych kobietach z klas niższych, zapomnianych przez neoliberalną wersję feminizmu. O afrykańskich gejach, lesbijkach i osobach queer zabijanych przez zbrodniczą, nienawistną politykę Kościoła Katolickiego. O bezdomnej młodzieży queer pozbawionej bezpieczniejszej przestrzeni. O osobach aseksualnych, panseksualnych i wszystkich, którzy nie odnajdują się w tradycyjnie pojmowanej seksualności i wszystkich Innych pomijanych, zapomnianych i odrzucanych" - podkreśla Komitet Organizacyjny Dni Równości.
Wydarzenie na Facebooku.
KAŻDY wie, że ZAWSZE jest Goła Dupa z piórkami. Zawsze! Jest to wiedza powszechna (Nawet jeśli faktycznie Szanownej Gołej Dupy nie ma, to wspiera uczestników duchowo). Jeśli negujesz tą prawdziwą prawdę to tylko pokazujesz swoja antykatolicką postawę. To jest tak oczywiste, że ma to status dogmatu (jak 2+2=4). Nie podważaj tego, bo jeszcze sobie pomyślimy, że chcesz obrazić uczucia religijne milionów Polaków katolików.
Ta prawda ma status dogmatu również u sporej części użytkowników tego portalu :-P
Może organizatorzy chcą metodami naturalnymi ograniczyć "goliznę"?
W sumie próżny trud jak pokazują doświadczenia poprzednich lat. Nawet gdyby Poznań został dotknięty klęską żywiołową w postaci trzaskającego mrozu i metrowych zasp śnieżnych to następnego dnia "flądra" i tak ogłosi całemu światu z jakim to straszliwym wyuzdaniem mieliśmy do czynienia na ulicach tego świętego miasta.
jaka nagość? o czym Ty mówisz? w Wawie nie ma nagości (chyba, że masz na myśli krótkie spodenki) więc czemu miałoby być tak w innych miastach?
Może organizatorzy chcą metodami naturalnymi ograniczyć "goliznę"?
W sumie próżny trud jak pokazują doświadczenia poprzednich lat. Nawet gdyby Poznań został dotknięty klęską żywiołową w postaci trzaskającego mrozu i metrowych zasp śnieżnych to następnego dnia "flądra" i tak ogłosi całemu światu z jakim to straszliwym wyuzdaniem mieliśmy do czynienia na ulicach tego świętego miasta.