Nie dla homofobii!
25 sierpnia w niedzielę o godz. 13.00 Kampania Przeciw Homofobii zaprasza na happening pod Ambasadę Rosji w Warszawie (ul. Belwederska 49). "Pocałunkami pokażmy, że miłość nie może być nielegalna! Wspólnie zaprotestujmy przeciwko homofobicznym prawom i pokażmy solidarność ze społecznością LGBT w Rosji" - apeluje KPH.
Kilka tygodniu temu w Rosji weszło w życie prawo zakazujące "propagowania nietradycyjnych modeli rodziny wśród nieletnich". W rzeczywistości nie o nieletnich tutaj jednak chodzi, a o stłumienie obywatelskiej aktywności. W tym samym czasie Rosyjska Duma przyjęła kilka innych ustaw w znaczący sposób ograniczających prawa obywatelskie osób nieheteroseksualnych tj. prawo do zgromadzenia, zrzeszania się, wolności słowa czy informacji. Wszystkie te prawa mają jeden cel: uniemożliwienie działalności organizacji pozarządowych i ruchów obywatelskich. I tak np. Prawo Zdrady ma na celu utrudnienie międzynarodowego rzecznictwa często ujawniającego poważne naruszenia praw człowieka, Prawo Obcych Agentów natomiast zmusza organizacje do specjalnej procedury rejestracyjnej jeżeli otrzymują finansowanie z zagranicy, oraz nakłada na nie niebotyczne ilości kontroli administracyjnych, które często uniemożliwiają organizacji działanie. Nowe prawo regulujące dostęp do Internetu ma natomiast uniemożliwić jakiekolwiek próby społecznego, oddolnego organizowania się i sprzeciwu wobec opresyjnemu państwu i jego władzy.
Wszystkie te nowouchwalone prawa praktycznie uniemożliwiają działalność organizacjom LGBT w Rosji, a zakaz "propagandy homoseksualnej wśród nieletnich" uderza we wszystkich nieheteronormatywnych mieszkańców Rosji, którzy samym swoim istnieniem mogą się narazić władzy i "złamać" nowe prawo.
Zbierzmy się w niedzielę 25 sierpnia o 13.00 pod Ambasadę Rosji i pokażmy naszą solidarność ze społecznością LGBT w Rosji oraz wyraźmy sprzeciw wobec praw, które godzą w podstawowe prawa człowieka.
Pokażmy, że miłość nie może być nielegalna i pocałujmy się! Pary jednopłciowe mile widziane :)
Całuśny happening otworzy poseł Robert Biedroń.
Zwróć uwagę, że może ambasada jest rosyjska ale zamiejscowiona w Warszawie, takze o zadnych aresztach mowy nie ma ;) jak dla mnie przejdzie bez wiekszego szumu.
Ciekawe ile osób zgłosi się na ten całuśny happenig i czy pokażą go w tv .